Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Prius => Wątek zaczęty przez: Timestudio w 09 Lipca 2015, 21:32:11
-
kupię Priusa z 2010-2011r. może ktoś chce sprzedać :)
-
Swojej nie sprzedam, ale to ogłoszenie wygląda nieźle... http://otomoto.pl/oferta/toyota-prius-1-8hsd-sol-navi-idealny-salon-1wl-ID4p9cqR.html#f8d9814b86 (http://otomoto.pl/oferta/toyota-prius-1-8hsd-sol-navi-idealny-salon-1wl-ID4p9cqR.html#f8d9814b86)
-
Polecam ten salon, sam tam kupowalem swojego Priusa skontaktuj sie z panem Jakubem Chmielewskim :good:
-
Moze zamiast priusa lepiej poszukac lexusa ct200? Mechanicznie to samo jednak wyglad wnetrza na plus dla lexusa
-
Prius praktyczniejszy od Lexusa, 10cm wiekszy rozstaw osi!
-
Witam,ja także kupiłem u Knedlera w Elblągu Priusa 2 na zamówienie używany,bezwypadkowy z certyfikatem ,gwarancją co prawda tylko 3 m-ce na najważniejsze podzespoły.Kosztował około 8tys więcej jak w ogłoszeniach - nie żałuję,jeżdżę już 2 lata ,poza wymianami oleju i wszelkich filtrów i atf w skrzyni samodzielnie oczywiście,dotychczas b/u.Także polecam tego sprzedawcę.
-
Jednak podliczyłem finanse i wyszło tak, że kupiłem Priusa 2 z 2009r. w Niemczech (w OHG blisko granicy). Samochód jest z Włoch po taxi oklejony na biało ale pod spodem srebrny. Wygląda na razie tak sobie, dach chyba będę malował bo są dziury po CB i kogucie ale co tam wymagać za niecałe 18tys.zł.
U mnie też będzie jeździł na taxi. Na liczniku ma 230tys., podobno zmienioną baterię, więc co najmniej drugie tyle pohula.
-
Daj Boże, żebyś trafił dobre auto, bo z tego co piszesz, to może być kręcony licznik. Auta na taxi potrafią robić rocznie między 50 a 100 tys km ... rocznie. :song:
-
W cywilizowanych krajach taksówki są zazwyczaj zadbane. Kwestia tego, czy Włochy nadal są cywilizowanym krajem ;)
Moja też pochodzi z taryfy we Francji, udokumentowany serwis z przebiegami w systemie Toyoty. Już mi leci 3 rok i wtopy nie było. Tyle, ze nowsza generacja. Powodzenia!
-
Ciekawe z jakiego powodu zmieniali baterie po 6 latach eksplatacji i 230tys przebiegu ? Ogolnie zakup po taxi jeszcze z wloch to niezbyt trafny wybor tak na moj gust .
-
Co do przebiegu to taxi we Włoszech robią tyje co u nas w chodliwych korporacjach ok 40-50tys. rocznie więc wszystko się zgadza, bo ma 6 lat. Do 2013 były robione przeglądy co 15tys. co 5 miesięcy więc też się zgadza. Niestety jak to w autach leasingowych po 2013 nie ma już wpisów, pewnie olewali przeglądy w ASO. Kolega kupił po taxi też z Włoch z tego samego rocznika z tym samym przebiegiem tyle, że 3 gen.. Zrobił już 65tys i wymienił w tym czasie tylko klocki.
Wracając do mojego samochodu, to na razie nie mam powodu niestety do optymizmu.
Po pierwsze prawie cały czas coś bzyczy w odstępie ok. 10 sek. To jest chyba ten sam dźwięk, który sie pojawia od razu po otwarciu drzwi, tyle że powinien zdaje się po chwili zniknąć. Jak go wyłączę i wysiądę to jeszcze przez parę minut bzyczy a potem milknie.
Po drugie przejechałem się dziś pierwszy raz i po jakiś 10km podjeźdżam na światłach i stoję na hamulcu na drive a on wydaje jakieś takie dziwne przerywane dźwięki jak osioł.
Po trzecie strasznie wolno idzie zdzieranie tej folii z samochodu.
-
Bądź optymistą...
-
Witam wszystkich użytkowników Priusa :)
Przymierzam się do zakupu modelu z 10-11roku, na razie nie mogę nic sensownego trafić.
Większość znajomych odradza mi ten zakup (małżonkę też mi już przekabacili ) ze względu na drogie części zamienne i serwis. Sam też już popadłem w lekką rozterkę..... czy aby prius będzie autkiem na kilka ładnych lat tak jak moja avensis d4d, która po 7 latach ciężkiej służby nie naraziła mnie na większe koszty eksploatacji? Czy w przypadku problemów z priusem pozostaje tylko drogi serwis ASO i drogie części zamienne?
