Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Starlet => Wątek zaczęty przez: urssik15_85 w 13 Kwietnia 2005, 01:05:16
-
Witam ,mam starlete z 97 roku (4E-FE) i odkad ja kupiłem mam problem z pedałem hamulca tzn....pedał hamulca strasznie wpada mi w podloge. (tarcze i klocki sa nowe ,bebny-ok ,przewody hamulcowe odpowietrzone) jakies sugestie??
-
Pompa?
-
Pompa?
Heh ja w Cinqecento mialem taki objaw ze stojac pod gorke wieksza pedalowac znaczy sie pompowac pedałem ham. musialem co chwilke bo tak mi pompa juz przepuszczala ;-))
Pompa, pompa ...
Moze wystarczy reperaturki tylko wymienic ?
-
Może płyn jakiś nietaki?? :)
-
Ja obstawiam pompe ;-)
-
1) Pompa
2) zapowietrzony układ
3) Mocno spracowany płyn.
Zaczoł bym od wymiany płynu i odpowietrzenia układu, jak nie pomoże to skieruś sie w strone pompy
-
Witam ,mam starlete z 97 roku (4E-FE) i odkad ja kupiłem mam problem z pedałem hamulca tzn....pedał hamulca strasznie wpada mi w podloge. (tarcze i klocki sa nowe ,bebny-ok ,przewody hamulcowe odpowietrzone) jakies sugestie??
jest pare powodów oczywiście te wszystkie, o których pisali koledzy jednak nasówa mi sie jedno pytanko do Ciebie. Jak wygląda sprawa hamulcem ręcznym? Jeżeli on też nie łapie, albo łapie przy max podniesieniu to problem moze być w samoregulatorze w bębnach hamulca tylnego - trzeba podkręcić tą zębatkęktóra jest pod cylinderkiem (czyli poprostu rozsunąć szczęki). Jednak nic nie pisałeś o tym że wymieniałeś tył - więc może to nie to, jednak piszesz o bębnach - więc je zdejmowałeś. Powinny wchodzić z lekkim oporem. Dlatego radze sprawdzić jeszcze samoregulator (to taka zębatka z zapadką). Do rozkręcenia szczęk potrzebujesz 1 śrubokręta, do skręcenia (czyli zmniejszenia rozstawu szczęk) potrzeba 2 śrubokrętów (tym drugim należy podnieść zapadkę.
Po wszystkim należy odpowietrzyć układ zaczynając od najdalszego koła (prawe tylne) kończąc na najbliższym (lewe przednie). Odpowietrzaj tak by wężyk był zanużony w płynie, by nie dostało siętam powietrze