Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Verso => Wątek zaczęty przez: mundek w 19 Lutego 2015, 16:44:39

Tytuł: posumowanie po 20 tys.
Wiadomość wysłana przez: mundek w 19 Lutego 2015, 16:44:39
witam
dawno tu nie zaglądałem ale to dlatego że człowiek zalatany i nie ma chyba o czym pisać
podsumowanie po 20 tys wyszło tak że zapomniałem że mam samochód. po prostu wsiadałem i jeździłem.
byłem całkowicie zadowolony z tej swojej 1.6, ale do czasu. Właśnie mijał 13 miesiąc jak go kupiłem. Wtedy nastąpił mały problem, ale nie z winy auta, tylko idioty który postanowił zmienić pas nie patrząc w lusterko.
no więc mój samochód został mocno przerysowany po całości.
no i takim skaleczonym autem jeździłem aż toyota załatwiła wszystko i zawołali mnie na naprawę.
jako auto zastępcze dostałem również verso z tego roku full wypas, silnik 2.0 diesel. No i już chyba po kilometrze poczułem ból. Wszechogarniający ból wszystkiego. Szybko zorientowałem skąd ten ból pochodzi. To był żal, a może zazdrość że tamten mój samochód to taki żałosny cienias w porównaniu do tego w którym siedzę. Kopa miał nie do porównania i te wygody z którymi nie miałem wcześniej do czynienia. Kamera cofania, elektryczne lusterka, samościemniające się lusterko i sam już nie pamiętam co. Ale po naprawie minęło troszkę czasu i z powrotem przyzwyczaiłem się do swojego auta
aha. jak tego zastępczego odebrałem to miał 9,2 średniego spalania, a jak go oddawałem to miał 8.0
pozdrawiam
Tytuł: Odp: posumowanie po 20 tys.
Wiadomość wysłana przez: pananonim w 19 Lutego 2015, 18:25:07
Kamera cofania, elektryczne lusterka, samościemniające się lusterko i sam już nie pamiętam co
... to nic, dach panoramiczny to dopiero coś  <taniec> . Żona się uparła by mieć auto z takim cudem, na początku byłem sceptyczny, ale teraz nie żałuje. Po otworzeniu rolety auto wydaje się przestronniejsze.
Tytuł: Odp: posumowanie po 20 tys.
Wiadomość wysłana przez: MateuszW w 19 Lutego 2015, 21:39:19
W moim przypadku zastanawiałem się czy panoramiczny dach będzie przydatny i początkowo wolałem relingi lecz trafiła się wersja z panoramicznym dachem wiec taki kupiłem. I jak się okazuje nie żałuje, roletę zasłaniam tylko wtedy gdy świeci bardzo mocne słonko i oślepia dziecko tak to zawsze jest otwarty.
Tytuł: Odp: posumowanie po 20 tys.
Wiadomość wysłana przez: Horus w 20 Lutego 2015, 00:42:21
Po pierwsze Kolego Szanowny :)
To... ZŁUDZENIE! Powtarzam: ZŁUDZENIE! No - może i jest szybszy klekotek, ale te katalogowe 0,4 sekundy do setki to sobie darujmy. :roll: Nie czujesz przyśpieszenia. Czujesz - z pełnym szacunkiem - ogromny moment. Dostępny tu i teraz, nagle i cały.
Problem w tym, że jakkolwiek w klekotkach - oraz turbobenzynach - i owszem, przyjemne uczucie, to jednakowoż... to TYLKO odczucie.
Ścigałem się kiedyś wielokrotnie na zamkniętym torze - innym autem, ale sytuacja zasadniczo identyczna, parametry porównawcze też prawie identyczne - dwoma autami: jedno auto benzyna, a drugie klekotek. Odczucia identyczne.
Ale w praktyce - katalog mówił prawdę: jak benzyna była np. o 0,5 sek. szybsza, to była - TYLKO trzeba było ciągnąć po obrotach. Momentu nie było czuć, bo rozwijany płynnie i trochę mniejszy. Ale MOC WIĘKSZA w tamtym przypadku.
I co z tego, że "moment czuć" było, jak i tak klekotek zostawał w tyle.
Także - wcale takiego złego silnika NIE MASZ, tylko... Ci się wydaje. :cheesy: Po prostu "kopa" na "dzień dobry" nie czujesz, bo... i nie masz. Ale jak pociągniesz do 6500 obr./min., to... słupki przy drodze szybko zostają w tyle.
A i o przyszłych problemach z silnikiem-klekotkiem i osprzętem nie wspomnę. :cool:

A po drugie i najważniejsze:
Nie miałem czujników cofania, to się zastanawiałem "po co ludziom takie udziwnienia: przecież... widać, co nie"? :cheesy:
Szyby w dachu - na co to komu?
...a o paru innych "drobiazgach" nie wspominając. :shock:
Teraz mam czujniki z przodu, z tyłu, kamerę, czujniki monitorujące na parkingu, szklany dach i... nie wyobrażam sobie tego nie mieć.

