Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Avensis => Wątek zaczęty przez: Kryspin w 10 Kwietnia 2005, 15:12:23

Tytuł: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 10 Kwietnia 2005, 15:12:23
Jaką wartość woltową ma sonda lambda w ave 1,6 z 2000 roku. 4AF-E
Popodłączemiu pod komp gazowy pokazuje wartości powyżej 1V??
a konkretnie od 0,26 do 1,17 czy to normalne??
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: serwisSJ w 11 Kwietnia 2005, 11:12:42
Tak, to normalne.
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 11 Kwietnia 2005, 11:57:42
A jeszcze spytam dlaczego tak jest.
Nie jest to standardowa sonda 0-1V??
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: serwisSJ w 11 Kwietnia 2005, 12:34:52
Tez sie juz nieraz zastanawiałem dlaczego tak jest, ale najprawdopodobniej problem tkwi w tzw. przesuniętej masie - czyli chodzi o to że masa samochodu (tak jakby minus akumulatora) nie jest masą ECU (bo ECU ma osobną masę, taka swoją względem której odnosi pozostałe wartości). Czyli np. na minusie akumulatora masz 0V a na masie kompa i instalacji masz np. 0.2V.
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 11 Kwietnia 2005, 12:43:23
Czyli również dlatego ta wartość górna jest zawyżona o 0,2V

Problem pojawia sięprzy wysterowaniu instalacji gazowej. Komp instalki przewiduje różne sondy lecz nie 0,2 - 1,2 V i efekt jest taki, że ma problemy z wysterowaniem aktuatora.
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: serwisSJ w 11 Kwietnia 2005, 12:56:13
No własnie dlatego pokazuje 1,2V. Niech spróbuja wziąść masęECU a nie mase samochodu to poradza sobie.
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 11 Kwietnia 2005, 12:58:51
Oki dzięki poszukam, może uda mi sięcoś zdziałać.
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: macko w 25 Maja 2005, 14:45:29
Witam,

W imieniu kolegi prosze o rade czy (i gdzie) da sie kupic taniej niz w ASO wymieniona
w tytule sonde i kostke. Samochod to Avensis 1.8 KAT, z marca 2000.
A moze sa jakies sensowne zamienniki (mysle o sondzie, bo o kostce stacyjki, to
raczej mozna zapomniec). Ponoc Bosch robi jakies "uniwersalne" sondy. Ma to sens?

Gdzies mi swita, ze widzialem na tym forum namiar na polecany sklep z tanszymi
oryginalnymi czesciami we Wroclawiu. Za cholere nie moge znalezc tego watku.
Moze ktos pamieta?

Pozdrawiam
Maciek
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: p_flori w 26 Maja 2005, 00:14:21
Wykaz części boscha i nr katalogowe masz tu (http://www.mabi.pl/) , możesz założyć sondęuniwersalną, ale musisz znać kilka parametrów. Po pierwsze kable - kolory muszą sięzgadzać, po drugie zakres napięcia pracy (zwykle 0-1V), po trzecie oporność grzałki, po czwarte, czy jest masa na minusie. Ja dostałem idealnie pasującą sondędo Rolki za 180 PLN / oryginał 800 PLN/ (wygląda i parametry ma identyczne, różni sięnr katalogowym i kostką łączącą).
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: box w 04 Sierpnia 2005, 11:04:02
czy ktoś wie o co chodzi z sondami lambda?
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 04 Sierpnia 2005, 11:07:09
Cytat: box
czy ktoś wie o co chodzi z sondami lambda?


box, sprecyzuj pytanie, to co zadałeś nie ma najmniejszego sensu
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: box w 04 Sierpnia 2005, 11:17:31
czy one służą do jakiś pomiarów i gdzie sa ulokowane ?
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: T.N. w 04 Sierpnia 2005, 11:18:02
Jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze ;)

T.
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: T.N. w 04 Sierpnia 2005, 11:19:54
Służą do pomiarów zawartości tlenu w spalinach przed i za katalizatorem i są ulokowane przed i za katalizatorem (wkręcone w gniazdo w rurze wydechowej).
Pomiar ten jest niezbędny do ustalenia przez komputer składu mieszanki i paru innych drobiazgów - bez sondy co prawda też da sięjakoś jeździć, ale drogo i brudno oraz nie bez szkody dla silnika

