Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Adalbert63 w 11 Października 2015, 20:43:51
-
Witam.
Mam Aurisa 2012 rok. Posiada on tak zwaną opcje świateł do jazdy dziennej. Polega to na wyłączeniu oświetlenia zegarów i panela,a na zewnątrz świeci się wszystko. Czy jest możliwość wyłączenia tej opcji, aby w 1 pozycji na przełączniku wyłączone zostały światła zewnętrzne ?
-
Mam tą samą opcję co Ty, są osoby, które twierdzą, że da się to wyłączyć, ja dwa lata temu chciałem to zrobić w kilku serwisach, próbowali nic z tego nie wyszło, przyzwyczaiłem się i mi to teraz nie przeszkadza. Przez dwa lata jazdy nie spaliła mi się żadna żarówka. :)
-
Chcę zamontować dodatkowe światła ledowe do jazdy dziennej i dlatego potrzebuje wyłączyć tą funkcje. Nie mogę znaleźć dodatkowego modułu sterującego dlatego byłem pewny, że można to zrobić komputerem, ale niestety nie potrafię znaleźć tej funkcji.
-
Co dają światła ledowe do jazdy dziennej po za tym że ładnie wyglądają? W internetach wyczytać można że auto pali 0,1l na 100km mniej a co za tym idzie ja rocznie zaoszczędziłbym 185 zł przy przebiegu 45 tys km (no kurde nie wziąłem pod uwagę oszczędności na żarówkach na które wydaje 35 zł/rok). Warto czy nie. Doradźcie mi. Co jeśli przeciętny kowalski robi 15 tys rocznie? Wychodzi na to że ledy zwrócą się mu po 6 latach a mi po 2,5. Warto?
-
Ktoś na forum pisał, ,ze trzeba odkręcić zegary deski rozdzielczej, i tam za zegarami znajduje się moduł od włączania świateł i należy go zwyczajnie rozłączyć, nie jest to skomplikowane, możesz sprawdzić. :o
-
W aurisach od 2010 światłami steruje body ecu. Nie ma dodatkowego modułu i nie da sie tego przeprogramować . Jedynie przerobić instalacje.
-
Jak auto w miare swierze to mozna uprzejmie zapytac sie jak takim autem wjechac do grecji nie łamiąc prawa :)
Auto ma homologację EU wiec powinno dawac mozliwość poruszania sie po całym EU.
-
Co dają światła ledowe do jazdy dziennej po za tym że ładnie wyglądają? W internetach wyczytać można że auto pali 0,1l na 100km mniej a co za tym idzie ja rocznie zaoszczędziłbym 185 zł przy przebiegu 45 tys km (no kurde nie wziąłem pod uwagę oszczędności na żarówkach na które wydaje 35 zł/rok). Warto czy nie. Doradźcie mi. Co jeśli przeciętny kowalski robi 15 tys rocznie? Wychodzi na to że ledy zwrócą się mu po 6 latach a mi po 2,5. Warto?
Moim zdaniem światła dzienne (które posiadam) są istotne przy ksenonach, ma to sens gdy oszczędzamy ksenony, przy zwykłych żarówkach, to totalna pomyłka.