Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: kris123z w 13 Kwietnia 2016, 19:46:28
-
Chciałbym przy przebiegu 80 tys. wymienić płyn chłodniczy. Jaki najlepiej kupić? Orginał z toyoty czy może jakiś zamiennik?
Jakich kosztów mogę się spodziewać przy zakupie? Czy wymiana tego płynu jest bezproblemowa?
-
Chciałbym przy przebiegu 80 tys. wymienić płyn chłodniczy.
A po co ???????
Coś "się dzieje" ?
Jest taka potrzeba czy masz nadmiar $$ i chcesz mieć lepsze samopoczucie ?
Przecież płyn chłodniczy to rzecz której nie wymienia się nigdy (jak nie wymieniałeś chłodnicy , nie masz ubytków , itp. to nie ma takiej potrzeby).
Np. ostatnio u mnie pan sprawdzał i w Aurisie też z 2010 roku mam temperaturę krzepnięcia płynu -40*C od nowości.
To po co to ruszać ?
-
Co to znaczy, że nigdy się nie wymienia? Toyotowski płyn chłodniczy longlife wymienia się co 160 tys km bądź 5 lat z tego co pisze na naklejce pod maską.
-
Tomery. Ja to się nie wymienia ? A jeździłeś na przeglądy gwarancyjne ? Wymienia się wymienia.
-
A jeździłeś na przeglądy gwarancyjne ? Wymienia się wymienia.
Oczywiście , i nadal jeżdżę i z tego co kojarzę nie wymieniali mi nigdy.
Co to znaczy, że nigdy się nie wymienia?
Jeżeli mój 6-cio letni płyn ma temperaturę krzepnięcia -40*C , czyli ma właściwości jak nowy to po co go ruszać ?
I to miałem na myśli pisząc, że płynu się nie wymienia :)
-
Dzięki za porady, ale jeden z was ma rację tj. płyn trzeba i należy wymieniać. A ja dalej na moje pytanie nie mam żadnej odpowiedzi :o
-
Chciałbym przy przebiegu 80 tys. wymienić płyn chłodniczy
jeśli jesteś pierwszym właścicielem od nowości to nic nie ruszaj
Jakich kosztów mogę się spodziewać przy zakupie?
my nie prowadzimy sprzedaży :-)
Czy wymiana tego płynu jest bezproblemowa?
bezproblemowa
-
Jeżeli mój 6-cio letni płyn ma temperaturę krzepnięcia -40*C , czyli ma właściwości jak nowy to po co go ruszać ?
bo krzepniecie to nie wszystko - inhibitory korozji, stabilizatory, środki antywapienne oraz neutralizujące jony wszytko sie zużywa.
-
Witam.
Przymierzam się do wymiany płynu chłodniczego. Zakupiłem różowy, super long life od Toyoty. Mam kilka pytań odnośnie samej wymiany.
- czy zalewamy świeży płyn przez zbiorniczek wyrównawczy (nie mogę zlokalizować korka wlewu w chłodnicy)?
- jak wygląda procedura odpowietrzania?
Auris, 2014, 1,6
Z góry dziękuję za słowo wsparcia.
-
Chciałbym przy przebiegu 80 tys. wymienić płyn chłodniczy.
Może to nie jest zły pomysł, mimo że Toyota zaleca wymianę płynu dopiero po przebiegu 150 tys. Z płynem chłodniczym to jest tak, jak np. z olejem, że wcześniejsza wymiana nigdy nie zaszkodzi, a pomóc zawsze może. U toyoty wymiana filtra powietrza jest dopiero po czterech latach, a ja wymieniłem filtr po dwóch latach, bo był brudny i ciemny od spodu. Z płynem chłodniczym może być tak samo, że te 150 tys. do wymiany to jest czas za bardzo przeciągnięty. Tak że wymieniaj ten płyn, jeśli uważasz, że tak trzeba :good:
Przecież płyn chłodniczy to rzecz której nie wymienia się nigdy
Przesadziłeś tomery. Warto ten płyn wymienić po jakimś dłuższym okresie, bo traci on swoje właściwości, niekoniecznie temp. krzepnięcia. Podobnie jest z olejem przekładniowym, którego rzekomo się nie wymienia, a dobrze wiadomo, że warto i trzeba go wymienić po kilku latach /6 - 8 lat max, ale nie wcześniej, jak 5 lat/
-
czy zalewamy świeży płyn przez zbiorniczek wyrównawczy (nie mogę zlokalizować korka wlewu w chłodnicy)?
Zawsze płyn lało się do zbiorniczka wyrównawczego, nie pamiętam, żeby było inaczej, więc w Toyocie musi być tak samo, bo gdzie indziej nie wlejesz, bo nie ma dziury na to ;)