Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Blondas w 28 Lipca 2015, 16:35:03
-
Witam Forumowiczów,
zdecydowałem się napisać kilka zdań bo niby nie jest to skomplikowane ale właśnie....
Żeby wymienić "żarówkę" oświetleniową tablicy rej. trzeba się wcześniej przygotować - mentalnie i finansowo.
Poprzednio wymieniłem już żarówki od świateł drogowych, mijania, ba nawet zdarzyło mi się wymienić kierunkowskaz w lusterku bo dostałem kamieniem i przestał działać. Ale z takim debilizmem konstruktorów jeszcze się w Toyocie nie spotkałem.
Po kolei :
1. Podnosimy klapę od bagażnika
2. na głównym plastiku zauważymy okienko rewizyjne :
(http://images66.fotosik.pl/1074/2c5554f4ec041ab5m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=2c5554f4ec041ab5)
3. Trzeba je czymś podważyć np. nożem lub płaskim śrubokrętem a następnie zdjąć
4. Powinien ukazać nam się taki widok :
(http://images70.fotosik.pl/1073/8f4d2c2bc697c6e0m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=8f4d2c2bc697c6e0)
Chodzi o przewody z czarną wtyczką.... Jeżeli nie połamiemy oprawki w trakcie jej wyciągania ( mi udało się tego nie zrobić ) TO NA 100% połamiemy wszystko gdy będziemy chcieli zdjąć przezroczystą obudowę która jest NIEWYMIENNA - a powodem tego jest żarówka warta 2gr. Tak jak wspomniałem na samym początku pierdoła ale potrafi zdenerwować, gdy już jesteście na tym etapie weźcie parę głębokich wdechów i przygotujcie się mentalnie co nastąpi za chwilę....
Oczywiście bez 1 żarówki i jej oprawki możemy stracić dowód rej., za tydzień jadę do Szwajcarii i po co mi dodatkowe problemy lub mandaty w euro/frankach... Wybieram nr to sklepu gdzie handlują wszystkimi elementami oświetleniowymi do aut, efekt - " wiem o co chodzi, nie jest Pan pierwszy niestety pozostaje serwis lub używka ".... Przecież trzeba być debilem żeby kupić używaną żarówkę która pewnie przepali się za 2 dni. Telefon do serwisu ( Pozdrawiam ASO Kozłowski Szczecin ) chwilę to trwało i cena: 1 szt. oprawki, wraz z żarówką i przezroczystą obudową 150zł brutto + wymiana.... Jak trzeba będzie kupić to się kupi ale po chwili przewietrzenia
" Przecież za kilka dni następna się przepali to mam wydać 300zł na żarówki.... ?! ". wchodzę na popularny serwis z aukcjami zaczynający się na "A", i szukam. Na szczęście znalazłem nie wiem czy mogę ale napiszę użytkownik "Lider-Cars" w ofercie komplet 2 zestawów za 70zł + przesyłka. Otrzymałem wyczekiwany towar :
(http://images68.fotosik.pl/1074/907a0f83d7ed341fm.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=907a0f83d7ed341f)
Nieznacznie różni się od oryginału ale pasuje i najważniejsze świeci :))
(http://images70.fotosik.pl/1073/5304ab314104a6f3m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=5304ab314104a6f3)
Dla poprawy samopoczucia wtyczki spryskałem jeszcze sprayem do poprawy przewodzenia "elektryczności" który walał mi się w piwnicy.
Na chwilę obecną zmieniłem 1 sztukę, jak się przepali to na szczęście mam zapas ;)
Pozdrawiam,
Piotrek
-
Wymieniłem bez poradnika wcześniej i nic nie połamałem.
BTW po co tyle tego debilizmu w poście?
-
Co to za żarówka tam siedzi że aż 70 zł kosztuje?
-
Ja wymieniłem na żarówki ledowe o ciepłej barwie i placilem po 2zl/szt
-
Ja 2,4zł na zwykłe led, nie trzeba kupować tych do szyn CanBus. Ja nic nie ułamałem a wymiana nie przyspożyła problemu więc nie wiem po co się bulwersować. Wymień pozycje w przednich lampach np w citroenie Jumpy czy berlingo.
Wytaplane z tapatalk
-
To teraz może jakiś poradnik jak otwierać wlew paliwa przed tankowaniem ażeby czegoś nie urwać?
-
Ale o co chodzi w ogóle?
Tam wszystko delikatnie działa, nie wierze, że w wersji po fl do żarówki nie da się dostać
Nic nie kumam z pierwszego posta - wymieniałem już 2 czy 3 razy podświetleniie tablicy i zawsze bez problemu nic nie połamane. Koszt ok 1zl żarówka w5w
-
Kolega zrobił poradnik - ok. Ale tam naprawdę nie ma co połamać.
Może mniej nerwów i będzie ok :) :)
-
Polecam sposób z tego filmiku: https://www.youtube.com/watch?v=vnzAd_P1_RE
Dzisiaj przetestowałem w Auris II FL 2015 i bez problemu udało się wymienić te żarówki
-
W Aurisie I nie ma takich śrubek. Po prostu stary plastik jest bardzo kruchy i łatwo pęka a żeby wyjąć lampkę trzeba dość mocno odgiąć zatrzaski. Na 99% jeden puści.