Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: skoku87 w 31 Marca 2015, 21:05:20
-
Witam serdecznie, mam pytanie. Zatankowalem ostatnią swoją auriske (2.0d4d 126km) ponoć pewnym paliwem, za to nie prosto ze stacji, a z innego zrodla. Znajomy zarzekal sie, ze ropka jest prosto z bp i krzywdy nie wyrządzi. Stalo sie niestety troche inaczej. Zaczelo mi szrpać autem podczas prowadzenia, a po kilku dniach pojawily sie problemy z odpalenie, az w koncu nie zapalil wcale. Oczywiscie obroty falują itp. czeka mnie wymiana pompy, wstryskow czyszczenie zbiornika, listwy itd. Pytanie brzmi. Czy moglo to sie stac z zupelnie innego powodu anizeli slaba ropa? Bo zamierzam wyciagnac konsekwencje, jezeli powodeem nie jest zwykle z zucyei co niestety chyba jest mozliwe bo auto ma 200k i nie wiem czy wczesniej ktos to robil..
-
Zaoszczędzić 1zl na litrze w podworkowyn BP a potem wywalic tysiące na naprawę ..... Uczucie zapewne Bezcenne.
-
Sprawdź najpierw na innym paliwie zanim zaczniesz wymieniać cokolwiek.
-
może przypadek, a może nie...
"tanie mięso to psy jedzą"
-
Można prosić na PW namiary na to "tanie" paliwo? Zajmiemy się tą sprawą z przyjemnością.
-
1-0 dla voltiego :good:
-
Można prosić na PW namiary na to "tanie" paliwo? Zajmiemy się tą sprawą z przyjemnością.
To jest żart Prima Aprilisowy ?
Paserem który kupił lewe paliwo też się z przyjemnością zajmiecie :cheesy:
-
Tym to juz ja się zajmę akurat :grin: Generalnie wyjezdzilem wszystko do zera z tamtej waszki i zalalem od razu shell v-power nitro+ ale niestety nie pomoglo. To nie bylo tak, ze ja szukaem sobie taniego paliwa bo mnie nie stac, tylko akurat widzialem sie z kims przzypadkiem kto zaproponowal jak to mowil BP ultimate. Nie jestem fachowcem, ale gdyby pompa padla od zuzycia to raczej dzialoby sie to stopniowa, a nie wysialo w ciągu kilku dni akurat w przypadku kiedy w zbiorniku mialem tylko ta nową ropę. Z drugiej jednak strony auto ma 200k przelotu, wiec jezeli wczesniej nie padly wtrsyki, to teraz mogą. Podobnie z pompa i dwumasą. 2 paki to cyba taka bariera. No nic, zaraz wstawiam auto do znajomego i beda dzialac
-
Nie rozumiem tego. Brać do czułego na jakość paliwa Diesla, paliwo z nieznanego źródła bo jest trochę taniej. Kumpla za jaja powiesić, a sobie z liścia przyłożyć za pazerność i głupotę.
-
Volti. Ty lepiej się przyznaj jak to jest. Macie nakaz z góry na trzepanie nas po kieszeni dla naszego bezpieczeństwa ? Hehe
-
skoku87, chyba zazdroszczę w takiej sytuacji spokoju i umiejętności powiedzenia sobie "trudno". Prawdopodobnie w takiej sytuacji plułabym sobie w brodę rok. Jak miałam 2.0 D4D, to w życiu nie ujrzał niemarkowej stacji :embarassed: W każdym razie powodzenia w naprawie :)
-
No właśnie, ani Ty ani Nika nigdy byście takiego posunięcia nie wykonały. Ja też nie. Nawet nie ryzykowałbym z benzyną. Nigdy nie wjeżdżam na żadne bliskie lub inne prywatne małe stacje i mniej znane sieci. Koniec
-
Jak widz� stacje typu Huzar albo ORLEAN to tylko si� u�miecham pod nosem ;) Nawet na Lukoilu nigdy mnie nikt nie ujrzał.
-
Ja na Luk Oil tankowałem poprzedniego mojego Diesla na Common Rail (DCi). Nigdy nie miałem problemów. Teraz tankuję na Orlenie na stacji gdzie mają nowiutkie zbiorniki paliwa w Poznaniu. Ale na Luk Oil nie miałbym strachu zatankować benzyny. Wiem czasem kwestia uprzedzeń.
