Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Corolla Verso => Wątek zaczęty przez: Jacek.L w 04 Lutego 2015, 11:11:07
-
Witam wszystkich, wiele razy mi Panowie fachowo pomogliście rozwikłać wiele zagadek mechanicznych i teraz także zwracam się do Was z prośbą i pytaniem a więc ostatnio w mojej toyotce corolla verso 1.8 vvti 2005 r. zwróciłem uwagę na odgłos cykania komorze silnika tyle,że odgłos ten dobiega zza filtra powietrza dokładnie z takiej prostokątnej puszki ( przepraszam nie znam fachowej nazwy) znajdującej się zaraz za grodzią oddzielającą kabinę od komory silnika która jest połączona z filtrem powietrza. Jak wiecie Panowie to doradzcie co może być przyczyną tego dzwięku z tych okolic i co to w ogóle jest za puszka :o Dodam, że ten dzwięk pojawia się czasmi :embarassed:
-
hey,w tym czarnym pudełko zawarta jest część elektroniki sterującej autem. Są tam i przekaźniki...po prostu któryś się cyklicznie włącza . A nie zaobserwowałeś jakiś dziwnych,niepokojąco działających urządzeń w aucie? Wiatraki, podgrzewanie szyb, nadmuch itp? Czy słyszysz to zawsze po włączeniu jakiegoś urządzenia w aucie? A może tylko,kiedy zrobiło się zimno ?
-
Na wstępie dzięki za szybki odzew :-) No właśnie jeżeli chodzi o ten dzwięk to jak uruchamiam samochód to jest cisza a już np. jak dojadę do pracy to jest to cykanie, na początku myślałem że to dzwięk wtryskiwaczy, tyle że właśnie po dokładniejszym w słuchaniu zlokalizowałem, że ten dzwięk dobiega z tej puszki. Jeżeli chodzi o elektronikę w aucie to wszystko w porządku. Kurcze nie wiem czy wcześniej latem ten dzwięk był może nie zwróciłem uwagi, ale wydaje mi się,że teraz się pojawił jak jest zimno bo na pewno bym na to zwrócił uwagę. Dziwna sprawa bo z autem jest wszystko ok, tylko to ciche intensywne cykanie które raz jest a raz nie ma :o Nie lubię takich nie jasności, lubię jak jest wszystko idealnie zwłaszcza jeżeli chodzi o komorę silnika i wszystko co tam się znajduję :-) Zawsze wolę się doradzić na forum aby być mądrzejszym w kontaktach z mechanikami, żeby nie zdarli ze mnie kasiory, zwłaszcza jak się człowiek na ogląda tych programów na tvn turbo "Będzie Pan zadowolony" to już w ogóle się nóż w kieszeni otwiera jak bym miał samochód zostawić u takich pseudo mechaników :shock:
-
"jak dojeżdżasz do pracy"...to silnik na pewno jest już rozgrzany w 100% normy...a może przekaźnik jest od wiatraka chłodzącego płyn chłodniczy i na krótko załącza,po czym odpuszcza? sprawdź poziom płynu chłodniczego na zimnym silniku, najlepiej z rana. Powinien być minimalnie po środku między min, a max. Możesz też otworzyć ową skrzynkę. Naciśnij górną część " języczka" z przodu i podnieś całą obudowę do góry. Sprawdź organoleptycznie,który przekaźnik cyka, może być widać jego załączanie,lub poprzez dotykanie palcem zobaczysz,po drganiach. Wówczas ściągnąć serwisówkę z netu z rozpiską bezpieczników i przekaźników i zobaczyć,za co on odpowiada.
A tak nawiasem...nie masz założonej LPG?
-
Jeżeli chodzi o LPG to nie mam, będe musiał tam zajrzeć jak będzie cykanie tak jak piszesz zdjąć to pokrywkę i popatrzeć który to może za to odpowiadać. Bo mówię nie zaobserwowałem jakichś nie pokojących objawów jeżeli chodzi o mechanikę :o płynu chłodniczego jak jest na zimnym tak jak piszesz jest pomiędzy minimum a maksimum bo na to jak i na poziom oleju w silniku regularnie zwracam uwagę. Kurcze no zagadka nie z tej ziemi dla mnie <zalamka>
-
A z jaką częstotliwością owe cykanie jest? Tak z ciekawości zapytam. 1-2 cyknięcia na sekundę,czy jak opisałeś,że cyka jak wtryski...to wówczas przekaźnik musiałby "zapieprzać" włączając się i wyłączając z częstotliwościa 50hz :D
-
(http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4b0616c24f403d60.html) tutaj dodałem zdjęcie które przed chwilą zrobiłem miejsca gdzie wydaje mi się naj intensywniejsze to cykanie :embarassed: czy jest możliwe żeby tam coś cykało? cykanie właśnie tak jak by 2 cykniecia na sekunde no bardzo szybkie i ciągłe.
-
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4b0616c24f403d60.html (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4b0616c24f403d60.html)
-
Elektrozawór pochłaniacza oparów paliwa, zwanym też filtrem węglowym.
-
hmm :-) teraz po fotce widzę,że źle Ciebie zrozumiałem...faktycznie pochłaniacz...myślałem,że naprowadzasz mnie na skrzynkę z elektro.
-
Ale jak myślisz to normalne jest takie cykanie, czy nie jak uważasz?
-
naturalnie ze tak ma byc
-
Hmm,u mnie nie cyka :)
-
No nic najważniejsze,że wiem już co to za puszka :grin: a co do cykania to puki z autem wszystko jest ok to niech sobie cyka, może ten mój model tak ma :-) Także dziękuje Panowie za pomoc na Was można zawsze liczyć :beer: Pozdrawionka :good:
-
Hmm,u mnie nie cyka :)
Cyka, nie cyka to nic.Filtr przerabia takie małe ilości oparów, że nie masz się co martwić :good: