Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Verso => Wątek zaczęty przez: pananonim w 27 Stycznia 2015, 11:19:27
-
Witam
Mam pytanie do forumowiczów, czy ktoś z was ma zamontowane chlapacze tylne?
Czy znacznie redukują ochlapanie tylnej klapy? Zwłaszcza teraz gdy aura jest śniegowo - błotnista zastanawiam się czy je nie zamontować. Czy jest w ogóle sens ich montażu?
-
Ja mam i przednie i tylne. Moim zdaniem jest sporo lepiej.
-
Teraz jak pada albo droga jest mokra to żeby mieć czystą szybę tylna, włączam wycieraczkę na tryb przerywany, a jak się ma chlapacze to jak często bym musiał włączać?
-
chlapacze chlapaczami, ale założenie tylnej lotki też sporo daje jeśli chodzi o brudzenie się tylnej szyby.
Na pewno dało w Corolli E12 mojego brata, ale myślę, że w innych modelach nie powinno być gorzej
-
"Lotki" to masz na myśli spojlerek na górze klapy bagażnika? Jeśli tak to Verso mają ją fabrycznie.
-
a chlapacze ori chyba były dostepne jako akcesorium, ale ciekawe w jakiej cenie. tez sie nad tym zastanawiam :-)
-
https://sklep.toyota.pl/produkt/pz416-e8965-00-chlapacze-tylne.html
cena oficjalna
-
na allegro komplet można miec już za 39zł + przesyłka, wiec nie wiem czy jest sens kupować oryginały, chyba że ktoś lubi :grin:
-
Jedni lubią patrzeć na wiszący na ścianie oryginalny obraz Pablo Picasso a innym starcza reprodukcja. Ktoś lubi oryginalną polską wódkę a ktoś inny zadowoli się kupioną pokątnie z przemytu z Czech zatrutą butelką alkoholu.
Są zwolennicy lania paliwa premium, tak jak i tacy, którzy leją olej po frytkach, byle auto jechało.
Niektórzy serwisują i naprawiają auto w ASO a inni u Pana Henia w blaszanym garażu.
itd., itp. ...
-
Samochody bez chlapaczy to w krajach południowych. W naszym klimacie chlapacze przednie i tylne to jest konieczność, mimo że samochód przychodzi fabrycznie bez nich. W taką pogodę jak dziś z daleka poznać samochód bez chlapaczy - żeby go omijać szerokim łukiem.
-
Samochody bez chlapaczy to w krajach południowych. W naszym klimacie chlapacze przednie i tylne to jest konieczność, mimo że samochód przychodzi fabrycznie bez nich. W taką pogodę jak dziś z daleka poznać samochód bez chlapaczy - żeby go omijać szerokim łukiem.
:good:
na allegro komplet można miec już za 39zł + przesyłka, wiec nie wiem czy jest sens kupować oryginały, chyba że ktoś lubi :grin:
Jak chcesz, żeby to dobrze wyglądało to zakładaj oryginały. Jeśli to nie jest ważne, kup takie za 6 (jak w obrazku) bo żadne "uniwersalne" nie będą dobrze pasowały a dedykowane do Verso, to na allegro widziałem tylko używki ale oryginalne.
BTW, 150 złotych za oryginalne chlapacze to IMO nie jest dramat. W Hondzie płaciłem 250,00 za parę. W toyocie ogólnie to chyba nie jest źle z akcesoriami. Np. takie kołpaki po 60-80 złotych za sztukę w porównaniu do opla, gdzie w ASO mi zaśpiewali ponad 250,00 za sztukę.
-
W toyocie ogólnie to chyba nie jest źle z akcesoriami.
Tylko czasem nie ogarniam cennika. Przykładowo - chlapacze do Camry. Przedni prawy 364zł a komplet 309 :cheesy:
-
https://sklep.toyota.pl/produkt/pz416-e8965-00-chlapacze-tylne.html cena oficjalna
no dobra, ale w sklepie on line jest tylko tył, a gdzie na przód :o
-
no dobra, ale w sklepie on line jest tylko tył, a gdzie na przód :o
nie tylko, oto przód
https://sklep.toyota.pl/produkt/pz416-e8966-00-chlapacze-przednie.html
-
a widzisz, kto szuka ten znajdzie ;-)
-
A ja Wam Drodzy Państwo powiem taką rzecz, że po pierwsze jestem ZA chlapaczami rękami i nogami.
Ale po drugie - całe życie miałem, kupowałem (oryginalne zawsze) i używałem chlapaczy - i miałem generalnie z tym zawsze problem: bo śnieg przymarznął w kosmicznej ilości, bo chlapacz zgubiłem, bo do krawężnika (tył) podjechałem, bo zderzak czasem (mocowanie chlapacza) się urwało i... i w Verso nie mam. Nie ma już takiego (kiedyś był) obowiązku.
Po prostu jest z tym pewien problem czasem (często?), a jak dochodzi jeszcze cena (oryginałów, bo inne najczęściej psują wizerunek całego auta), to... jest jak jest. :-)