-
Od momentu kupna, niecały rok temu, leję tylko Lotos Dynamic 98
-
Ja po 4 latach wróciłem do 95. Może pali ciut więcej, ale innych różnic nie zanotowałem.
-
co moge powiedziec na swoja obrone? Chyba tylko tyle, ze po pierwsze kolega zarzekal się ze paliwo chwile temu przyjechalo ze stacji, po drugie nie znam sie zupelnie na samochodach i nie wiem, ktora jest czuly na gorszej jakosci paliwo, a ktory nie. Rozumiem, ze kazdy z was dokonywalby naprawy na nowych cześciach? Wiem, ze pewnie zgodnie odpowiecie, ze tak, ale jakos nie chce mi sie w to wierzyc :) Natomiast wrzucając uzywaną pompe i regenerujac powiedzmy te dwa wtryski (choc nie jest powiedziane, ze w ogole poszly tam opilki) nie bedzie to tak powalający koszt, zeby odebrac sobie zycie z tego powodu
-
Nie ma co się bronić. Wyszło jak wyszło. Ja sobie sobie też czasem powtarzam, że chytry dwa razy traci. Wiadomo, człowiek po prostu czasem przekombinuje. Różni ludzie są tu na forum. Jedni używają tylko części z ASO inni używanych lub nieoryginalnych. Odnośnie typu materiałów myślę, że powinieneś wziąć pod uwagę ile jeszcze chcesz jeździć tym autem.
-
.... i regenerujac powiedzmy te dwa wtryski ...
Nie napisałeś z którego roku masz autko, ale jeśli wtryski Denso to z tego co wiem są nieregenerowalne (nie ma zestawów naprawczych), ktoś z centralnej Polski chwali się że to robi, ale opinie w necie dość negatywne.
-
A no wlasnie.. Z tego co się orientuje to rzeczywiscie jest denso:/ auto z 2007r
-
Bez przesady Panowie, najpierw weryfikacja i ustalenie usterki, może po prostu zbieg okoliczności i padło coś, co miało paść :) . Coś mi się wierzyć nie chce żeby znajomy wpuścił Cię na minę. Jeśli normalny, to sam powinien wiedzieć czym to się zakończy i czym ryzykuje.
Co do regeneracji, to nie jest tak źle http://denso-diesel.pl/ (http://denso-diesel.pl/)
-
Na logike mozna sobie i tak to wytlumaczyc, ale wiesz. Moze postawil wszystko na jedną karte i pomyslal, ze musiaalby miec wyjatkowego pecha, zeby ta pompa padla. Sam ma a4 1.9tdi z 2001r, ktora jezdzila na tej ropie, ale pewnie stare tdi to i na oleju rzepakowym z tesco pojdzie. Ogolnie to fachowiec powiedzial, ze to niekoneicznie musi byc pompa, ale skoro ropa sie cofa i rano nie chce palic, a zeby odpalic trzeba odpowietrzyc to raczej to moze byc to.
-
1.9 jedzie na wszystkim, frytki i rybka czasem unosi się za takimi autkami.
Filtr ropki wymieniliście na początek? Może w kanistrze miał jakieś badziewie które się na filtrze osadziło?
-
od poludnia samochod stoi w warsztacie i czekam na jakis sygnal. Z tego co slyszalem wychodzac to od razu ktoś poleciał po filtr paliwa. Zastanawiam sie nad tym czy przypadkiem w zbiorniku audicy nie bylo jakiegos syfu zakladajac ze paliwo na prawde bylo dobre bo wlasnie stamtad byla spuszczana ropa do banki
-
Audi zapewne firmowe, zalane za firmowe pieniądze, paliwo firmowe spuszczone...
Dwóch na tym straciło jeden zyskał.
-
Jest wstępny werdykt. Ponoć w filtrze paliwa ropa z wodą. Mysliscie, ze ewentualna obecnosc ropy w filtrze jest az tak widoczna?
-
W ostatnim zdaniu raczej chciałeś zapytać o wodę? Tak, będzie widoczna na filtrze.
Wymienić filtr, odpowietrzyć i próbować, myślę, że będzie dobrze. :)
-
dokladnie to mialem na mysli ;) pompa ponoć daje zamałe cisnienie tak, wiec niestety nie będzie dobrze. Szukam juz jej gdzies w Warszawie, ale niestety to nie taka prosta sprawa. Są badajże 2 modele i żadnego w mojej okolicy
-
No właśnie, ani Ty ani Nika nigdy byście takiego posunięcia nie wykonały.