Ot, wygoda :) :good:
Tytuł: Odp: posumowanie po 20 tys.
Wiadomość wysłana przez: Peteros w 20 Lutego 2015, 08:22:00
Ludziom to się z tego dobrobytu w d...ch poprzewracało he, he.


Tak na poważnie - to faktycznie jakąś bida version posiadasz, choć to tylko dodatki.


Elektryczne lusterka - jak nie ma zamiany kierowcy, używam sporadycznie. Podgrzewane siedzenia, raz użyłem, potem musiałem się prawie zatrzymać, aby to wyłączyć - idiotyczne umiejscowienie pod łokietnikiem. Dodatkowe lusterko panoramiczne - sam nie wiem po co to jest. Dodatkowe pseudo stoliki w tylnych oparciach - boję sie, że za każdym razem jak są używane to pękną.


Najlepsze dodatki - kamera cofania ( pomaga bardzo ) i bluetooth - najlepsza rzecz pod słońcem, odpalam spotify w telefonie i nie muszę słuchać głupot w radio.


No, ale chyba elektryczne szyby to masz ? :cheesy:
Tytuł: Odp: posumowanie po 20 tys.
Wiadomość wysłana przez: Horus w 20 Lutego 2015, 09:02:55
Elektryczne lusterka - faktycznie rzadko się używa... regulacji. Ale już to co jest w tym pakiecie, czyli podgrzewanie to przecież każdy używa często. Chyba że nie patrzy do tyłu przez szybę. :-P
Podgrzewane siedzenia - nie mam. Ale żona ma w pełnoletnim vagenie: jak dzieci odwozi rano zimą, to sobie mocno chwali, gdyż od razu ma ciepło w d.pę. :cheesy:
A teraz od drugiej strony - kamera fabryczna w porównaniu z tą co zamontowałem jest... do d.py: nocą, na ciemnym parkingu jest d.pa: nic nie widać prócz śniegu. :wallbash:
:)
Tytuł: Odp: posumowanie po 20 tys.
Wiadomość wysłana przez: pananonim w 20 Lutego 2015, 09:15:44
Uważałem początkowo, że podgrzewane fotele to taki bajer, ale jak było naprawdę zimno to da się odczuć ich potrzebe, przyjemne ciepło w D

Mam kamerę cofania i kupując auto nie myślałem o montażu czujników parkowania, teraz jednak nad tym się zastanawiam. W niektórych sytuacjach porostu jadę na czuja między autami.

Co do relingów, a raczej ich braku przy wersjach z panoramą, i tak zakładam belki jak montuje box dachowy.

A i o przyszłych problemach z silnikiem-klekotkiem i osprzętem nie wspomnę
Jestem zwolennikiem silnika benzynowego.
Tytuł: Odp: posumowanie po 20 tys.
Wiadomość wysłana przez: Horus w 20 Lutego 2015, 09:25:56
No tak, a tak w kwestii zimna i ciepła, to jedną z wad - owszem, zalet sporo! :good: - szklanego dachu jest właśnie... zimno zimą. Jeszcze jak ktoś ma fryzurę a'la "Kodżak" to ciągnie w łepetynę. :cheesy: No i po zamknięciu niższe wnętrze - jeśli ktoś ma np. 2 metry wzrostu.
Tytuł: Odp: posumowanie po 20 tys.
Wiadomość wysłana przez: Peteros w 20 Lutego 2015, 09:46:08
co do tych belek i boxu - jaki masz zestaw ? wstaw foto jak możesz, muszę coś na wiosnę wykombinowac, też nie mam relingów, a na wakacje do BG przy 4 osobach bagażnik nie wystarczy
Tytuł: Odp: posumowanie po 20 tys.
Wiadomość wysłana przez: Horus w 20 Lutego 2015, 09:51:18
Ja - za przykładem Kolegi Lwa - zakupiłem zamiast boxu "kratę dla psa" i mogę bagażnik pakować do dachu  <taniec>
Tytuł: Odp: posumowanie po 20 tys.
Wiadomość wysłana przez: pananonim w 20 Lutego 2015, 10:00:12
Ja - za przykładem Kolegi Lwa - zakupiłem zamiast boxu "kratę dla psa" i mogę bagażnik pakować do dachu

