Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Corolla Verso => Wątek zaczęty przez: mchał w 24 Marca 2015, 11:22:32
-
Witam
Mam problem z trzęsącą się budą na biegu jałowym mojej versalki. Myślę że to poduszka silnika, więc moje pytanie Czy wymieniać poduszke wiedząc że zamiennik może być jeszcze gorszy niż uszkodzony oryginał ( takie opinie słyszałem). A oryginał w aso może kosztować dobrych pare stówek.
I 2 pyt. przy gaszeniu auta na samiuśkim końcu słyszalny jest stuk, czy te dwa wątki można połączyć? czyli efekt rąbniętej poduchy. Słyszałem że to może być dwumas i o teście gaszenia na wciśniętym sprzęgle, jeśli cichnie podczas gaszenia na wciśniętym , no to sprzęgło. U mnie dzieje się tak samo czy wcisnę sprzegło czy nie. Proszę o jakieś sugestie, pozdrawiam :-)
-
obroty 800
-
Też stawiałbym na dwumas. Ale jeżeli twierdzisz że inne zachowania to wykluczają to ok. Poduszek nie wymieniałem i nie miałem zużytych jak dotąd wiec trudno mi powiedzieć o ich zachowaniu przy uszkodzeniu.
-
Walniete poduchy bedzie widac na podnosniku,mechanior pod spod a Ty odpalaj i gas bedziesz wiedzial na czym stoisz,buda sie trzesie tylko na biegu jalowym? sa wyczuwalne drgania podczas jazdy? Po Twoim opisie stawiam na poduchy
-
A czy jak depniesz w pedał to leci czarny dym - jeśli tak to może któryś wytrysk przelewa i stąd ta nie równa praca i trzęsiawka.
-
trudno coś wyczuć podczas jazdy, na jałowym trzęsie,
Dzisiaj otworzyłem maskę, zgasilem motor i obserwowałem jak się zachowa.Otóż podczas końcowej fazy gaszenia silnika widoczne było tak jakby rzucenie nim do przodu i delikatnie do tyłu, czy to jest przyczyna ? jutro jadę na diagnostykę komputerową i pewnie poproszę o podnośnik:)wtryski mam ok - 0,3 - 0,6 a jeden ok 1,1 na jałowym, sprawdzę jeszcze świece, dymka czsem też puści
-
jeszcze nie widziałem walniętych poduch silnika w Toyocie. Objaw uszkodzonego koła dwumasowego.
-
Darek czy to wyglada Ci na dwumas, czy na walnięte sprzęgło, docisk łożysko tarczę???
W swojej przygodzie z toykami miałem 2 razy walnięty dwumas, jak trzęsło budą to także podczas jazdy, i to non stop, tutaj spokój, metaliczny odgłos silnika tutaj brak, silnik pracuję bardzo ładnie, sprzęgło bierze ładnie, nie haczy, płynnie. Podczas wciskania sprzęgła i wyciskania nie ma żadnej różnicy w pracy silnika. Tzn . podczas wciskania sprzęgła dzwięk metaliczny ustaje
A może to świece, takie opinie też słyszałem :roll:
-
Sprawa się rozwiązała. Nie wiem czy to ma znaczenie, ale wyczyściłem egr i stuk przy gaszeniu silnika ustał. Co mnie niezmiernie cieszy.
A jeszce jedno pyt. Jeśli byłby to 2mas. To gdy wcisnę sprzęgło,budka powinna przestać się telepać. A telepie się przy wciśniętym i wolnym sprzęgle. Nadmieniam, że nie trzęsie cały czas. Zatrzęsie i przestanie. Na 1 min. 2 -5 razy. Może ktoś miał taki problem!?