Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Corolla Verso => Wątek zaczęty przez: adrdro w 18 Sierpnia 2015, 22:24:16
-
Po kilkumiesięcznej eksploatacji mojej CVerso okazało się, że bierze mi ok 1L oleju (Castrol Edge 5W30) na 1500km, czyli całkiem sporo, choć wiem, że początkowe modele miały z tym problem (moja jest 12.2004).
Cały garaż pod autem wyłożony tekturami - sucho.
Żadnych wycieków też nie zauważyłem, nie dymi w ogóle.
Przebieg teoretycznie 189k.
No i teraz tak...
Myślałem, żeby zmienić olej na półsyntetyk (może by trochę uszczelnił?)
Gadałem dziś z moim mechanikiem o ewentualnym remoncie, ale powiedział, że bardzo ciężko w sklepach o dobre pierścienie i uszczelniacze.
Wiem, że temat był wałkowany kilka razy i nawet podobny wątek w tym dziale był, tylko tam autor szukał silnika na zmianę, a ja myślę raczej o:
1. albo zmianie oleju - czy to w ogóle coś da?
2. remoncie silnika - na kilka lat mam nadzieję, miałbym spokój, jeśli oczywiście byłby dobrze zrobiony.
Czy moglibyście się w tym temacie wypowiedzieć? Da się w ogóle zdiagnozować jakoś koniec silnika bez zbędnej ingerencji?
-
Olej można zmienić bez problemu na klasę niżej. Jeżeli masz syntetyk to zmień na półsyntetyk. Co do remontu sprawa pewnie kosztowna. Początkowe modele do 2008 roku borykały się z zapiekającymi się pierścieniami. Dopiero później zmienili kształt rowka w tłokach i sprawa się poprawiła. Przy remoncie trzeba by wymienić tłoki. Moja miała taki remont przy 50 tys. km - robił to serwis. Bierze olej ale tak mało, że od wymiany do wymiany (15 tys.) dolałem może 200ml.
-
Kolego adrdro wyczyść silnik płukanką BG109. Zalej porządny olej wg zalecanej do Twojego silnika normy, obserwuj zużycie oleju, a potem kombinuj z droższymi rozwiązaniami. Olej 5W30 oczywiście.
-
Moim zdaniem zmiana oleju, nic nie pomoże.
Najprawdopodobniej czeka cię remont silnika......
-
Jeśli miałbym się nastawiać na remont...
Tak jak napisałem na początku mój mechanik twierdzi, że ciężko o dobre części (pierścienie i uszczelniacze)
Może macie wiedzę, gdzie mogę nabyć ewentualnie coś porządnego? Oprócz ASO oczywiście :D
-
a czemu nie aso?
-
zanim cokolwiek kupisz nalezy zweryfikować blok.
-
1.8VVti z początkowej linii produkcyjnej borykały się z problemem brania oleju,poprzez wadliwą konstrukcję. Była akcja serwisowa Toyoty na wymianę tych silników na nowsze z wersji poliftingowej. Mają one inne oznaczenie ,już nie pamiętam jakie, wiem że charakterystycznym wyznacznikiem był bagnet oleju z niebieskawą lub zielonkawą kreską. Oraz,to że wchodzi do tych silników o 0.4 litra więcej. Wiele osób borykało się z tym problemem wynikającym chyba ze złego zaprojektowania pierścieni olejowych. Najtańszym i najlepszym wyborem jest poszukać Corolli ,Verso, lub Ave z tym silnkiem z rocznika 2008 i przełożyć.
-
Pytałem dwóch mechaników, twierdzili, że remont silnika powinien kosztować 3-4 tys, więc to chyba jest najtańsze rozwiązanie.
-
jesli blok sie nadaje.
-
Była akcja serwisowa Toyoty na wymianę tych silników na nowsze z wersji poliftingowej.
No właśnie, czy jeśli moja CVerso miałaby być objęta taką akcją serwisową, to czy w systemie Toyoty będzie jakiś ślad po tym.
Dla przypomnienia auto jest sprowadzone z DE i kupione w PL. Książce serwisowej bym raczej nie wierzył.
-
Była akcja serwisowa Toyoty na wymianę tych silników na nowsze z wersji poliftingowej.
No właśnie, czy jeśli moja CVerso miałaby być objęta taką akcją serwisową, to czy w systemie Toyoty będzie jakiś ślad po tym.
Dla przypomnienia auto jest sprowadzone z DE i kupione w PL. Książce serwisowej bym raczej nie wierzył.
Nie będzie.
System Toyoty umozliwia podgląd tylko serwisowanych aut w kraju, no chyba że npiszesz do niemieckiego ASO to może dostaniesz info.
-
Nie będzie. System Toyoty umozliwia podgląd tylko serwisowanych aut w kraju, no chyba że npiszesz do niemieckiego ASO to może dostaniesz info.
Będzie.
Naprawy gwarancyjne są w jednej bazie, do której jest dostęp ze wszystkich krajów.
-
Dzięki za wszystkie odp.
Jeszcze jedno. Czy w tych bazach czy to PL czy DE będzie info czy moje auto kwalifikowało się do takiej naprawy jeśli w ogóle?
No bo jakoś te wadliwe silniki musieli identyfikować. Rozumiem, że partia produkcyjna czy coś, ale chyba po VINie powinni dojść, czy było serwisowane czy nie oraz czy powinno być serwisowane czy nie?
Choć po takim czasie nie wydaje mi się, żebym coś podziałał, nawet jeśli auto powinno przejść akcję serwisową.
-
http://www.boards.ie/vbulletin/attachment.php?attachmentid=157393&d=1304377051 (http://www.boards.ie/vbulletin/attachment.php?attachmentid=157393&d=1304377051)
-
Dzięki :good:
Muszę się wczytać...
-
na toyotatech jak stworzysz profil wlasnego auta podajac vin to bedziesz widzial akcje serwisowe dla twojego egzemplarza.
-
na uokik też
-
Zadzwoniłem do Toyoty podałem VIN
Tylko kampania z poduszką była i więcej nie. Auto nie objęte żadną inną kampanią, więc pozostaje mi myśleć nad remontem ewentualnie innym silnikiem.
Dzięki za info i pomoc we wszystkim. :good:
-
Zadzwoniłem do Toyoty podałem VIN Tylko kampania z poduszką była i więcej nie.:good:
a nie czasem ze sterownikiem poduszki ??
-
Tak dokladnie. Wymienili komputer sterujacy.
Wysłane z mojego ME173X przy użyciu Tapatalka