Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: Wlodek w 30 Marca 2005, 21:12:37
-
Witam
Wyczyściłęm dziś całą przepustnice i silnik niby równo chodzi choć nie jest to ideał Mam pytanie czy jeszce robić jakieś czynności chodzi mi o ponowne "nauczenie" elektronik, czy zwykły reset wystarczy??
:roll:
-
Po co czyścić przepustnice - pytanie laika??
I drugie pytanie jak robić reset, co to daje i jakie są niebezpieczeństwa??
-
Po co czyścić przepustnice - pytanie laika??
Zeby byla czysta ;)
-
OK:)
Co to przepustnica, do czego służy i czy oprócz czystości coś jeszcze uzyskujemy??:):):)
-
prawidłową pracęsilniczka m.in. na wolnych obrotkach :) jak sama naqzwa wskazuje -przepuszcza - powietrze ... itd. itd. itd. ....
-
Dzięki za informacje:)
I co daje oczyszczenie tego sprzętu??
-
Witam
Wyczyściłęm dziś całą przepustnice i silnik niby równo chodzi choć nie jest to ideał Mam pytanie czy jeszce robić jakieś czynności chodzi mi o ponowne "nauczenie" elektronik, czy zwykły reset wystarczy??
:roll:
hmm a może przeczyścić regulator biegu jałowego, chyba, że go już sprawdzałeś
hmm silniczek krokowy...
-
Dzięki za informacje:)
I co daje oczyszczenie tego sprzętu??
Czyszczenie przepustnicy pomaga utrzymać silnik w dobrej kondycji. Podczas eksploatacji z czasem gromadzi siętam spora ilość nagaru i smoły, trzeba więc je usuwać ..
Objawy po których stwierdzamy ze trzeba by ją oczyścić to np. jak pisał CarinaGTI bardzo niskie obroty na biegu jałowym ...
-
A jakie są właściwe obroty na jałowym biegu??
-
BYło kiedyś na ten temat ... obroty to 750 ( +/-50 )
-
Dzięki:)
-
no dziś już czuc znaczną poprawęCarina GTI gdzie znajde ten regulator biegu jałowego to to ustrojstwo pod przepustnicą no i silnik krokowy gdzie??
-
W naszych carinkach nie ma silnika krokowego tylko elektrozaworek z zaworem w ksztalcie walca.Jest to pod przepustnica i mozna to rozebrac i wyczyscic.Jezeli nazbiera sie za duzo nagaru to zaworek przestaje sie swobodnie poruszac i wtedy mamy problemy z falowaniem lub nietrzymaniem obrotow.
-
nie wiedziałem ze to siętak fachowo nazywa :/
z góry przeproaszam za małe zameiszanie :-DD ale wlasnie to ustrojstwo miałem na mysli
-
dzięki Carinus :aclap
-
W naszych carinkach nie ma silnika krokowego tylko elektrozaworek z zaworem w ksztalcie walca.Jest to pod przepustnica i mozna to rozebrac i wyczyscic.Jezeli nazbiera sie za duzo nagaru to zaworek przestaje sie swobodnie poruszac i wtedy mamy problemy z falowaniem lub nietrzymaniem obrotow.
a na koniec po tej operacji gdy silnik jest zimny odpal go z Te1+E1 az do osiągniecia normalnej temp. pracy to juz będzie rewelacja.
-
cześć
mam pytanko: czy czyszcząć ten elektrozaworek zwany czasami silniczkiem krokowym to
trzeba go całkiem odkręcić od przepustnicy i tam wewnątrz wyczyścić czy tylko wystarczy tą część cefki w tej plastikowej obudowie?, trochękiepskie tam jest podejście
krzysiek
-
cześć
mam pytanko: czy czyszcząć ten elektrozaworek zwany czasami silniczkiem krokowym to
trzeba go całkiem odkręcić od przepustnicy i tam wewnątrz wyczyścić czy tylko wystarczy tą część cefki w tej plastikowej obudowie?, trochękiepskie tam jest podejście
krzysiek
No - niezla zabawe mialem z odkreceniem jak mi sie obrobila sruba. Wtedy malym pilniczniek nacinalem nowa "szparke" na srubie wykonujac 37 tys minimalnych ruchow prawo-lewo ;)
No ale bez odkrecenia to raczej ciezko wyczyscic ;)
-
No własnie trzeba uważać bo te śrubki są jakieś kiepskie. A swoją droga to żeby to ustrojstwo wyczyścić trzeba je odkręcić, a zeby sie dostać do śrub trzeba wymintować przepustnice. Do niej od góry są podpięte takie małe rurki - za choleręzejść nie chcą przyklejone są czy co? jak je zdjąć? po za tym sam elektro zaworek ma trzy rurki od spodu (jest podgrzewany) Sporo z tym doczynienia kurcze, i dzisiaj dałem sobie spokój. Natomiast psiknołem do niego WD40 w tą dziurkęprzed samą łopatką przepusticy. Jak na razie pomogło. W kazdym razie problem namierzony.
-
Trochę odświeżę.
Muszę na szybko przeczyścić elektrozaworek obrotów biegu jałowego (nie mam czasu na zdejmowanie przepustnicy i elektrozaworka). Zdejmę tylko rurę od filtra powietrza. Czym polecacie psiknąć w otwór elektrozaworka? WD-40, jakiś specyfik do czyszczenia układu paliwowego (np. STP), czy może jeszcze coś innego? Po wszystkim jeszcze trzeba by chyba dmuchnąć sprężonym powietrzem?
-
Po psikaniu (jeszcze nigdy nie zdejmowałem przepustnicy - lenistwo) WD - 40, czekam, kręcę króćcem elektromagnesu (zdejmuję go - ta biała kostka po prawej na dole przepustnicy), odpalam silnik - operację powtarzam 3 - 4 razy.
-
Z tego rozumiem, że odkręcasz elektrozaworek od przepustnicy. Ja chcę tego uniknąć. Dostęp tylko do otworu (wlot powietrza do elektrozaworka) w ściance tuż przed przepustnicą. Wpuszczenie tam WD (lub innego specyfiku) wystarczy? Sam się rozprowadzi podczas pracy elektrozaworka, czy może narobić więcej bałaganu jak rozpuści zgromadzone w nim syfy?
-
Nie rozbieram tego ustrojstwa, nie demontuję elektrozaworka (bo jest on pod przepustnicą) - tylko zdejmuję tą białą kostkę (po prawej na dole - jak stoisz od przodu samochodu), bardzo łatwo idzie - dwie śrubki.
Są głosy, że po psikaniu, rozpuszczeniu syfu - bardzo łatwo się to wszystko zapcha.
Jak już pisałem - nie chce mi się tego rozbierać więc psikam 2 razy do roku i nie narzekam.
-
albo raz a dobrze i spokoj na pare lat, albo co pol roku... dowolnosc :-P jak kto woli
-
No i zrobiłem. Musiałem zdjąć całą przepustnicę, żeby podejść do elektrozaworka, bo jakiś (https://forum.toyotaklub.org.pl/Smileys/default/evil.gif) (za kadencji poprzedniego właściciela) wyrzeźbił śrubę, która trzyma plastikową część zaworka. Trzeba było odłączyć całość od przepustnicy, ale teraz przynajmniej wszystko elegancko wyczyszczone. Z tego co zdążyłem na szybko odpalić i zagrzać, to widać poprawę. Obroty nie spadają już tak nisko.