Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: Piotr. w 05 Lutego 2016, 09:45:40
-
Mam zamiar kupić czujniki opon do mojej Camry Hybrid z 2007 roku. Znalazłem takie czujniki w okazyjnej cenie od Lexusa LS sprowadzonego z Niemiec, który też jest z 2007 roku. Zastanawiam się czy będą pasowały i na co zwrócić szczególną uwagę.
-
Porównać numery.
-
A jakie powinny być numery?
-
42607-33011 lub -06011
-
Dziękuję za numery. Jeżeli by się okazało, że numery pasują to czy warto kupować takie czujniki z 2007 roku? Są już dość stare i pewnie bateria jest tuż na wyczerpaniu. Cena kusząca bo 200 zł za komplet.
Sprawa się komplikuje ponieważ tego numeru nie ma na czujniku. Patrząc na czujniki wymontowane z koła nie porównam numerów. Kolejna sprawa to czujniki w samochodach z USA pracują na innych częstotliwościach i pewnie od tego lexusa z Niemiec by nie pasowały. Cena w serwisie do Camry to 300 zł po rabacie :-(
-
Gratuluję podejścia.
-
Potrzebne Ci to? Jak dla mnie wynalazek to wątpliwy.
Szczególnie mając dwa komplety kół, nie mogąc zaprogramować 8 czujników i tak trzeba jeździć pół roku zapaloną kontrolką
-
200 za używki które mogą nie pasować, a 300 za nowe w ASO, tak? Lepiej zaryzykuj, może się uda :grin:
Ja mam i jeszcze się nie przydały. Mam też dwa komplety kół, gdzie drugi nie ma czujników, a kontrolka po zmianie nie zaswieciła się. Dopiero gdy padł akumulator kontrolka dała o sobie znać, oczywiscie po ponownej zmianie kół zgasła.
-
200 zapłacił za komplet :cool: Również uważam to za zbędny diwajs, ale jeśli bym miał to fajnie gdyby działało.
-
W serwisie to kosztuje 300 zł ale 1 szt. Oczywiście takiej kwoty to nie mam zamiaru wydawać.
A ile lat mogą wytrzymać takie czujniki?
-
wyjdzie w praktyce. Z tego co na necie piszą, to od 5-7 do 12 lat.
-
U mnie już szósty rok
-
Piotr - Ostatnio drążyłem temat i przez przypadek widziałem, że do Camry sprzedają średnio po 170 Euro kpl, więc chyba 300 zł w serwisie za sztuke to przegięli. Na upartego są po 25 Euro do programowania, ale nie wypowiadam się czy tak można ...
-
Jutro będę miał przesyłkę z czujnikami i zastanawiam się czy po ich zamontowaniu na koła będę musiał zlecać je wgranie(koszt około 25 zł/szt) czy też mogę sobie odjechać, a komputer samochodu sam je rozpozna w czasie jazdy?
-
Nie wiem jak jest konkretnie jest w Camry ale są takie systemy, że np. wymieniasz zepsuty czujnik na nowy i bez programowania sam łapie komunikację z samochodem. Są też takie rozwiązania, że np. 10 razy przekręcasz zapłon przy otwartych drzwiach a następnie po kolei upuszczasz powietrze z każdego koła i wtedy samochód zapamiętuje. Są też takie, że tylko komp.
-
W Toyotach tylko tester lub komputer.
-
w innych autach jest tak ze odczytujesz dane z czujnika ktory jest zamontowany na kazdej feldze a pozniej wprowadzasz za pomoca urzadzenia do komputera auta..np reno-masz dane z czujnika cisnienia i z clipu wprowadzasz co potrzeba.
tylko szkoda kasy,lepiej samemu co pewien czas kontrolowac.