T.
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 04 Sierpnia 2005, 11:21:52
Cytat: box
czy one służą do jakiś pomiarów i gdzie sa ulokowane ?

tak służą do pmiaru mieszanki uboga/bogata i dalej przekazują info do kompa sterującego wtryskami. Na tej zasadzie komp dozuje ilość paliwa (co prawda ten proces zależy od jeszcze kilku czynników, ale w skrócie to tak wygląda)

Jeśli auto jest na jednej sondzie to jest na rurze wydechowej przed katalizatorem, a jeśli są dwie sondy to jedna jest przed a druga za katalizatorem.
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: box w 04 Sierpnia 2005, 11:29:50
Dzięki za informację. :D
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: box w 04 Sierpnia 2005, 11:35:30
strasznie to drogie w serwisie zaspiewali 800zl
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: Andrzej1 w 04 Sierpnia 2005, 11:37:31
Jeśli auto jest na jednej sondzie to jest na rurze wydechowej przed katalizatorem, a jeśli są dwie sondy to jedna jest przed a druga za katalizatorem.


A jak cztery?  :lol:
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 04 Sierpnia 2005, 11:46:13
Cytat: Andrzej1
A jak cztery?

to dwie w zapasie  :D
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: T.N. w 04 Sierpnia 2005, 18:08:12
Cytat: Andrzej1
A jak cztery?

To mierzą kierownika - czy nie podaje lewego powietrza ;)

T.
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: Andrzej1 w 05 Sierpnia 2005, 09:44:18
Cytat: Kryspin
Cytat: Andrzej1
A jak cztery?

to dwie w zapasie  :D


A może dwie na dwa cylindry, a pozostałe dwie na zapasowe dwa cylindry?  :lol:
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: krzsin w 06 Sierpnia 2005, 07:22:30
Jakie prawidłwe wartości napięcia powinno sięodczytać po podłączeniu  woltomierza do niebieskiego i białego przewodu wychodzącego z sondy lambda i jak ono powinno sięzachowywać?
Bo mam 8% CO(dopuszczalne to 0,5%) w spalinach i podejrzewam sondęlambda.
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: p_flori w 10 Sierpnia 2005, 09:40:42
Wszystko zależy od sondy - jeśli działa w zakresie od 0-1V to w tych granicach powinien skakać zakres napięć. U mnie 0,3-0,7 - jakoś tak było.
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: box w 11 Sierpnia 2005, 11:31:08
Czy ktoś wie gdzie można kupić taniej niż w serwisie sondy lambda do ave  98 ?
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: box w 22 Sierpnia 2005, 10:46:53
avensis 98 sonda przed kat.
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: tomekw112 w 30 Sierpnia 2005, 20:15:41
mi wymienili za 300 zł. w stacji spec.się w wydechach, palił  bardzo dużo i pomogło.
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: minik w 03 Września 2005, 15:20:28
Hejka, ja mam wejscie w hurtowni, z oryginalnymi częściami do Toyoty. Jestem w stanie załatwić nówke oryginał w cenie okolo 70% ceny ASO, w oryginalnym kartonie.
Jesli cie to interesuje to daj znac, najlepiej na maila lub gg - potrzebowałbym oczywiscie numer nadwozia, zeby dopasować odpowiednia sonde. A ja sięzorientujęczy jestem w stanie załatwić, na kiedy i za ile.