Hmmm, no ja jestem z tych, co tankują na Auchanie. Ale tylko dlatego, że ta stacja ma dobre opinie i ja dotąd na ich paliwie jechałam i się nie przejechałam. Poza tym ich dystrybutor błyskawicznie pompuje paliwo, a na pobliskim bp sika jak chłop z przerośniętą prostatą. Tankowałam na Auchan i d4d i valve, obydwu smakowało to paliwo. Fakt, jest tańsze i to cieszy kartę bankomatową, ale gdybym miała choć cień podejrzeń, że chrzczone, to żądza pieniądza by mnie nie otumaniła. Nigdy nie odwiedziłam stacyjek małych prywatnych, ani nie wlałam ropy spuszczonej przez bruneta wieczorową z TIR-a.
Przyznam jeszcze, że naoglądałam się programu "usterka" i za nic nie oddałabym Aurisa do warsztatu Wiesława czy innego Mirka.
Nawet na czyszczenie klimy jeżdżę do ASO :cheesy:
-
jak za male cisnienie to trzeba sprawdzic zawor na pompie
-
Ja bym nie szukał nowej/używanej pompy ale sprawdził czujniki, zawory itp i zapytał się w kilku specjalistycznych firmach o koszta regeneracji pompy.
-
ewentualnie sprawdzić, czy jest na 100% odpowietrzona....
-
Zamykając wątek Panowie i Panie. Pompa wymieniona, zbiornik i listwa wyczyszczone, wtryskie po wyczyszczeniu odpukać całe i auto hula ;) Jest źle, ale nie tragicznie. Dzieki za sugestie
-
a co pompie dokladnie bylo ?
-
Jezeli mam byc szczery to nie wiem, bo zuplenie sie nie znam. Ufam moim mechanikom. Przestal odpalac, trzebabylo odpowitrzac wtrsyki zeby zalapal, chodzil jak ciagnik siodlowy, telepalo nim, falowaly obroty.Ponoc zaniskie cisnienie dawala. Bycmoze moznabylo ja regenerowac, ale wzialem od znajomego taka pompe po swiezej toyocie i mam nadzieje, ze bedzie hulac. Na kompie pokazuje, ze wtryski w dobrej kondycji. Pojawil się inny problem. Bardzo slaba moc, jakby przy 3tys byla przerwa, a potem szlo dalej. Spalania ponad 10l w miescie.
-
Bardzo slaba moc, jakby przy 3tys byla przerwa, a potem szlo dalej.
Spotkałem się kiedyś w z czymś takim u kogoś ale nie wiem co było przyczyną.
-
skoro nie wiesz jaka byla usterka pompy to jak mamy ci pomoc ?
ja jeszcze nigdy nie mialem zatartej pompy w d4d - co innego zawory.
-
Mechu, ale samochod juz jezdzi takze juz mi pomagac w tym temacie nie trzeba ;) pisalem, ze zamykam wątek ;)
-
Mechu, ale samochod juz jezdzi takze juz mi pomagac w tym temacie nie trzeba ;) pisalem, ze zamykam wątek ;)
a to?
Pojawil się inny problem. Bardzo slaba moc, jakby przy 3tys byla przerwa, a potem szlo dalej. Spalania ponad 10l w miescie.
-
zamykam wątek
Zamknac to moze mod.
Podejscie "naprawilem - inni niech sie domyślą co sie stalo" troche kłóci sie z zasadami forum.
-
No nieładnie tak zamknąć drzwi i wyjść. Masz wiedze, co się stało, to podziel się z innymi, może komuś się kiedyś przyda :-) Sama chętnie bym się dowiedziała, co spowodowało utratę mocy.
-
Ale w temacie pompy ja na prawde nie mam zadnej wiedzy. Nie mam pojęcia co sie z nia stalo i co bylo przyczyna jej zepsucia. Tak na prawde to znajomy mechanik sam powiedzial, ze pompa byla najprawdopodobniej do regeneracji, ale skoro przyjechalem z drugą, a zrobilem tak bo zalezalo mi na czasie to wymienil ;) Jeszcze z tego co pamietam to mowili, ze we wtryskach bylo cos a'la cukier i smierdzialo strasznie.