Swojej nie sprzedam, ale to ogłoszenie wygląda nieźle...[/size]http://otomoto.pl/oferta/toyota-prius-1-8hsd-sol-navi-idealny-salon-1wl-ID4p9cqR.html#f8d9814b86 (http://otomoto.pl/oferta/toyota-prius-1-8hsd-sol-navi-idealny-salon-1wl-ID4p9cqR.html#f8d9814b86)[/color]
Zainteresowałem się tym autem :) .... rozmawiałem ze sprzedawcą. Auto jest kupione w Niemczech z sieci dilerskiej. Rok gwarancji, auto podobno bez żadnych mankamentów.... cena.... hmmm delikatnie powyżej kwoty jaką założyłem wydać, ale po zaciśnięciu pasa jest w moim zasięgu finansowym.
-
miałem podobne rozterki, ale po zakupie auta :-), patrząc racjonalnie, we wszystkich rankingach niezawodności Prius prowadzi , nie są to testy sponsorowane, tylko rzeczywistośc, jazda daje tyle radości i satysfakcji, że nie warto sobie tego zabierac, poza tym mój znajomy taksówkarz, kupił juz drugiego Priusa, nowszego, co jest najlepszą rekomendacją za :-), żonie kup kwiatki, 20 różyczek i wymięknie :good:, pozdrawiam.
-
patrząc racjonalnie, we wszystkich rankingach niezawodności Prius prowadzi
.... i to jest pocieszające!
Uwaga na to auto:
http://otomoto.pl/oferta/toyota-prius-kamera-navigacja-asystent-parkowania-ID4p8NiY.html (http://otomoto.pl/oferta/toyota-prius-kamera-navigacja-asystent-parkowania-ID4p8NiY.html)
Sprawdziłem je w ASO na Żeraniu. Uderzone w prawe przednie koło i dość niechlujnie naprawione. Auto bez historii serwisowej i dużo błędów wyszło na komputerze.
-
Odradzam kupowanie Priusa* po przejściach, naprawianego nie-wiadomo-gdzie i byle-jak, choćby jakolwiek był wypasiony i z małym przebiegiem.
Pomijając blacharkę i napęd, układ klimatyzacji jest bardzo specyficzny, niełatwy w naprawie oraz właściwej diagnostyce. Nie każdy serwis ASO jest w stanie wymieniać komponenty układu klimatyzacji, uzupełniać czynnik chłodzący i olej smarujący kompresor klimy. Z tego powodu przy zakupie należy zwracać uwagę, czy układ był uszkodzony oraz czy i jak był naprawiany.
Podkreślam to, bo sam mam problem z klimą od jakiegoś czasu, na szczęście zbliżam się do finału (wymiana kompresora).
Więc albo niebity, albo naprawiany przez profesjonalistów, a jak już bity, to sami dbamy o odpowiednią naprawę.
Jakkolwiek Prius jest bezawaryjny (bo statystycznie tak jest, a kto zaprzeczy ten ignorant), to jak każde auto niewłaściwie naprawione, może sprawiać różne niespodzianki.
edit: czy jakiegokolwiek auta z podobnym układem.
-
Większość znajomych odradza mi ten zakup (małżonkę też mi już przekabacili ) ze względu na drogie części zamienne i serwis.
Zastanawia mnie, skąd znajomi posiadają taką "wiedzę". Wiele części jest zamienne z innymi modelami Toyoty, a podzespoły związane ze specyfiką napędu HSD są wysoce bezawaryjne. Serwis, jak serwis - wszędzie kosztuje. Kolega ma dwa modele BMW (od dealera...żeby nie było, że szroty z lawety). Powstrzymam się od dalszych komentarzy na temat kosztów ;-) A pecha może mieć każdy.
Wysłane z mojego LenovoA3300-H przy użyciu Tapatalka
-
Dziękuję wszystkim za rady utwierdzające że to dobry wybór. Prius w Elblągu po oględzinach i zarezerwowany :-). W przyszłym tygodniu rejestracja i odbiór :good:
-
Witam
Jestem na etapie poszukiwań priusa 2004-9 , oferty do 20k są to uszkodzone , po "naprawie",lub z przebiegiem około 300k. Głównie sprowadzone z francji. Myślę że optymalnym był by zakup nie uszkodzonego lub lekko z przebiegiem około 200k.
Czy jest możliwość weryfikacji auta po vin przed zakupem ? . Będę wdzięczny za cenne porady.