-
Mam już założone czujniki w kołach z letnimi oponami, które dziś przykręcę. Zobaczę czy obędzie się bez testera czy też podłączenia do komputera. Ale jak nie sprawdzę to się nie dowiem. Ostatnio miałam sprawdzane w serwisie Toyoty te koła z czynnikami od lexusa wersja europejska, które działały na częstotliwości 433Mhz. W serwisie powiedzieli, że na pewno będą działać. Wynik był taki, że poinformowano mnie, że komputer nie widzi w ogóle modułu od czujników :shock: Dziwne bo kontrolka od opon śmieci tzn na początku po odpaleniu mruga, a później świeci się ciągle. To chyba świadczy o tym, że ten moduł jest i mam nadzieję, że wina leży po stronie złych czujników.
-
Dwa posty wyżej Darek odpisał Ci w kwestii wczytania czujników. Zawsze czujniki przypisuje się do auta. Wyobrażasz sobie stanie w korku, a Twoje auto wyszukuje "swoje" czujniki....?
-
A ja mam manometr w garazu i pasuje do kazdego auta. :cheesy:
-
[...] Wynik był taki, że poinformowano mnie, że komputer nie widzi w ogóle modułu od czujników :shock: Dziwne bo kontrolka od opon śmieci tzn na początku po odpaleniu mruga, a później świeci się ciągle. To chyba świadczy o tym, że ten moduł jest i mam nadzieję, że wina leży po stronie złych czujników.
Myślę, że czujniki mogą być dobre, moduł jest, ale komputer servisowy za słaby, skoro modułu "nie widzi". Bez tego nie ma jak wprogramować mu czujników. Poszukałbym lepszego komputera/testera.
Może ktoś wie, czy przekroczenie jakiejś granicznej temperatury na czujniku powoduje zapalenie lampki "niskiego ciśnienia"? Czujnik transmituje informację o temperaturze, tylko czy system monitorowania reaguje na to w sytuacji krytycznej?
@Dziadek, przy szybkościach "dziadkowych" czyli ok. 65 km/h i w zabudowanym do 35 km/h, manometr zupełnie wystarczy :cheesy:
-
To ja nie wiem gdzie mogą mieć lepszy komputer do Toyoty niż w ASO Toyota.
-
To ja nie wiem gdzie mogą mieć lepszy komputer do Toyoty niż w ASO Toyota.
Nie pisał, że był w ASO.
-
Witam cyt. dziadek_tadeusz
A ja mam manometr w garazu i pasuje do kazdego auta.
odp.
tez tak mam. szkoda tylko kasy na pierdoły. :cool:
-
"Ostatnio miałam sprawdzane w serwisie Toyoty te koła z czynnikami "
PS. Piotr. przed publikacją posta przeczytaj go i popraw bo to już przesada.
-
Jak to zobaczyłem to głupio mi było. Chciałem to poprawić ale juz nie było takiej możliwości. Podeszły wiek, słaby wzrok, trzęsące się dłonie i na dodatek wiadomość pisana na telefonie. Ech.... :wallbash:
-
Czujniki zainstalowane :) Zostały wgrane testerem. Po ich wgraniu musiałem udać się na krótką przejażdżkę. Po około 2 min jazdy kontrolka zgasła.
-
Ale w końcu była komunikacja z modułem czy goście na początku nie ogarnęli tematu?
-
Modułu nie mógł wykryć komputer w serwisie Toyoty i proponowali mi demontaż deski rozdzielczej celem sprawdzenia czy ten moduł nie został wymontowany. Nie ważne było, że jest kontrolka od opon, która działa poprawnie czyli na początku po odpaleniu pulsowała, a później paliła się ciągle (musiało coś nią sterować). Na wgranie czujników już nie byłem w serwisie Toyoty tylko w zakładzie oponiarskim.
-
A ile Cie to wszystko kosztowalo?mozesz powiedziec?Pozdrawiam.
-
W serwisie Toyoty zapłaciłem 100 zł. Policzyli tylko za założenie opon letnich wraz z czujnikami oraz wyważenie. W zakładzie oponiarskim drugą 100 za wgranie czujników.
-
Witam jak by co to będę miał dwa czujniki dedykowane specjalnie do Camry. Jak by co to mam tez trzy felgi oryginalne do tego auta. Mam pozostałości po swojej Camry Hybryd