Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Jędrzej w 27 Marca 2015, 20:04:54
-
Witam kolegów. :-)
Przymierzam się do wymiany płynu hamulcowego w mojej aurisce. Czy są z tym jakieś ceregiele?
Czy tylko normalna mechaniczna robota- spuszczenie starego, napełnienie układu nowym i odpowietrzenie. Czy jest jakaś specjalna procedura i ewentualna ingerencja w dodatkową robotę. Pogoda ładna więc chcę zalać nowy płyn oczywiście DOT 4.
Pozdrawiam
-
Nic specjalnego, pod warunkiem, że odpowietrzniki puszczą
-
Odessać stary płyn strzykawką ze zbiorniczka, zalać nowy, odpowietrzać zaciski począwszy od najbliższego koła pamiętając o dolewaniu nowego płynu. Spuszczamy aż w wężyku pojawi się nowy, czysty płyn.
-
Istnieje procedura wymiany płynu hamulcowego w pojazdach z układem ABS, można wiele uwag znaleźć w Internecie. Podane wyżej sposoby są oczywiście możliwe i w wielu przypadkach się sprawdzają, ale niosą ze sobą pewne zagrożenia dla pompy ABS. Proponuję poszukać - "wyguglować" (było chyba też na Forum), a decyzja o sposobie wymiany należy do kolegi. :grin:
Pozdrowionka
-
Nie rozumiem tutaj czegoś. Stać kogoś na aurisa a nie stać żeby dać te 50 zł mechanikowi na wymianę płynu hamulcowego? Lepiej ryzykować samemu dla tych paru zł?
-
nie wszyscy kupują Aurisa jako nowe auto, a ceny robocizny są różne i jeśli zsumujemy je na wszystkie potrzebne wymiany i inne naprawy, które można bez wysiłku samemu zrobić np. wymiana filtra powietrza, klimatyzacji czy żarówki to sobie podlicz ile to wynosi a roboty na 5 minut
-
Rozumiem zmienić samemu filtr powietrza czy żarówkę. Płyn hamulcowy to już poważniejsza wymiana mająca wpływ na bezpieczeństwo swoje bądź też innych.
-
Jeśli ktoś ma podstawowe wiadomości na ten temat i kolegę do pomocy to zrobi to porządnie w pół godziny, ale jak nie robił tego nigdy to lepiej dać temu spokój i pojechać do mechanika bo zapowietrzyć układ jest łatwo a to faktycznie wpływa na bezpieczeństwo.
-
Abyśmy za parę dni nie przeczytali na onet.pl lub fakcie "kierowcy Aurisa puściły hamulce"...
-
Jak ktoś ma dwie lewe ręce do pracy to i może lepiej do samochodu nie wsiada?
-
jak ktoś coś robi przy swoim samochodzie to lepiej go poznaje i bardziej o niego dba i nie muszą to być skomplikowane rzeczy, a auris mu się odwdzięczy bezproblemowa eksploatacją dziadku
-
Ja to rozumiem. Nie rozumiem tego biadolenia, że jak stać na Aurisa to nic w nim samemu nie można robić, bo są mechanicy od tego <zalamka>
-
popieram w takim razie, dla niektórych to hobby (jak dla innych łowienie ryb) i zwracam honor, a odpowietrzanie układu hamulcowego to nic skomplikowanego
-
Nie rozumiem tego biadolenia, że jak stać na Aurisa to nic w nim samemu nie można robić, bo są mechanicy od tego
Bo gdyby ktoś coś potrafił zrobić przy aurisie to nie zadawałby pytań na forum tylko przystąpił do działania. Jeśli nie wiem wiem jak coś zrobić to nie zabieram się do tego i oddaję w ręce mechanika.
-
...szczególnie przy takich strategicznych elementach jak układ hamulcowy, poduszka powietrzna.
-
A może pomyśl, że wcześniej jeździł czymś innym i tam wymieniał płyn, a teraz kupił sobie nowsze auto i nie chce zrobić sobie niespodzianek jeżeli taki mogą być i woli się dopytać żeby się przygotować.
-
wymiana płynu hamulcowego w każdym pojeździe jak dotąd wygląda identycznie nic nowego nie wymyślono
mam na myśli oczywiście układ hamulcowy hydrauliczny
-
Druga strona bicia piany :wallbash:
-
W Priusie odpowietrzamy przy użyciu testera.
-
to coś nowego ja myślałem że tester służy do badania jakości płynu hamulcowego
-
Jeżeli ściągnie się płyn ze zbiorniczka, zaleje świeżym i odpowietrzy układ ,,na krzyż", to nic się nie stanie z pompą ABS.
-
Są testery i testery.
-
Widzę,ze powstała ostra dyskusja. Mam wrażenie że strach się zapytać na forum bo zaraz robi się niesympatycznie i nerwowo. Ponoć forum jest od wyjaśniania i przekazywania informacji na różne techniczne i nie tylko tematy. Nie każdy jest GURU w sprawie toyoty. Panowie byłem na innych forach, nie widziałem takiej jałowej dyskusji, nie związanej merytorycznie z danym tematem, ale tutaj niektórzy są mądrzejsi od innych
Proszę admina o zamknięcie tematu. Wszystko już się dowiedziałem i serdecznie dziękuję
pozdrawiam
-
Jędrzej, próbowałeś? Jaki rezultat? Dalej wymieniasz samemu czy za dużo z tym pracy? Możesz opisać procedurę? Pytam bo sam się zastanawiam nad samodzielną wymianą w Aurisie.
-
Bo gdyby ktoś coś potrafił zrobić przy aurisie to nie zadawałby pytań na forum tylko przystąpił do działania. Jeśli nie wiem wiem jak coś zrobić to nie zabieram się do tego i oddaję w ręce mechanika.
Wolę dwa razy zapytać, niż raz coś zepsuć. Od tego jest forum, żeby pytać i pomaga sobie wzajemnie. Najprostsze rozwiązanie to dolewać nowego płynu do zbiorniczka i upuszczać stary odpowietrznikami, tylko jak się nie przypilnuje i nie daj Boże dostanie się przy zbiorniczku powietrze, to może by tragedia, bo to sam początek układu.
Osobiście tak "wymieniałem" płyn przy kilkunastoletnim Subaru i równie starej Corolli, jeśli robione jest to pierwszy raz od wielu lat i wężyk od odpowietrznika znajduje się w słoiczku, to świecąc od tyłu słoiczka bardzo dobrze widać, kiedy zaczyna się nowy płyn.
EDIT: o rany, wątek z 2015 roku, PRZEPRASZAM ZA TĘ WIADOMOŚĆ ;)