Pozdrawiam
-
Jechać, zweryfikować opis aukcji i cieszyć się dobrze wyposażonym Priusem :good: Przy odrobinie cierpliwości serio można znaleźć coś niekoniecznie przytarganego z Francji.
http://allegro.pl/toyota-prius-2004r-i-wlasciciel-krajowy-aso-i5603571592.html (http://allegro.pl/toyota-prius-2004r-i-wlasciciel-krajowy-aso-i5603571592.html)
-
http://allegro.pl/toyota-prius-2004r-i-wlasciciel-krajowy-aso-i5603571592.html (http://allegro.pl/toyota-prius-2004r-i-wlasciciel-krajowy-aso-i5603571592.html)
Mam do zaoferowania Państwu legendarny samochód
Toyota Prius HDS z 2014r
Samochód kupiony w Polskim salonie w 2014r, jestem jego pierwszym właścicielem. :-)
-
Kolega zrobi jak uważa ale odpuszczać auto przez literówki... :)
-
Wiem o co chodzi , auto jest godne uwagi ale z decyzją muszę poczekać kilka dni ( odległość , finanse)
-
Witam,ponieważ mam skasowanego Priusa ponownie jestem na etapie poszukiwań nie potłuczonego egzemplarza,może ktoś oglądał tego adres-http://otomoto.pl/oferta/toyota-prius-toyota-prius-hud-serwis-aso-zarejestrowany-ladny-ID6y87P9.html
-
Witam..... Teraz już oficjalnie jako posiadacz Priusa <taniec>
Wczoraj samochodzik odebrany z salonu w Elblągu. Spokojna jazda do Radomia (ok 5 godzin i prawie 400km) zaowocowała spalaniem 4,3l. Auto prowadzi się bardzo fajnie i dość komfortowo. Z pewnością już niedługo będę miał kilka pytań do was o sprawy eksploatacyjne itp a na razie cieszę się z nowego nabytku :)
ps. Kto był ostatnio u Knedlera w Elblągu i rozmawiał o mnie? :grin: przyznać się!
-
Przyznaję, wyznaje, że ja :grin: uważam, że to profesjonalny salon dlatego Gdańska jeżdżę do Elbląga ze swoim Priusem albo jak moja żona mówi z jej Brydzia :-)
-
Bodzio życzę zdrowia dla Brydzi , bo słyszałem że miała małą przygodę.....
-
Tak, jakis palant przy parkowaniu uszkodzil mi zderzak ale jak zwykle serwis ok, na sobote ma byc gotowy , oczywiscie auto zastepcze Yaris hsd,....fajny :good:
-
witaj, jestem z Elbląga, oglądałem go, ale kupiłem innego, tyeż z Elbląga, ale na trasie pali mi około 5,5 litra, teraz mam gaz , około 7litra, pozdrawiam :-)
-
ja ze wzgledu na pewna nietypowosc auta i skomplikowanie konstrukcji ograniczylem sie tylko do aut krajowych oferowanych przez dealera (sprowadzanych/prywatnego importu nawet nie bralem pod uwage). Takie kupilem - coprawda dalem kilka tysiecy wiecej niz srednia rynkowa ale nie zaluje., nic sie nie psuje, a do salonu gdzie go kupilem dzwonie gdy mam jakies pytanie.
-
Potwierdzam to co pisze użytkownik Trix. Kupiłem Priusa 2008 z uszkodzona klimą. Regenerowaną sprężarkę kupiłem w Warszawie wysyłkowo w sklepie www.accserwis.pl (http://www.accserwis.pl) za 650 zł. Ale to był najmniejszy problem.
Najtrudniej było znaleźć serwis który podjąłby się naprawy "hybrydy!!!"
Oto parę cytatów:
"Panie to je hybryda tego w Polsce się nie naprawi"
"Panie tu czynnik inny my takiego nie mamy" (czynnik jest typowy, nietypowy czynnik ma najnowszy Prius)
"Panie hybryda - tanio nie będzie"
Łącznie byłem w 6 serwisach w Łodzi oraz w jednym w Warszawie. Załamany zacząłem studiować serwisówkę i okazało się że ta klima w Priusie niemal niczym się nie różni od zwykłej klimatyzacji. Jedyna istotna różnica to taka że w układzie jest inny olej. To że sprężarka zasilana jest prądem, a nie paskiem absolutnie nie jest niczym wyszukanym. Do odkręcenia cztery śruby i wtyczka do wyciągnięcia jak z kontaktu. Zregenerowana sprężarka przyszła zalana odpowiednim olejem (zamiennikiem Magneti Marelli, niestety ten ND11 jest przesadnie drogi!!!) w ilości zgodnej ze specyfikacją + parę kropel więcej na rozprowadzenie po układzie. Mało która stacja ma urządzenie z dodatkowym zbiornikiem na olej elektroizolacyjny. Jako że w sprężarce była odpowiednia ilość oleju i nie trzeba było go uzupełniać podczas nabijania klimy wystarczyło w standardowym urządzeniu tylko odciąć podawanie oleju.
