Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Prius => Wątek zaczęty przez: RadekNet w 09 Grudnia 2015, 13:13:46
-
Czesc!
W zwiazku ze zmiana miejsca zamieszkania i pracy - olbrzymie korki - zastanawiam sie nad hybryda na dojazdy do pracy. Dzienny przebieg to ok. 30km w ciagu mniej wiecej 1-1.5 godziny (czyli wiecej stania niz jechania).
Jakiego spalania nalezy sie spodziewac w Prusie w bardzo zakorkowanym miescie? Chrysler Voyager 2.4 pochlania do 20l LPG ;)
Czy zakup Priusa z rocznikow do 2005 i przebiegiem w okolicach 250 tys km to nie czasem ladowanie sie w klopoty? Niby malo awaryjne samochody, ale rocznik i przebieg ...
-
Krótko odpowiem-przebieg i rocznik to żaden problem ,problemem jest znalezienie bez burzliwej przeszłości typu 3 boki po szpachlu na dodatek ze zwichrowaną geometrią.Aby nie być mądrym po zakupie najlepiej w ASO lub od pierwszego właściciela - w kraju będzie to trudne i długotrwałe rocznik raczej od 2005r -lift cena od około 24 tys -nie tłuki.Spalanie z moich licz po 6l/100 normalna jazda nie dziadowanie,zimą krótkie trasy do 5 km to prawie 7l.Lato 3 osoby bagaż trasa 500km jazda 12o /h 5l.Może inaczej bardzo trudno byłoby uzyskać 8l/100 to w czasie jazdy raczej niemożliwe.Jazda tzw do 50 miasto poza do 100 można około 5l.Duże znaczenie ma liczba tzw zimnych rozruchów i temp zew.
-
Witam wszystkich. Hybryda to wspaniały bonus. Oszczędność na paliwie i cisza w kabinie.
-
Jeśli więcej stania niż jechania to ja bym chyba nie polecała. Mi najlepiej Prius sprawdzał się na dystansie mieszanym.
Godzina w trasie (przejazd przez miasto + trasa ok 30 km), spalanie 4,3, zimną w maksie do 4,8.
-
Jeśli więcej stania niż jechania to ja bym chyba nie polecała. Mi najlepiej Prius sprawdzał się na dystansie mieszanym.
Godzina w trasie (przejazd przez miasto + trasa ok 30 km), spalanie 4,3, zimną w maksie do 4,8.
O pełnym elektryku mowy nie ma :) Za mała uniwersalność.
A takie pytanie - czemu lepiej Priusa niż Civica? ;)
Radek Wrodarczyk
-
czemu lepiej Priusa niż Civica?
bo to forum Toyoty :-)
-
Civic IMA to to namiastka hybrydy ,król jest tylko jeden.Powyższy fakt znajduje uzasadnienie w cenie oferowanych do sprzedaży.To moja osobista ocena.
-
Bez przesady, rozmawiałem z ludźmi w kilku serwisach i nawet 1 geny sprawnie smigaja na fabrycznych bateriach. W razie problemów zawsze można kupić używany komplet, który można wcześniej sprawdzić.
-
Ja bym się raczej obawiał stanu akumulatorów w 10-cio letnim samochodzie. Żeby się nie okazało, że za daleko na nich nie zajedziesz.
Polecam spray do czyszczenia klimatyzacji
Tobie raczej na akumulatorach nie zależy, tylko kit nam tu wciskasz.
-
Ja jeżdżę takie trasy w Krakowie aurisem 1.8hsd ( średnia prędkość 22-24kmh) i jest bardzo przyjemnie, w lecie spalanie koło 5l, zima to 6,5. Niestety niska temperatura to problem dla tego auta - silnik spalinowy pracuje częściej żeby utrzymać temperaturę. Ja na początku trasy mam chwilę jazdy ciągiem więc coś tam się rozgrzeje, ale poważnie myślę nad elektrycznym ogrzewaniem postojowym z gniazdka. Co do ciszy to jest w tych samochodach tylko wtedy jak nie masz ciężkiej nogi, w przeciwnym wypadku będzie głośno od silnika pracującego na wysokich obrotach tak samo jak w trasie dynamiczna jazda. Ale jak masz takie korki to chyba nie ma lepszych aut.
сделано в сарае
-
Kolego Tomasz K. ty masz Aurisa a w przypadku wcześniejszych wersji spalanie nie wychodzi aż tak optymistycznie.
