Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: aviator w 12 Lutego 2015, 18:57:02
-
Drodzy, poradzcie mi...
czy w Waszych Aurisach fotel kierowcy ma lekkie luzy?
u mnie jak sie ruszam za kolkiem to czuje że fotel nie jest w pełni sztywny i ma niewielkie luzy....
-
U mnie też tak było, reklamowałem to przy każdej wizycie w serwisie aż w końcu postanowili wymienić fotel. Jednak nowy po przejechaniu bodaj 8 tyś też zaczął mieć luz. Zauważyłem, że po podsinieniu siedziska luz znikał choć ja lubię siedzieć jak najniżej, więc trzeba było się przyzwyczaić.
-
Kurde to denerwujące jest .... Sproboje zapytać czy naprawia nj to w ramach gwarancji . . .w co watpie
-
U mnie wszystko ok
-
Czekam jeszcze na odpowiedź serwisu.... A czy tego fotelu nie da sie jakoś dokrecic?
-
Mój skrzypi na dziurach jak w starym traktorze :grin: nie tym z dopłat UE :cheesy:
-
po roku od zakupu fotel się bujał. Wymienili na gwarancji.
Pod koniec gwarancji (3 rok) to samo z fotelem pasażera. Wymienili na gwarancji.
Ale już wtedy zgłaszałem im ponownie fotel kierowcy. Bo zaczął ponownie się bujać. Zbagatelizowali.
Teraz po 3,5 roku ponownie zgłosiłem kierowcy. Twierdzą że zapytają w TMP.
U mnie tez tak jest że gdy podniosę fotel mniej się buja. W najniższym położeniu najbardziej.
-
No niestety ja również będę reklamował. Mam co prawda Corollę, ale sądzę, że fotele są te same.
Na najniższym położeniu rusza się oparcie, skok wynosi 2-3 mm i jest bardzo odczuwalny.
-
Luz fotela można reklamować po upływie gwarancji? Zrobią to nieodpłatnie?
-
po roku od zakupu fotel się bujał. Wymienili na gwarancji.
Pod koniec gwarancji (3 rok) to samo z fotelem pasażera. Wymienili na gwarancji.
Ale już wtedy zgłaszałem im ponownie fotel kierowcy. Bo zaczął ponownie się bujać. Zbagatelizowali.
Teraz po 3,5 roku ponownie zgłosiłem kierowcy. Twierdzą że zapytają w TMP.
U mnie tez tak jest że gdy podniosę fotel mniej się buja. W najniższym położeniu najbardziej.
Nie polecam salonu na Brzezińskiej w Łodzi. Dwa razy już mnie olali w sprawie fotela. Pierwsza naprawa była w okresie gwarancji ale tuż po znowu luzy. Zgłosiłem i brak odzewu. Na przeglądzie twierdzili że nic nie zgłaszałem. Zgłosiłem kolejny raz obiecali kolejny raz że zorientują się w naprawie. I znowu zero odzewu.
Czyli.
Witamy Was mamy Was.
Wysłane z mojego Redmi 4 przy użyciu Tapatalka
-
Czy ktoś rozwiązał problem luzu na fotelu - jak to można naprawić
-
To samo mam w Aurisie 2007 na fotelu kierowcy. Luzy tu są na nitach w podstawie fotela. Na tym porusza się fotel góra-dół.
Nie wiem czy można to zastopić czymś bo to fotel. Musi być solidnie zamocowany do podstawy żeby się nie urwał w razie wypadku.
Wysłane z mojego Redmi 4 przy użyciu Tapatalka
-
Mój skrzypi na dziurach jak w starym traktorze
Mój też niedawno zaczął trzeszczeć na nierównościach, znaczy się oparcie trzeszczy. Luzów na razie nie wyczuwam. Jutro jadę z tym trzeszczeniem do ASO, ciekawe co powiedzą, czy pomogą
-
trzeba wymienić lub nałożyć kawałek filcu pod gąbkę i skrzypienie zniknie.
-
Toyota do swoich samochodów w instrukcji obsługi powinna zawrzeć, jak zrobić pofabryczny improovement trzeszczących siedzeń. Ale jaja Panie, ale jaja :)
-
No niestety. U mnie robili już fotel kierowcy i pasażera. A teraz ponownie jestem umówiony ma fotel pasażera. Tragedia jakaś.
Toyota może nie psuje się pod względem mechanicznym, ale niedoróbek ma cała masę.
-
Dzisiejsze auta nie mają nic wspólnego z tymi sprzed 10-20 lat...
-
Witajcie,
moim Aurisie I pojawił się również problem lekkich luzów w fotelu wyczuwalnych głównie podczas ruszania. Nie ma tragedii, ale trochę to irytujące.
Sprawdziłem co dokładnie się rusza i wychodzi mi że to zaznaczony element na zdjęciu. Niestety brak tam jakichkolwiek śrub do przykręcenia. Czy jest na to jakaś metoda?
(http://i68.tinypic.com/2w3q2hk.jpg)
-
U mnie nic się nie rusza, nie ma luzów, ale za to trzeszczą mi trochę oparcia przednich foteli, znaczy się trzeszczą gąbki w oparciach. Serwis zaleca wymianę gąbek w ramach gwarancji, ale mnie się nie za bardzo widzi wymontowywanie i rozgrzebywanie foteli i dlatego ociągam się z tą wizytą w serwisie.
-
:song: :good:
trzeba wymienić lub nałożyć kawałek filcu pod gąbkę i skrzypienie zniknie.
A konkretniej to gdzie?
U mnie skrzypi chyba siedzisko kierowcy od strony tunelu. Co ciekawe nie zawsze, tak 50:50. Na gwarancji już mi tego nie zrobią, skończyła się.
-
A gdyby tak zaspawać z jednej strony ten bolec ze zdjęcia? Ewidentnie on jest odpowiedzialny za luzy fotela.
-
Nie wiem czy spawanie jest wskazane. Ten element wygląda na ruchomy w zakresie góra-dół?
Ktoś próbował spawać?
-
Koledzy, macie może jakieś nowe pomysły jak ogarnąć te luzy na nitach w fotelu kierowcy?? :O
-
Zawsze można roznitować i założyć śrubę o ile się zmieści..
Co do gąbek i naprawy przez serwis to spoko. Robili mi 3 razy i nic nie zepsuli. Zakładają nowe gąbki i faktycznie podklejają coś na stelaż. IMHO jest zły materiał na gąbkę lub brakuje materiału na stelażu, na którym zaoszczędzili 5?.