Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Starlet => Wątek zaczęty przez: grucha w 01 Kwietnia 2005, 10:41:30
-
Witam. Moja Starleta zaczęła dziwnie pracować. Mianowicie przy jeździe na niskich obrotach występuje jakieś dziwne żęrzenie. Można to porównac do piłowania na tarczówce tylko słyszane z daleka. Na luzie nie występuje taki odgłos. Proszęo pomoc
-
Jeżeli na luzie nie występuje, to coś ze sprzęgłem: tarcza lub docisk, spróbuj na luzie wcisnąć sprzęgło jeżeli przy wciśniętym będą dobiegały jakieś szmery tzn, że warto już sprawdzić stan tarczy i docisku. W większości przypadków taki terkot wydobywa sięze sprężyn na tarczy sprzęgła.
-
To na pewno mam zużyte bo sprzęgło bierze przy samej ziemi. Pewnie mnie czeka jego wymiana, chociaż póki nie ślizga to trzeba jeździć. Nie jestem maniakiem, ale niecierpięjak mi coś żęzi. Powiedz mi jeszcze Mandes czy może być to spowodowane przez katalizator? Bo też takie opinie słyszałem. Pozdrawiam
-
błąd poprawiony
-
W lewym rogu postu masz przycisk edytuj. Mozesz dzieki niemu poprawic blad, jezeli go popelniles :).
-
No tak to jest jak wszystko sie robi na chybcika. Brak czasu.
-
Powiedz mi jeszcze Mandes czy może być to spowodowane przez katalizator?
Hmm. to zależy.. Ile masz przejechane kilomerów na tym katalizatorze??
-
No bedzie już 170 tys
-
W takim razie dziwne odgłosy mogą (zaznaczam MOGĄ lecz nie muszą) wydobywać sięz katalizatora, Jego sprawność po 170 tyś może być na poziomie 10-30%. Powodów może być dużo więcej, wg mnie to coś ze skrzynią/sprzęgłem.
-
Bardzo prawdopodobne, ze to oslona katalizatora. Jest to bardzo czesta 'choroba' naszych gwiazdeczek.
Postaraj sie dokladniej opisac problem. Skad sie dzwiek wydobywa itp. Bo tak na prawde to moze byc wszystko... :(
-
Bo tak na prawde to moze byc wszystko...
Dokładnie, trudno zweryfikować przyczynę, za mało danych :) :roll:
-
Tzn. odgłosu nie ma jak auto jest zimne. Jak tylko sięrozgrzeje i auto jedzie na wolnych obrotach wtedy wydobywa sięmetaliczny dżwięk, ale ciężko mi określić skąd. Na wysokich obrotach - przy mniejszych drganiach dźwięku nie ma, na luzie też nie występuje. Pozdrawiam
-
hmm jeśli tarcze sprzęgła masz już zużytą na maxa (bierzeze przy ziemi) to stawiałbym na sprężynki w tarczy sprzęgła, anwet jak już jej kres dochodzi ku końcowi to też potrafi rzępolić jakby metal o metal, hmmm sądze, że układ wydechowy jest jak najbardziej oki i nie ma mowy o stukach z okolic łączenia tłumików, kata itp. wydechowych spraw??
-
na 90% oslona katalizatora...
-
Osłona katalizatora. Przyspawać sięnie dało - pozostało oderwać i już jest cichutko. Punkt dla dEFa!!! Czy może ktoś wie, gdzie można zakupić i czy jest konieczna ta pokrywa?
-
taką samą "awarię" miała moja corolka '96r. - zdjąłem sam ale na wszelki wypadek pojechałem do ASO żeby założyli nową ! Było to jakieś 3 lata temu i nie pamietam ile kosztowało ale ... samochód musi być 100 % sprawny :wink:
pozdrawiam !
-
jazda bez osłony kata jest niezalecana - szczególnie w zimie - raz że przyspiesza korozjęobudowy kata, dwa, że (wydaje mi się) woda, śnieg chłodzi go za bardzo od zewnątrz.