Oprocz pompy, w tym tygodniu wstawiam auto na wymiane dwumasy, wiec pewnie nie zrobie na dniach problemu spadku mocy bo sporo nadszarpnie moj budzet wyeliminowania wczesniejszych rzeczy. Jeden mechanik powiedzial, ze zaczalby od wyczyszczeina w ultradzwiekach EGRu, bo wyskoczyl wczesniej blad na kompie i objawy są podobne. Ostatnio inny mowil o jakims filtrze ktory jest zapchany i musialbym ruszyc w daleką trase zeby to przepchac. Nie wiem zabardzo co mial na mysli, bo na mechanice nie znam sie zupelnie. Wiem ze to spalanie mnie zabije jak czegos z tym nie zrobie
-
Ten filtr to pewnie DPF.
Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
-
Jak trzeba przepalić, to tak jak Pati napisała, DPF.
Diesle trzeba raz na czas przegonić.
To źle zrozumiałam, napisałeś, że problem rozwiązałeś, a jednak nie do końca. Zanim jednak powymieniasz pół auta upewnij się, że rzeczywiscie w tym jest problem.
-
zachodnie perełki odwdzięczają się nowym właścicielom :-)
-
Niekoniecznie Bisie, każdego diesla z DPF trzeba przepalać jeśli jeździ sporo po mieście. Na 3 przeglądzie w naszej Avensis DPF miał wskaźnik 1.19 cokolwiek to znaczy, jednak zalecono kilka razy go pogonić. Dlatego właśnie dziś kilkanaście kilometrów jechałam autostradą na 4 biegu. Koledze niestety raczej odwdzięcza się to nieszczęsne paliwo, które wyrządziło tyle szkód.
Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
-
Niekoniecznie Bisie, każdego diesla z DPF trzeba przepalać jeśli jeździ sporo po mieście
bez też
-
No tak, chodziło mi o to, że zwłaszcza :)
Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
-
Dlatego właśnie dziś kilkanaście kilometrów jechałam autostradą na 4 biegu.
skąd ja to znam. :cheesy:
wiesz co było później przynajmniej u mnie.
-
bez też
Turbinka też lubi popracować :) Narząd nieużywany...
-
bez też
Turbinka też lubi popracować :) Narząd nieużywany...
chodziło o DPF :-)
-
Nie rozumiem. Pati napisała, że diesle z dpf trzeba przegonić, żeby przepalić (z czym się zgadzam). Ty napisałeś, że bez też. Skoro bez dpf, to nie chodziło Ci o DPF? :o
Ja tak czy inaczej miałam 1.4 bez DPF, ale tez go regularnie przeganiałam dla zdrowotności turbiny.
-
Chodzi o to, że czy disel z dpf czy bez, czy benzyna, czy hybryda, cza przegonić.
-
Klekoty mają to do siebie, że przy spalaniu ropy osadza się więcej sadzy niż w przypadku większości benzyniaków.
Widać to po miesiącu mułowatej jazdy, kiedy po wciśnięciu gazu do dechy jest czarno za nami.
Dpf zatrzymuje ten syf a przegonienie auta załącza dodatkowy wtryskiwacz.
Ja mam benzyniaka a układ dolotowy i wydechowy przypomina diesla.
W moim przypadku to akurat zasługa konstrukcji silnika oraz zaworu EGR.
-
Na wstępie powiem, ze auto mam 4 miesiac i te objawy wystepuja od początku;) takze nie ma to nic wspolnego z złym paliwem, ktory zatankowalem niedawno auto ;) Ale to przy zapchanym dpf'ie jest tez duzo wyzsze spalanie? u mnie w zime przy -5 stopiowym mrozie palil dokladnie 10,5;/ Juz prawie uwierzylem, ze tak musi byc az wsiadl znajomy za kierownice i mowi: stary 126koni w tym samochodze powinno latac, a ten nie jedzie. Podlaczylismy wiec go pod kompa i zrobilismy sobie przejazdzke. Na 3 biegu dobilem do 4tys obr i kazal mi tak chwile trzymac. Mówil cos o zaniskim cisnieniu z turbiny. Aaaaa no wlasnieee, zapomnialem o jednym i bycmoze naistotniejszym. Turbina mi wstaje bardzo pozno, a przynajnmniej tak mi sie wydaje. Kopa z turbo czuje dopiero przy ok 2tys. Bycmoze to norma w toyocie, nie wiem bo to moj pierwszy japonczyk ;)
-
sprawdziłbym przewody od intercoolera - może któryś jest pęknięty i traci ciśnienie