Kolega RadekNet miał chyba na myśli Priusa I. No nie wiem, nie widzę tego.
Ja mam Priusa II i jeżdżę jako taksówka po Gdańsku i powiem tak. Staram się jeździć delikatnie. Jak korki są średnie, czyli sporo stania ale jednak czasem te 1-2km można przejechać w miarę swobodnie to OK. Spalanie 5,2-5,3 l/100km ale jak są takie totalne np. piątkowe korki i nie daj Boże jeszcze na światłąch mijania (w dzień mam ledy) i włączony wentylator i wycieraczki a może jeszcze klima, bo szyby parują to efekt jest następujący: po przejechaniu w korku (posuwaniu się po parę metrów) na elektryku ze 2km, bateria już ma 2 kreski i zaczyna się. Mianowicie każde ruszenie równa się włączenie silnika spalinowego. Wtedy niestety samochód do czasu możliwości doładowania się pali z 10l/100km (a może nawet więcej, bo skala jest do 10) Nie wiem jak to wychodzi w zwykłych samochodach w takich warunkach ale mnie jednak to trochę irytuje. Jak mogę staram się wyłączać wentylator i klimę ale nie zawsze się da. Samochód ten tylko teoretycznie pobiera do urządzeń 12V z akumulatora 12V ale praktycznie pobiera z hybrydowego a przez aku 12V tylko to przelatuje "tranzytem". Więc jazda w korkach jak najbardziej ale w takich totalnych to nie za bardzo, przynajmniej w generacjach przed 2009r. Podejrzewam, że w gen. I wygląda to podobnie , ewentualnie gorzej.
-
"Mianowicie każde ruszenie równa się włączenie silnika spalinowego. "nie wiem czy to jest normalne w gen2, ale w gen3 jest inaczej.
U mnie jak się rozładuje HV, to włączy się silnik, podładuje go grzecznie do 3-4kresek i znowu jest na jakiś czas spokój.
-
No totalne korki to niestety nie jest zywiol tego auta, choc i tak jest lepiej niz w przypadku zwyklych aut.
сделано в сарае
-
Do takich korków jak wspomniał autor wątku nie polecam priusa. Najlepiej sprawdza się w mieszanym.
-
Do takich korków jak wspomniał autor wątku nie polecam priusa. Najlepiej sprawdza się w mieszanym.
Popieram.
-
Chłopaki trochę przeginacie z tym biadoleniem!
To niby czym ma być auto napędzane, aby stojąc energii nie pobierało albo miało ją z powietrza?
Może perpetum mobile? albo napęd jądrowy najlepiej... ręce opadają
Możecie mówić co chcecie, ale prius pali w korku min. 2x mniej od każdego innego auta tej mocy+automat+waga. Zazwyczaj 3-4x mniej. O komforcie i ciszy nie wypominam nawet!
-
Tak jest. Jedynie w pełni elektryczne auto jest lepsze albo lpg z aluminiowym bokiem daje takie niskie koszty przemieszczania się
сделано в сарае
-
Wydaje mi się, że jesteś w błędzie.
Tesla w korku godzinnym zje ok 20-30% baterii. Nissan leaf czy jakoś tak jeszcze gorzej.
Pragnę przypomnieć iż w prądzie jeszcze nie ma podatku drogowego itp. Niebawem politycy się za to wezmą i jak dopieprzą to się skończy. Należy pamiętać, że nie ma nic za darmo. Branża samochodowa ma być mega dochodowa i zawsze będą nas wszyscy kroić ile się da, jak nie na paliwie to na czymś innym.
Poza tym w autach w pełni elektrycznych występuje spadek wydajności aku, wiec jest to duży element eksploatacyjny, który po ok 10 latach (o ile nie wcześniej - zależy od użytkowania) trzeba zmienić, aby znowu cieszyć się pełną wydajnością. Co po przeliczeniu da "spalanie" 5x większe jak te nasze w priusie.
-
Ale jest taniej i ciepło. Że względu na koszty zakupu takie auta to ciekawostka tak czy inaczej. A czy branża jest mega dochodowa? Może trochę ale generalnie nie są to cuda jak się nie sprzedaje milionami miesięcznie. Walka o te dochody też trwa ciągle - dużo chętnych a widzimisię klientów to pogarsza sprawę ;)
сделано в сарае