W moim przypadku po zatarciu sprężarki wymieniłem również chłodnicę zintegrowaną z osuszaczem oraz niestety wentylatory. Okazało się że lewy wentylator był połamany.
Po długich namowach udało mi się w końcu namówić jedna firmę na naprawę. Naprawa trwała dwa dni i okazała się całkiem bezproblemowa. Wszystko działało oprócz lewego wentylatora. Dlatego też spece z firmy zdjęli mi czujnik załączania klimy twierdząc, iż z jednym sprawnym wentylatorem klima może się zagotować i znowu zatrzeć (co po rozeznaniu tematu okazało się być to bzdurą!) Pytałem czy sprawdzili bezpieczniki - "tak - wszystkie sprawdziliśmy. Wszystko jest ok". Zapłaciłem 1800 zł za płukanie układu, nowe wentylatory, chłodnicę, (sprężarkę dostarczyłem osobno) oraz nabicie klimy. Niestety wyjechałem w największe upały z odłączonym czujnikiem klimy i uwalonymi dywanikami olejem. Spec z serwisu powiedział mi że muszę iść do elektryka i namierzyć w czym problem.
Wróciłem do domu i zacząłem sam dociekać co może być nie tak. Sprawdziłem wszystko od nowa, kable, przekaźniki.. wszystko oprócz bezpieczników które facet sprawdzał przy mnie. Po krótkim załamaniu postanowiłem sprawdzić bezpieczniki których osobiście sam nie sprawdzałem a zaufałem mechanikom że czegos takiego nie da się przeoczyć!!!. To moja żona jak coś jej nie działało w samochodzie sama sprawdzała bezpieczniki. No i oczywiści znalazłem przepalony bezpieczniki w miejscu opisanym "zagadkowym słowem" FAN......
Na drugi dzień pojechałem po fakturę. Pokazałem to właścicielowi i zapytałem jak to się stało że coś takiego przeoczyli. Powiedział mi że oni robią klimę a nie elektrykę :grin: :grin: :grin: :grin: :grin:. Żeby nie było - ten zakład to nie jakiś mały zakładzik w podwórku. Zakład duży i znany. W kolejce stało tam kilkanaście nowoczesnych samochodów.
Zatem reasumując.
Naprawa kosztowała mnie 1800 zł + 650 zł (sprężarka) + nerwy + jeżdżenie po całej łodzi (2 zakłady na drugi dzień zwróciły samochód mówiąc iż się nie podejmują naprawy) + masa czasu.
Morał z tego taki że ciężko znaleźć u nas rzeczowy profesjonalny zakład. W serwisie Toyota chcieli 7000 zł, w polecanym serwisie który znalazłem w Wawie 5000 zł. Musiałem się naszukać żeby nie dać się wydoić za zgoła prostą naprawę. Podczas wypowiedzenia słowa HYBRYDA, PRIUS ludziom w oczach pokazywały się dolary!
Jestem zadowolony z tego samochodu ale ciarki mnie przechodzą na samą myśl o jakiejkolwiek innej awarii!!!
W naszym kraju tych samochodów jest mało. Mało kto się zna mało kto się podejmie naprawy a jak się podejmie to lepiej sprawdzić głębokość portfela.
Pozdrawiam
blarau
-
I ja poważnie rozważam zakup Priusa. Przeglądając oferty staram się wybrać jak "najpewniejsze" auto (dla tej "pewności" jestem w stanie zaakceptować nieco wyższy koszt finalny).
Natrafiłem na poniższe ogłoszenie. Co o nim sądzicie?
http://otomoto.pl/oferta/toyota-prius-oferta-dealera-2010-11-ID6yb9Sf.html#e038644c30 (http://otomoto.pl/oferta/toyota-prius-oferta-dealera-2010-11-ID6yb9Sf.html#e038644c30)
-
otrzymasz taką odpowiedź :-)
Ten Prius z ostatniego linka juz nieaktualny, podobno dwoch gosci sie bije o niego...
Przy okazji apytalem o te kola i faktycznie, jak bylo auto z pakietem solarnym to w standarzie mialo kola 15 :laugh:
-
Tamto info było o Priusie z Wałbrzycha chyba. To jest inne auto, sprzedaje dealer z Krakowa, ztcw służyło w serwisie/salonie.
Mam Priusa z 2005 i jest w nim kolorowy wyświetlacz, dlatego nie interesują mnie te niższe wersje wyposażenia, które jego nie mają. Nie będę się cofał wstecz;)