Można i tak, ale mi zależało na tym by mieć łatwy dostąp do rzeczy córki które znajdowały się w boksie (dwu stronie otwierany). I nie lubię jak bagaże zasłaniają mi tylną szybę.

co do tych belek i boxu - jaki masz zestaw ?

Belki oryginalne Toyoty (cena porównywalna do Thule) + box Thule Pacyfic 780.

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/0a70d59dcd1c4343.html (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/0a70d59dcd1c4343.html)
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/246cc9eef0f4ee0c.html (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/246cc9eef0f4ee0c.html)
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/0792e175a9c46fde.html (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/0792e175a9c46fde.html)
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/0a70d59dcd1c4343.html (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/0a70d59dcd1c4343.html)
Tytuł: Odp: posumowanie po 20 tys.
Wiadomość wysłana przez: Peteros w 20 Lutego 2015, 10:59:43
podziękował za zdjęcia i info

co do kratki - mam fabryczną bo to ciężarówka, ale i tak nie zmieszczę się, nie znoszę bagażnika załadowanego pod sam sufit, kiepska widoczność + wyciągnać coś po trasie ( lub zapas ) w nocy to masakra
Tytuł: Odp: posumowanie po 20 tys.
Wiadomość wysłana przez: Horus w 20 Lutego 2015, 12:02:16
wyciągnać coś po trasie ( lub zapas )

Ja niestety zapasu nie mam. :-( Bo wersja 7-osobowa, a i dojazdówki w zestawie nie było - natomiast cena nowej powala.
Co z tego, że wnęka na pełnowymiarowe, skoro i tak ono nie wejdzie przez fotele. :wallbash:
Tytuł: Odp: posumowanie po 20 tys.
Wiadomość wysłana przez: Peteros w 20 Lutego 2015, 12:03:53
mundek - tak za z ciekawości, 1.6 ile to wciąga etyliny ?
Tytuł: Odp: posumowanie po 20 tys.
Wiadomość wysłana przez: pananonim w 20 Lutego 2015, 15:50:39
zapasu nie mam. :-( Bo wersja 7-osobowa, a i dojazdówki w zestawie nie było

Różne są opnie co do: kół dojazdowych, pełnowymiarowych czy zestawów naprawczych (to ja ma w swoim aucie). Ale chyba najlepsze jest dobry pakiet assistance :)
Tytuł: Odp: posumowanie po 20 tys.
Wiadomość wysłana przez: Horus w 20 Lutego 2015, 16:56:05
Zapasówkę warto mieć - choćby nawet dojazdówkę, bo IMHO zestaw naprawczy nic nie zdziała więcej aniżeli wożona dodatkowo zwykła pompka: na małą dziurę można po prostu co 100-200 km dopompować. A jak opona się rozwali, to... i tak kupa bez zapasówki. :embarassed:
Tytuł: Odp: posumowanie po 20 tys.
Wiadomość wysłana przez: pananonim w 20 Lutego 2015, 17:42:39
Jak więcej niż jedna opona się przedziurawi to i koło zapasowe nie pomorze, teraz na szczęście jest dużo warsztatów z wulkanizacja i telefon GSM.
Tytuł: Odp: posumowanie po 20 tys.
Wiadomość wysłana przez: mundek w 20 Lutego 2015, 18:30:24
moje 1,6 przez całe lato pokazywał tak przeważnie 7,4  7,6 w zimę wskoczył na 8.0 a parę dni temu na 8.1
w lecie cały tydzień po mieście, a weekend na działkę 120 km w dwie strony. Od późnej jesieni tylko i wyłącznie po mieście. Po 13 miesiącach zrobiłem 21 tys prawie
no fakt że ja mam absolutnego golasa. żadnych dodatków.
ale zarejestrowany jest jako ciężarowy i tak też jest traktowany. Jak trzeba to przewożę profile stalowe, cement, pustaki i wszystko co trzeba. dzięki kratce pakuję pod sufit, a lusterka wewnętrznego nie korzystam nawet jak jest pusty. jakoś tak zostało mi korzystanie z lusterek zewnętrznych.

