Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: llukash w 11 Marca 2016, 16:45:45
-
Od 2 miesięcy jestem szczęśliwym posiadaczem Auris HSD TS 2015. Cały czas uczę się tego samochodu, niestety w ASO Toyoty już w kilku kwestiach nie znalazłem odpowiedzi na pytania.
Zauważyłem, że po przełączeniu w tryb EV moment automatycznego wyjścia z niego(prędkość) bywa różny.
Zazwyczaj sam się wyłączy po osiągnięciu ok 37km/h. Ale bywa teą, że mogę tak rozpędzać się do ok 50km/h.
Z tego co widzę nie zależy to od stanu naładowania akumulatorów.
Nigdzie nie znalazłem odpowiedzi na to pytanie(również w ASO)... więc może tutaj ktoś wie?
-
Witam. Generalnie "EV" wyłącza się po przekroczeniu ECO na "obrotomierzu" lub 80 km/h
-
Właśnie nie chodzi o "jazdę na prądzie"(EV) tylko o tryb EV MODE, który włącza się przyciskiem.
Lewy "zegar" ma 2 pola eco. Dolne umożliwia "toczenie się" na akumulatorach do momentu az nie wskazowka nie wjedzie na gorne pole eco lub nie przekroczy sie tych 80km/h.
Na EV MODE aktywowanym przyciskiem mogę przyspieszać znacznie lepiej pod warunkiem, ze nie opuszcze zielonego pola lub nie osiagne pewnej prędkości:)
I tak jak pisałem: czasami jest to ok 37km/h, a innym razem 50km/h.
-
Od temperatury silnika - zimny jedziesz wolniej, ciepły szybciej.
сделано в сарае
-
Od temperatury układu, baterii itp. Generalnie na zimno to do 40 km/h jest problem na pełnym EV. Po osiągnięciu nominalnej max to 50 km/h. Ale zgodnie z pulse&glide (przed chwilą zjechałem z Bydgoszczy do Gdyni bez autostrady, v max 110 spalanie z komputera 4,7) po rozpędzeniu do 70km/h max 80 km/h możesz jechać TYLKO na baterii trakcyjnej (nie w trybie EV) podtrzymując prędkość i tu bardziej istotny jest stan naładowania baterii ale temperatura układu i zewnętrzna (wychładzanie układu) też ma znaczenie no i świadomość tego że jak jedziemy (bo musimy albo inni też tak jadą) odcinek ze stałą prędkością np. 70km/h to wyciągamy co fabryka dała z bateryjki :grin:
P.S. po trasie miałem jeszcze szybki odcinek miejski po trójmieście (ok 40 km) i spalanie bez zmian 4,7 - no na chwilę błysnęło 4,6 ale musiałem zrobić ładny start spod świateł na POWER :roll: Fajne te nasze hybrydy :good:
-
Dzięki za odpowiedź. Całkiem prawdopodobna teoria.
HSD niby nie jest jakoś szczególnie skomplikowane ani nie jest nowością.
Ale cały czas otacza je tajemnica i krążą legendy ;)
Co do spalania to toyota trochę przegieła z tym 3,5l/100km ;)
Narazie spalanie w Trójmieście oscyluje mi w okolicach 6l. Ale dojeżdżam do centrum Gdańska zza obwodnicy więc codziennie korki na starcie, obwodnica ok 10km z 120kmh no i dosyć szybkie, dynamiczne odcinki od świateł do światel.
Pod koniec jazdy właśnie EV Mode działa w pełni do 50km/h.
-
Co do spalania to toyota trochę przegieła z tym 3,5l/100km ;)
Możliwe, w cieplejsze dni jak będę miał okazję to to zweryfikuję. Ale dziś rano ponownie szybko Gdy-Gd-Gdy ok 40km i jest twarde 4,6 z trasy (2 osoby na pokładzie + ponad 30kg LPG w bagażniku :grin:) więc jakbym wykasował (zużycie z całej trasy z Bydgoszczy) od startu to pewnie byłoby niżej. Ja tego wciskanego trybu EV używam tylko przy manewrach parkingowych i w sytuacjach gdy wiem, że nie będzie okazji gdzie rozładować baterii - ruszanie na krótko przed np.przed wjazdem na autostradę, obwodnicę, albo dosyć długi teren niezabudowany itp. - ogólnie prędkość powyżej 80 km/h przez dłuższy czas.
-
Swoją droga EV faktycznie sporo daje. Bo autostrada 140-150km/h (tylko momentami 170) dalo mi spalanie srednie w obrebie 6,9-7,1l.
Sprawdzone na odcinkach ok 400km tam i spowrotem. Dla mnie to bardzo zaskakujace bo wczesniej majac 1.6 renault przy tej predkosci i na tej samej trasie spalanie wychodzilo 9-10l.
Wyglada, ze oprocz spokojnego rozpedzania sie, czy jazdy stala umiarkowana predkoscia... w pewnym stopniu wspomagana jest jednostka spalinowa przy wiekszych predkosciach.
-
Nie jest wspomagana w jezdzie ze stałą dużą prędkością, tylko przy przyspieszaniu - zwróć uwagę na status napędu. Ale sam silnik może być bardziej oszczędny i dzięki skrzyni biegów pracować na niższych obrotach ale większym obciążeniu co zawsze jest bardziej ekonomiczne. Tam gdzie silnik pracuje na bardzo małym obciążeniu i jest mało efektywny używany jest silnik elektryczny dając optymalne wykorzystywanie możliwości układu napędowego.
сделано в сарае