Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Prius => Wątek zaczęty przez: wtyku w 05 Lutego 2016, 23:15:36
-
Witam
Czy u was też tak czasem jest, że jak startujcie to po zmianie z P na R lub D szarpnie czasem (takie pyk głośniejsze). Mam wrażenie, że to częściej występuje np jak parkuję na wzniesieniu i zanim wrzucę kierunek jazdy to wciskam mocno hamulec.
W 95% przypadkach takiego czegoś nie ma. Nie wiem czy za mocno dusze hamulec czy co...
Auto ma tak od kiedy je mam.
W poprzednich autach to w ogóle było jebnięcie w takich przypadkach... (też auto z automatem)
Dodam, że ten klik jest po prostu czasem głośniejszy jak wprzucenie P z D podczas parkowania ( wtedy zawsze słychać takie pyk)
-
Jakbyś naprawdę mocno dusił hamulec, to rozlegloby się "piip piip", oznaczające aktywację " Hill assist". A "pyk" przy przełączaniu na "P" to taka mechaniczna zapadka blokująca napęd. Wszystko jest OK. Prius nie Prius, trochę mechaniki tam jest :)
-
a to, że czasem szarpnie przy zmianie z P na R lub D?
-
Możliwe, że zużyte są poduszki silnika lub jeśli występuje luz pomiędzy przegubem wewnętrznym a skrzynią, to zużyły się wielokliny.
-
w 3 letnim aucie? chyba trochę nie możliwe...
-
Poduszki mozliwe. Ten silnik odpala wiele razy i gasnie i u mnie przy 36tys już mam wrażenie że przy gaszeniu ice poduszka stuka. Co do zapadki, to jezeli samochod jest na niej oparty (np przechylony w tyl) a ty ruszasz do przodu to zwolnienie blokady może być wyczuwalne moim zdaniem.
сделано в сарае
-
Otwórz maskę i przyglądaj się silnikowi podczas gdy ktoś będzie przełączał biegi. Jeśli silnik będzie się przechylał przód-tył, to szukaj usterki tam gdzie pisałem.
-
W moim gen2 słychać głośniejszy stuk przy zmianie biegu z P na D, ale tylko wtedy, gdy po wcześniejszym wrzuceniu P auto toczy się parę centymetrów w przód lub tył. Kolega ma podobnie.
-
Z tego co tu czytam, to chyba nie do końca wiecie, jak używać skrzyni automatycznej.
-
trix o tym mowie. Czasem autko pomimo dobrze wciśniętego ręcznego nożnego zsunie się odrobinę, właśnie wtedy przeważnie wystąpi takie szarpnięcie przy wrzuceniu kierunku jazdy.
Dzięki Priusman, zapomniałem o takiej funkcji, myślałem, że nie mam HAC, a tu niespodzianka - jest! :)
Kolego AGILESS oświeć nas
-
jak sie parkuje na nierownosciach to nalezy na chwilę wejść w tryb N i noga z hamulca (wtedy auto zatrzyma sie calym ciężarem na ręcznym) i dopiero na P. Takim sposobem zapadka w skrzyni nie jest wcale obciążona.
wtedy, gdy po wcześniejszym wrzuceniu P auto toczy się parę centymetrów w przód lub tył. Kolega ma podobnie.
<zalamka>
jezeli bedzie duze naprezenie to ta zapadka moze sie skrzywic lub urwac.
-
ma ktoś fotke jak to wygląda i działa? tak z czystej ciekawości chciałbym się dowiedzieć.
-
https://www.youtube.com/watch?v=uh0Cbv4fmFA (https://www.youtube.com/watch?v=uh0Cbv4fmFA)
https://www.youtube.com/watch?v=fPL2oZcRaJM (https://www.youtube.com/watch?v=fPL2oZcRaJM)
-
no to teraz jest jasne, że jak się oprze na tym zębie to aby go wyjąć musi przyłożyć większa siłę, dlatego słychać i czuć szarpnięcie
-
Może troszkę nie na temat, ale blisko. Podczas manewrowania np. na parkingu przełączam "do przodu" i "wstecz" bez dotykania hamulca. Przy małych prędkościach wystarczy tylko pykać dźwigienką. Przyspiesza to i ułatwia manewry :)
-
Słyszałem, że tak niektórzy robią.
Osobiście nie robię tak, bo wydaje mi się, że to jednak obciąża układ napędowy (przekładnie itp)...
Nawet kiedyś pytałem w ASO o to, to potwierdzili moje myślenie. Tyle, że oni często nie wiedzą co gadają.
Sam już w sumie nie wiem.
-
Przyjrzałem się kiedyś temu tematowi na Priuschacie, śpię spokojnie. Jest chwilowe obciążenie na silniku elektrycznym, ale nie niebezpieczne i trwające bardzo krótko. Przekładnia nie jest narażona.
-
przy jakich prędkościach przerzucasz kierunki jazdy?
-
Prędkości .. yy. parkingowe, kilka km/h. Zresztą Prius nie da sobie krzywdy zrobić, przy prędkości chyba powyżej 6km/h system nie pozwala na to. Wydaje z siebie "pip pip" i nie reaguje na bezpośrednią zmianę kierunku jazdy.
-
bardzo przydatna funkcja (przłączanie D-R bez całkowitego zatrzymywania czy użycia hamulca) - dzięki niej wygrzebałem się z błotka
przy normalnym automacie nie ma szans - przejście D-R wymaga użycia hamulca