kiedyś wrzuciłem tu fotki jak zrobiłem żeby pomimo kratki wkładać długie rzeczy ale chyba już nie ma galerii zdjęć. Natomiast ja na wiosnę planuję tak przerobić jeszcze żeby demontować kratkę jednym ruchem, albo coś wymyślę innego
Tytuł: Odp: posumowanie po 20 tys.
Wiadomość wysłana przez: Horus w 20 Lutego 2015, 19:29:37
No to delikatniuśno jeździcie, nawet jeśli ktoś twierdzi, że jest inaczej :cheesy:
Ale - każdy jeździ jak chce i mu pasuje: za niedługo i tak będą takie przepisy, że nawet jak będzie długa prosta dwupasmowa i 2-ga w nocy w niedzielę, to i tak najlepiej będzie jechać 50-tką, bo... nigdy nie wiadomo, a prawka szkoda. <zalamka>
Tytuł: Odp: posumowanie po 20 tys.
Wiadomość wysłana przez: pananonim w 20 Lutego 2015, 19:37:04
Ja to muszę mieć ciężką nogę moje spalanie oscyluje między 9.0 - 10.2l czy to trasa czy miasto.

kiedyś wrzuciłem tu fotki jak zrobiłem żeby pomimo kratki wkładać długie rzeczy ale chyba już nie ma galerii zdjęć
Wciąż są dostępne te zdjęcia.
Tytuł: Odp: posumowanie po 20 tys.
Wiadomość wysłana przez: Horus w 20 Lutego 2015, 20:07:19
Eee... tam - to też mało :cheesy: <taniec>
Taka noga to jest kategoria NORMALNEJ nogi - ani lekkiej ani ciężkiej. I zależy jakie kto ma miasto: jeden ma 1 km do centrum i zaraz co chwilę jakieś światła, inny "też z miasta" ma dojazd ileś km do centrum i spalanie mu spada. A poza tym jaka "noga".... - tego nie da się porównać.
Już pisałem, że to dość ekonomiczne - jak na rozmiary, ciężar i opływowość sporej meblościanki - auto: pali jakieś ok. 4-13 l (choć wyżej też się da i ciut-ciut niżej - na upartego).  :good:
Tytuł: Odp: posumowanie po 20 tys.
Wiadomość wysłana przez: mundek w 20 Lutego 2015, 21:17:30
no ja np. mam dużo świateł i korków, ale faktycznie na niskich dość obrotach jeżdże, zawsze bez gazu do świateł dojeżdżam i jak ruszam to też nie na wyścigi.
Tytuł: Odp: posumowanie po 20 tys.
Wiadomość wysłana przez: MateuszW w 20 Lutego 2015, 21:34:39
W moim przypadku moje Verso 2.0 Disel 2010 obecnie 55tys. i największe spalanie jakie udało się osiągnąć to 9,6 l/100 z komputera wynik ten osiągnołem na autostradzie na odcinku 150 km przy prędkości 180km/h
Tytuł: Odp: posumowanie po 20 tys.
Wiadomość wysłana przez: Horus w 20 Lutego 2015, 22:38:33
przy prędkości 180km/h

Czyli jechałeś jakieś ok. 162 km/h. Verso (i ogólnie Toyoty) mają masakrycznie duży błąd prędkościomierza i wynosi on ok. 8-10%. :shock: Ja to ledwo przekraczam licznikowe 200 km/h, więc generalnie Vmax się zgadza.
Ale o spalaniu wtedy nie dyskutujmy  :cheesy:
Tytuł: Odp: posumowanie po 20 tys.
Wiadomość wysłana przez: MateuszW w 20 Lutego 2015, 22:44:47
Odpowiem inaczej prędkość maksymalną jaką osiągnołem to 220km/h na liczniku w tym o to momencie na nawigacji prędkość wskazywała 200km/h więc i może faktycznie przekłamuje.
Tytuł: Odp: posumowanie po 20 tys.
Wiadomość wysłana przez: Horus w 20 Lutego 2015, 23:05:15
Czyli - wszystko się zgadza :)
...choć czegoś nie rozumiem: zarówno 1,8 CVT jak i 2.0 mają IDENTYCZNĄ Vmax 185 km/h, więc nie wiem skąd się wzięły u Ciebie inne wyniki, tym bardziej że benzyna ma i więcej koni i lepsze przyśpieszenie. :o