Pozdrawiam
MINIK
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: tomekw112 w 03 Września 2005, 21:17:30
1,6 2001 4AFE POJAWIŁY SIÊ DUŻE PROBLEMY ZE SPALANIEM--WZROSŁO DO OK 11L PRZY SPOKOJNEJ JEŹDZIE-AUTO SPISYWAŁO SIÊ DOBRZE-TYLKO RURA WYDECH.BYŁA CAŁA W SADZY I ŚWIECE--JEŹDZIŁEM OD MECHANIKA DO MECHANIKA--DIAGNOSTYKA KOMPUTEREM ZAWIODŁA DWA RAZY WSZYSTKO BYŁO "OK" BŁĂƒÂŠDÓW BRAK.ZGADYWACZE (ZNAWCY MECHANIKI SAMOCHODOWEJ) RADZILI SPR.:CIŚNIENIE W CYLINDRACH,WTRYSKI,KATALIZATOR I ŻE MA BARDZO DUŻY PRZEBIEG ICH ZDANIEM.ZWALANO NA KLIMÊ I NOWE OPONY  :aduh   (WYMIARY STANDART).KAŻDY CHCIAŁ PIENIÊDZY ZA TO ŻE ZOBACZYŁ SILNIK.NERWY MI PUSZCZAŁY  :oops:  .KTOŚ PORADZIŁ BEZPOŚREDNIO PODPIĄĂƒÂ† SIÊ POD SĄDÊ --NIE DZIAŁAŁA !PO WYMIANIE (OK 300 PLN)-- JADĄC W TRASIE JAK EMERYT (BEZ NACISKANIA GAZU) DO 110 km\h SPALIŁ 6,2 (PEŁNE TANKOWANIE-TEN SAM DYSTRYBUTOR)   :athunbsup  
POZDRAWIAM WSZYSTKICH (ZGADYWACZY TEŻ )
MOŻE KTOŚ WIE CZEMU KOMPUTER NIE WYKRYŁ BŁĂƒÂŠDU ??
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: p_flori w 04 Września 2005, 01:08:18
po pierwsze - wyłącz Caps Lock - nie krzycz, a mów
Komputer pokaże błąd - jeśli zakres napięć sondy znajdzie siępoza zakresem akceptowalnym przez ECU. Skoro sonda nie dawała napięcia (podpięliście zwykły miernik?) powinno Ci pokazać błąd i zaświecić Checka. Na Twoim miejscu sprawdziłbym lampkęCheck (żarówkę), czy świeci. A to, że po podpięciu testera do złącza diagnostycznego - nic nie pokazało - hmm, uwierz mi, nie każdy mechanior potrafi wyłuskać błędy z ECU - po prostu mówi, że nie ma, a nie wszystkie testery nawiążą pełną komunikację(że o wiedzy niektórych diagnostów nie wspomnę).
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: krzsin w 04 Września 2005, 08:27:08
Ja kupowałem i zapłaciłem 250 zł za zamiennik,nie pamiętam nazwy firmy, ale na niej było napisane Japan. Jak ją porównywałem do oryginału to były identyczne, tylko że oryginał miał jeszcze napis Toyota.
Kupowałem w sklepie"Mobil" w Będzinie (032)7615915.
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: tomekw112 w 04 Września 2005, 19:53:38
Żarówka działa bo pokazuje siępo przekręceniu stacyjki,były dwa różne stanowiska diagnostyczne,a badających interesuje tylko szybka kasa a nie rozwązanie problemu.Mowa była o ciepłocie sądy ale nie wiem o co chodzi.

POZDRAWIAM
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: p_flori w 08 Września 2005, 14:29:34
Fakt jest faktem, że problem sięrozwiązał, zagadka pozostaje tylko, czemu ECu nie pokazał błędów. Może nawalała faktycznie grzałka sondy - chodiła niedogrzana i przekłamywała, a jej sygnał mieścił sie w zakresie akceptowalnym przez ECU.
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: przemo_z w 08 Września 2005, 18:49:44
Tak czy inaczej sonda nie powinna siępopsuć po takim przebiegu. 3 Toyoty (kązda powyżej 150 000 km) już objeździliśmy w rodzinie i w żadnej sondy Lambda nie musiałem oglądać.  :roll:
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: GrzegorzN w 09 Września 2005, 23:56:57
Cytat: przemo_z
Tak czy inaczej sonda nie powinna siępopsuć po takim przebiegu.

Nie jestem ekspertem w tym temacie, ale kiedyś we Fiacie padła mi sonda. Mechanik stwierdził, że winne mogło być paliwo które zatankowałem. Przyznałem mu wtedy racjębo zdażyło mi sięzatankować dwa razy na auchan'ie   :bojjjjjjjjjj  .
Mam więc pytanie do znających sięna rzeczy. Czy pad sondy może być związany z jakością tankowanego paliwa?

Pozdrawiam
Grzegorz
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: tomekw112 w 10 Września 2005, 11:15:29
też jestem ciekaw czy paliwo mogło być powodem moich problemów
 pozdrawiam
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: LuCaZ w 18 Lutego 2006, 19:33:00
Kto wie ktory jest kabel sygnalowy sondy lambda w silniku 3s-fe ?

sa 4 przeowdy : czarny, czarny , niebieski, bialy.

ja stawiam na niebieski ale boje sie cos spierniczyc.

sprawa pilna !!!!


pozdr. LuCaZ
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: wczymzecz w 20 Lutego 2006, 11:17:43
Witajcie,
Od kilku dni mam problem z Avensis 2001, 1600cm, oczywiście benzyna. Zimowe spalanie autka wzrosło ze średnich 7-8 do ponad 11l/100. Fakt że zimno i w mieście, ale wiem że jest to znacznie więcej niż być powinno. Do tego mam wrażenie spadku mocy. Trzecia obserwacja: Próbowałem rozkręcić go na luzie przy rozgrzanym silniku "do deski" - po przekroczeniu iluś tam obrotów/minutę powinnien odciąć paliwo, a tego nie zrobił. Maksimum które osiągnął to trochę powyżej 6000 (początek czerwonego pola), przy czym przy maksymalnych wartościach pojawiły się dziwne wibracje. Miałem wrażenie że silniczek chce wyskoczyć.

Co zrobiłem: wymieniłem filtr powietrza i świece (i tak było to zaplanowane) i zatankowałem E98 i nic. Olej Mobil1 wymnienony jakieś 5tys km temu. W silniku czysto, zero widocznych wycieków. Zużycie oleju od wymiany do wymiany praktycznie zerowe. Mam jakąś sugestię, ale nie chciałbym nikogo sugerować. Czy może ktoś coś podpowiedzieć? Będę wdzięczny.
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: tomekw112 w 21 Lutego 2006, 08:54:11
Na temat spalania pisałem już o swojej 1,6 4AFE paliła bardzo dużo a jeździła normalnie była to uszkodzona sonda lambda lecz komputer serwisowy nie wykrył błędu
http://www.toyota.org.pl/index.php?topic=6324.0
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: wczymzecz w 21 Lutego 2006, 12:34:47
Dziękuję TomekW. Widziałem wcześniej ten wątek, niemniej bardzo dziękuję Ci za przytoczenie. Martwią mnie trochę te dwie pozostałe obserwacje: spadek mocy auta i niemożność dokręcenia silnika powyżej 6000 obr/min. Czy zaobserwowałeś wtedy coś podobnego? Pawel_moto z innego forum sugeruje czujnik temperatury.

Pozdrawiam serdecznie!!!
Tomek
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: tomekw112 w 21 Lutego 2006, 22:14:25
u mnie było wszystko ok temu tak długo szukałem usterki-na wydechu była widoczna sadza to mnie nakierowało --maksymalnych obrotów nie sprawdzałem bo samochód spisywał się bardzo dobrze i normalnie przyśpieszał-po wymianie sondy już nigdy nie spalił 11l --teraz duże mrozy 9l
POWODZENIA
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: wczymzecz w 01 Marca 2006, 16:00:25
Witajcie,
zrobiłem diagnostykę komputerową i wyszło, że uszkodzona druga sonda lambda. Chłopaki wymienili - autko faktycznie pali mniej (spostrzeżenie po przejechaniu może 20 km), ale stwierdzili przedmuchy w silniku i chcą rozbierać. Pierwsza diagnoza: pierścienie. Pierwsza wycena: 1000 PLN za rozebranie i złożenie, 600 PLN za badanie i ew naprawę głowicy (chyba że będzie na szrot), no i do tego oczywiście wszelkie uszczelki, płyn chłodniczy, olej, filtr (w sumie dodatkowo ok 600-800 PLN). Po rozłożeniu pewnie okaże się, że to nie koniec...
Co o tym myślicie?

Silnik wciąż nie chce wejść na obroty, na których następuje odcięcie paliwa.

Pozdrowienia


Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: operculum w 05 Marca 2008, 04:22:51
 Ave 2001r/ 2,0 D4. 
Przed 1500km padła mi (wg wskazania dwóch komputerów) sonda lambda. Kupowałem samochód z przebiegiem 90tys, teraz ma 103tys.
Nie zauważyłem (ponoć charakterystycznego) drastycznego wzrostu spalania.
Pytanie jest proste -jaki wpływ na silnik ma użytkowanie samochodu z takim defektem??!
W ASO zaśpiewali sobie za oryginał 970 zł- przerażające i porażające.
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: operculum w 19 Marca 2008, 01:46:41
A może tafiliście na zamienniki? Co myślicie o tym : http://www.allegro.pl/item329885395_sonda_lambda_toyota_carina_corolla_avensis_yaris.html
A może własne doświadczenia?
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: operculum w 17 Kwietnia 2008, 22:12:03
prowadzenie monologu nader zabawne, czyżby tylko u mnie padla sonda?
Ale już po wymianie, trochę kosztowalo to "wyłączenie" żółtej lampki
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: tomq w 23 Kwietnia 2008, 00:14:29
Cytuj
prowadzenie monologu nader zabawne, czyżby tylko u mnie padla sonda?
Ale już po wymianie, trochę kosztowalo to "wyłączenie" żółtej lampki

Miałem to samo :) Niektóre tematy nie cieszą się powodzeniem na forum.
Moje pytanie przyszłościowe - czy kolega zaqpił oryginał - czy też zaryzykował ten zamiennik - swego czasu też trafiłem na allegro na niego - interesujące ... czy to coś warte.

pzdr
tOmQ
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: operculum w 23 Kwietnia 2008, 03:23:21
Nie ryzykowałem, zgodnie z twierdzeniem kto tanio kupuje, dwa razy kupuje i zdecydowałem się na oryginał, który ze względu na (pewne) znajomości kosztował mnie mniej niż to zazwyczaj żądają w ASO. W perspektywie wyjazd do Italii i wolałem mieć czyste sumienie. Zobaczymy co czas pokaże. Pozdrawiam wszystkich, którym sonda padła :-)
P.S. dzwoniłem do Zabrza do sklepu z zamiennikiem, ale na wielokrotne pytanie kto jest producentem dostawałem wymijające odpowiedzi,stąd decyzja j.w.
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: operculum w 02 Lipca 2008, 15:20:27
Jak na ironię:  podróż do Italii miło i przyjemnie, ale-- po przejechaniu 1500 km zapalił się check, przy żadnych uchwytnych objawach. Jedyny punkt uchwytu wymina oleju przed wyjazdem - sytuacja analogiczna do wcześniejszej-  też po ok. 1500km zapalił się check(=sonda). Na miejscu pojechałem do serwisu Toyoty,gdyż diagnostyka komputerowa ZA DARMO!!!!!!!!!!!!! Prawie jak u nas:-) odczyt wskazywał na uszkodzenie sondy- ale nie potrafili wskazać która, dalej nie dociekałem, bo nie miałem czasu, ochoty i pieniędzy na naprawy za granicą. W przyszłym tygodniu jadę do naszego ASO i jeżeli to ta sama sonda to wymiana na gwarancji, ale jeżeli nie to .........
Sam nie wiem już co o tym myśleć?
Co może mieć wpływ na jej prace? Czyżby jakieś zwarcie, no bo przecież nie włoskie powietrze.
Pomocy!!!!!!!!!
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: comora w 06 Lipca 2008, 09:38:26
Ave 2001r/ 2,0 D4. 
Przed 1500km padła mi (wg wskazania dwóch komputerów) sonda lambda. Kupowałem samochód z przebiegiem 90tys, teraz ma 103tys.
Nie zauważyłem (ponoć charakterystycznego) drastycznego wzrostu spalania.

Jeśli mogę dopytać...
Jak drastyczny jest to wzrost????
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: operculum w 18 Lipca 2008, 22:45:37
Po zapaleniu checka zauważyłem wzrost o około 1-1,5l/100km, powiem więcej, po wymianie sondy spalanie nie wróciło do normy zatem sam nie wiem...

Jeśli chodzi o ponowną sondę-zdiagnozowali mi niestety natępną, tym razem za katalizatorem ( podobnie jak w poprzedniej grzałka sondy), zatem o wymianie gwarancyjnyej nie może być mowy.
Chyba dam sobie spokój i nauczę się żyć z żółtą żarówką :-)
Nie wiem, czy ktoś z szanownych kolegów też miał takie przypadłości.
I jak samochód będzie znosił na dłuższą metę tenże defekt? Jak i wpływ będzie to miało na katalizator????
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: operculum w 18 Lipca 2008, 22:47:54
i jeszcze sprawdzili mi ,czy nie ma żadnych przebić w elektryce, ale stety/niestety nie było.
Nie ma tak łatwo, Toyotka kapryśna jak na kobitkę przystało.
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: wargosz w 23 Lipca 2008, 11:55:48
Jesli to sonda za katalizatorem, to nie powinno to miec wiekszego wplywu na prace calego ukladu. (ta sonda nie podaje informacji na temat doboru skladu mieszanki) tez mialem ja padnieta i wlasnie takiej odp. mi udzielili w serwisie. Ja jednak po uzbieraniu kaski wymienilem ja  ale dopiero po paruset km przejechanych z " marchewka".
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: Piotr Sas w 23 Lipca 2008, 12:29:14
Jesli to sonda za katalizatorem, to nie powinno to miec wiekszego wplywu na prace calego ukladu. (ta sonda nie podaje informacji na temat doboru skladu mieszanki)
Czy aby na pewno ?
Moim zdaniem właśnie ta sonda podaje wartości do kompa w sprawie ustalenia prawidłowej mieszanki paliwowo-powietrznej.

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: .lukasz. w 13 Października 2008, 22:36:46
orientuje sie ktos z was jaka sonde kupic do avensisa 2005 rok z silnikiem d-cat. czy sa do niego jakies zamienniki i czy sonda pasuje z innego modelu ?
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: Piotr Sas w 14 Października 2008, 08:14:33
orientuje sie ktos z was jaka sonde kupic do avensisa 2005 rok z silnikiem d-cat. czy sa do niego jakies zamienniki i czy sonda pasuje z innego modelu ?

Lukasz chyba jednak bez ASO się nie obejdzie, no chyba że koledzy posiadający 2.2 D-Cat mają nr katalogowy sondy.
Mając ten nr. łatwiej Ci będzie szukać zamienników (jeśli takowe są np. u Boscha)

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: zupart w 20 Października 2008, 09:18:13
Jestem w trakcie poprawiania instalacji gazowej po wielce szanownych wykształconych i kumatych gazownikach  :-o w AVE T22 1.6 4afe 2000r. I tu pojawia się pytanie do założyciela wątku,  czy rozwiązaniem problemu z pokazywaniem przez kompa gazowego napięcia sondy lambda w zakresie 0,2-1,2 V jest rzeczywiście podpięcie się pod mase ECU? jeżeli tak to gdzie dokładnie się podpiąć ? 
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: mariusz847 w 01 Grudnia 2017, 10:25:51
Witam,

Odgrzeję temat sondy.

Posiadam Avensis 2,0 vvti D4, auto pali w mieście 19 litrów i jest dość mułowate na niższych obrotach (kop od 3000 rpm, dolot i kanały wyczyszczone). Brak błędów na kompie, podejrzewałem sondy, więc zrobiłem wykresy ich pracy na Techstream. Wygląda to jak poniżej:
https://zapodaj.net/741ab482b8a18.png.html (https://zapodaj.net/741ab482b8a18.png.html)

Wygląda to tak, jakby sondy działały, ale reagowały bardzo wolno. Są do wymiany?  Chcę jeszcze sprawdzić innym programem, będę próbował PCMSCAN, może techstream pokazuje to jakoś błędnie. Jestem w szoku, że ECU nie rejestruje żadnych błędów przy takie wolnej pracy sond. Pomyślałem, jeszcze że przyczyną problemów może być przytkany/zawalony sadzą katalizator, dobrze kombinuję? Bardzo proszę o pomoc.