Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: szakal w 11 Grudnia 2015, 01:37:21
-
Witam,
samochód w okresie zimowym nie pali na wszystkie cylindry przez parę do parunastu sekund po starcie. Wymieniłem przewody WN na NGK, kopułkę oraz palec, lecz sytuacja dalej się powtarza. Co w następnej kolejności należy wymienić? Cewkę czy świece?
Toyota Camry '93 3VZ-FE, jeździ tylko na benzynie, lecz kiedyś jeździła na gazie.
Dodatkowo: jakie świece będą odpowiednie (firma i kod)? oraz jakiej firmy polecacie cewkę?
Dziękuję za wszystkie podpowiedzi :)
-
Świece, jednocześnie mierząc kompresję.
PQ20R
Zawory kiedy ostatnio sprawdzane ?
-
Dzięki za szybką odpowiedź.
Zaworów nie regulowałem, więc minimum 15kkm temu.
Sugerujesz że na zimnym silniku jest zbyt mały luz zaworowy, zawór się nie domyka i cylinder traci kompresję, a następnie rozszerzalność temperaturowa sprawia, że kompresja rośnie i zaczyna palić na wszystkie cylindry?
O sprawdzeniu kompresji nigdy nie myślałem, bo silnik trzyma moc bardzo dobrze (oczywiście poza tymi paroma sekundami zimą, gdy nie pali na wszystkie cylindry)
Przy okazji może pamiętasz czy:
1.Luz na zaworze dolotowym to: 0,24 +- 0,05mm ?
2.Luz na zaworze wydechowym to: 0,33 +- 0,05mm ?
3.Luz zaworowy ustawia się śrubą z kontrnakrętką?
Stan świec sprawdzałem wraz z wymianą przewodów zapłonowych (3500km temu) i wszystkie wyglądały bardzo dobrze, bez nagaru, kolor kawy z mlekiem.
Co uważasz o następującej procedurze diagnostyki:
Sprawdzenie kompresji na zimnym silniku -> DOBRA: wymienić świece | ZŁA: Regulacja luzu zaworowego i jak się nie poprawi to wymienić świece
-------------------------------
Dodam jeszcze, że silnik gdy już pracuje na wszystkie cylindry, wciąż nie pracuje tak dobrze (równo) i na tak niskich obrotach jałowych jak po zupełnym nagrzaniu. Wygląda to na zależność od temperatury, ale nie chcę nic sugerować. Dość pokrętnie to wytłumaczyłem, ale mam nadzieje, że czytelnicy zrozumieją o co mi chodzi.
-
3.Luz zaworowy ustawia się śrubą z kontrnakrętką?
Luzy reguluje się płytkami.
O ile mnie pamięć nie myli to :
Ssący : 0,13-0,23
Wydechowy: 0,27-0,37
-
Niczego nie sugeruję, jedynie piszę, co sprawdziłbym w pierwszej kolejności. Gdyby Ci się zawór nie domykał na zimno, to na gorąco byłoby tylko gorzej.
Na jakiej podstawie twierdzisz, że "dobrze trzyma moc" ? Byłeś na hamowni, mierzyłeś przyspieszenia, porównywałeś z bliźniaczym samochodem ? Miałem przypadek, że V6 jechało gorzej niż 2.2, a właściciel twierdził, że jest bardzo zrywne i ma "taaaakie odejście". A potem przejechał się moim :cheesy:
Kompresję sprawdza się na gorącym silniku, choć jeśli u Ciebie problem występuje na zimnym, to sprawdź najpierw na zimnym, a potem na gorącym i porównaj spadki między cylindrami.
Możesz mieć coś jeszcze z przepływką albo z którymś z czujników. 3VZ się fajnie diagnozuje, bo nie ma OBD2, można siedzieć tydzień z miernikiem i nic nie znaleźć :cheesy:
-
Póki co problem nie powrócił, bo i temperatura wysoka, ale świece są już wymienione. Myślę teraz, że może jakiś wtrysk nie daje rady i stąd te problemy, silniczek mini-minimalnie drga na jałowych. Czy wtryskiwacze z 1mz-fe a/t podejdą do 3vz m/t?
Ponoć z 3vz mają wydajność 240 cc/min a 1mz 245 cc/min (źródło) (http://www.toyotanation.com/forum/103-3rd-4th-generation-1992-1996-1997-2001/340693-injector-flow-rates-3vz-1mz-w-some-2jz-1uz-3mz.html), ktoś wie czy to prawda? Dużo to zmienia?
-
Najpierw wyjmij swoje wtryski i sprawdź albo wyślij do ludzi, którzy Ci je wyczyszczą i sprawdzą na maszynie. Wymienisz na używkę i jaką masz gwarancję, że nie będzie gorsza od tego, co masz obecnie ?
5cc nie robi różnicy.