Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Witek w 09 Lipca 2015, 23:20:57

Tytuł: akumulator
Wiadomość wysłana przez: Witek w 09 Lipca 2015, 23:20:57
Witam
dzisiaj mialem mala przygode zastawiajac wlaczone swiatla do jazdy dziennej przez 2h. Po powrocie z zakupow samochod nie chcial odpalic. Pomocny kierowca uzyczyl mi "mocy" przez kable i nie bylo problemu z odpaleniem, ale nie o to chodzi. Mam Aurisa I benzyne 1.6 zakupiona niedawno i przeszedl weryfikacje w ASO. Stan akumulatora pomimo ze jest od nowego (2007) serwis ocenil na bardzo dobry. Dioda na akumulatorze rowniez nie wskazywala zadnych problemow w momencie gdy nie chcial samochod odpalic. Moje pytania:
1) czy takie 2h mogly tak wyczerpac aku ?
2) czy ta diodka wskazuje aby poprawnie ?
3) czy juz ktos wymienial aku w swoim Aurisie jezeli tak to po jakim czasie bo mam obawy aby nie zostac zakoczonym w zime ? 
4) laickie pytanie, nie dysponuje niestety pradem w garazu wiec czy mozna tak bez obaw odlaczyc aku od samochodu w celu ladowania ?

Z gory dzieki za pomoc
witek
Tytuł: Odp: akumulator
Wiadomość wysłana przez: Robsajson w 09 Lipca 2015, 23:32:54
4) laickie pytanie, nie dysponuje niestety pradem w garazu wiec czy mozna tak bez obaw odlaczyc aku od samochodu w celu ladowania ?
Nawet trzeba  :-)

1) czy takie 2h mogly tak wyczerpac aku ?
Zależy jakiej są mocy.Światła do jazdy dziennej powinny się same wyłączać po zgaszeniu silnika oraz włączeniu świateł postojowych/mijania


2) czy ta diodka wskazuje aby poprawnie ?
Tak chyba, że jest naładowany ale już nie trzyma pojemności.

3) czy juz ktos wymienial aku w swoim Aurisie jezeli tak to po jakim czasie bo mam obawy aby nie zostac zakoczonym w zime ? 
Tak.Poszukaj trochę a wszystkiego się dowiesz.Ośmioletni akumulator jak na dzisiejsze czasy to już dziadek  :-)
Tytuł: Odp: akumulator
Wiadomość wysłana przez: Nika w 09 Lipca 2015, 23:50:01
Z tego, co ja pamiętam z tematów na forum to mozesz stracić ustawienia radia i ewentualnie alarm może zgłupiec. No i komputer zapomni dane o spalaniu itp, ale to są drobiazgi. Ktos odpinal aku w aurisie przy samodzielnym zakładaniu tempomatu i nie zgłaszał poważniejszch problemów. Poszukaj w tematach na forum. Fabryczne akumulatory w aurisach wytrzymują bardzo długo.  Ja tez mialam fabryczny w aurisie z 2007 roku, ktory sprzedałam w zeszlym roku i nowa właścicielka chyba nadal na nim jeździ. A dlaczego chcesz odpinac aku? Jak pojeździsz, to się naładuje.
Edit: w aurisie 2007 nie było fabrycznych świateł do jazdy dziennej. Jedynie standardowe zarowki h11 albo żarnik d4s i alarm pozostawienia zapalonych świateł.  Nie gasną automatycznie po zgaszeniu silnika. A moze problem nie tkwi w akumulatorze tylko w jego ładowaniu? Choc u mnie po 7 latach nie było problemów z alternatorem, aku miał prąd i w zimie odpalal grzecznie.  Nie wiem ile czasu normalnie trzeba, aby aby pozostawione światła rozładowaly aku, ale jeśli w aso rzetelnie pomierzyli i stwierdzili ze jest w bardzo dobrej kondycji to chyba nie ma się jeszcze o co martwić.
Tytuł: Odp: akumulator
Wiadomość wysłana przez: victus w 10 Lipca 2015, 07:49:15
A może kolega miał na myśli światła mijania a napisał dzienne?

Wytaplane z tapatalk

Tytuł: Odp: akumulator
Wiadomość wysłana przez: Witek w 10 Lipca 2015, 08:44:50
Dzieki wszystkim za odzew, dzisiaj odpalil bez problemu. Te wlaczone swiatla musialy go wymeczyc. W weekend jade w dluzsza trase wiec tak jak wspomnial kolega aku naladuje sie sam.

Witek
Tytuł: Odp: akumulator
Wiadomość wysłana przez: tomery w 10 Lipca 2015, 11:47:45
Stan akumulatora pomimo ze jest od nowego (2007) serwis ocenil na bardzo dobry. Dioda na akumulatorze

 :o

Tak dla formalności: oryginalny akumulator Toyoty, przynajmniej u mnie (wiem bo wymieniałem ostatnio 3-letni oryginał) nie miał "magicznego" oczka.
Tytuł: Odp: akumulator
Wiadomość wysłana przez: rencista w 10 Lipca 2015, 17:09:38
"magiczne" oczko to chyba Centra tylko stosuje?
Tytuł: Odp: akumulator
Wiadomość wysłana przez: tomery w 10 Lipca 2015, 20:27:37
"magiczne" oczko to chyba Centra tylko stosuje?

Nie tylko Centra.
Ale z pewnością nie Toyota, więc założyciel wątku nie mógł mieć oryginalnego akumulatora.
Tytuł: Odp: akumulator
Wiadomość wysłana przez: Witek w 10 Lipca 2015, 23:00:09
Witam

Bede drazyl z jakiego roku jest ten akumulator, jakies numery czy cos innego zapewne gdzies na nim sa.

Witek
Tytuł: Odp: akumulator
Wiadomość wysłana przez: Nika w 10 Lipca 2015, 23:18:14
Ja też nie miałam żadnej diody na akumulatorze :o W obydwu aurisach fabrycznie była varta.
Tytuł: Odp: akumulator
Wiadomość wysłana przez: TomRz w 10 Lipca 2015, 23:24:13
U mnie też nie ma...
Tytuł: Odp: akumulator
Wiadomość wysłana przez: rencista w 10 Lipca 2015, 23:29:58
Taka ciekawostka nawiązując do tematu. U mnie w rodzinie było kiedyś auto z akumulatorem centra futura z tym właśnie "magicznym" oczkiem i wytrzymał owy aku prawie 10 lat! Przejechane na nim zostało ok 250 tys km! Chyba jakiś wyjątkowy egzemplarz się trafił bo dzisiejsze ogniwa to 4-6 lat i kaputt.
Tytuł: Odp: akumulator
Wiadomość wysłana przez: palec0 w 11 Lipca 2015, 21:13:09
Ja sprzedałem dwa lata temu sąsiadowi corolle e12 1.4 d4d z grudnia 2004r, auto ma przejechane 120 tyś. akumulator Varty z oczkiem od nowości, nadal działa :good: