Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Yaris => Yaris T-Sport => Wątek zaczęty przez: Maluuuch@gmail.com w 09 Września 2015, 00:36:57

Tytuł: Nie wyłączone świata i początek całego ambarasu
Wiadomość wysłana przez: Maluuuch@gmail.com w 09 Września 2015, 00:36:57
Cześć zapomnialam wyłączyć Światła w aucie po 8h normalnie odpalił i bez problemu dojechalas ok 40km, następnego dnia akumulator był rozładowania totalnie.. Ładowana go prostowniki ponad 10 h i samochodów normalnie śmiga.. Następnego ranka znów miałam rozladowany akumulator a przy władaniu akumulatora zapalają mi się światła mimo że są wyłączone czy ktoś miał podobny problem albo wie co się dzieje?  Alternator podobno jest okej..  Więc co to może być bezpiecznik? 
Tytuł: Odp: Nie wyłączone świata i początek całego ambarasu
Wiadomość wysłana przez: mechu w 09 Września 2015, 08:11:58
Rozumiem ze to taka zagadka w stylu zgadnij jaki mam samochod ;)
Tytuł: Odp: Nie wyłączone świata i początek całego ambarasu
Wiadomość wysłana przez: Piotr Sas w 09 Września 2015, 08:42:29
Cześć zapomnialam wyłączyć Światła w aucie po 8h normalnie odpalił i bez problemu dojechalas ok 40km, następnego dnia akumulator był rozładowania totalnie.. Ładowana go prostowniki ponad 10 h i samochodów normalnie śmiga.. Następnego ranka znów miałam rozladowany akumulator a przy władaniu akumulatora zapalają mi się światła mimo że są wyłączone czy ktoś miał podobny problem albo wie co się dzieje?  Alternator podobno jest okej..  Więc co to może być bezpiecznik? 

ten tekst jest przetłumaczony translatorem?
Poproszę po polsku...
Tytuł: Odp: Nie wyłączone świata i początek całego ambarasu
Wiadomość wysłana przez: AGILESS w 09 Września 2015, 09:25:04
Proponuję wymontować akumulator z samochodu, naładować go na zewnątrz i wtedy zamontować. Obserwować co się dzieje. Wyczyść zaciski i bieguny akumulatora.

PS.
Panowie, bez przesady. Wielu ludzi pisze na forach korzystając z translatorów.
Tytuł: Odp: Nie wyłączone świata i początek całego ambarasu
Wiadomość wysłana przez: Maluuuch@gmail.com w 10 Września 2015, 00:04:58
Dziękuję za wyrozumiałość ;-) jeżdżę toyota Yaris silnik 1'0 próbuje kombinować już od 3 dni ładowalam akumulator prostownikiem i kiedy samochodów stoi odlaczam plusowa Kleme i jest okej..  Ale na dłuższą metę tak się nie da :-(   
Tytuł: Odp: Nie wyłączone świata i początek całego ambarasu
Wiadomość wysłana przez: Maluuuch@gmail.com w 10 Września 2015, 00:07:59
Cześć zapomnialam wyłączyć Światła w aucie po 8h normalnie odpalił i bez problemu dojechalam ok 40km, następnego dnia akumulator był rozładowania totalnie.. Ładowana go prostownikiem ponad 10 h i samochodów normalnie śmiga.. Następnego ranka znów miałam rozladowany akumulator a przy władaniu akumulatora zapalają mi się światła mimo że są wyłączone czy ktoś miał podobny problem albo wie co się dzieje?  Alternator podobno jest okej..  Więc co to może być bezpiecznik? 
Tytuł: Odp: Nie wyłączone świata i początek całego ambarasu
Wiadomość wysłana przez: Darek Toyota w 10 Września 2015, 07:22:47
Manetka świateł pewnie zepsuta. Możesz ją odpiąć zamiast akumulatora na noc w celu sprawdzenia.
Tytuł: Odp: Nie wyłączone świata i początek całego ambarasu
Wiadomość wysłana przez: Maluuuch@gmail.com w 10 Września 2015, 09:01:54
Dzięki dziś ją odepne i spr czy to to