Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Starlet => Wątek zaczęty przez: urssik15_85 w 13 Kwietnia 2005, 01:05:16

Tytuł: problem z pedałem hamulca!!
Wiadomość wysłana przez: urssik15_85 w 13 Kwietnia 2005, 01:05:16
Witam ,mam starlete z 97 roku (4E-FE) i odkad ja kupiłem mam problem z pedałem hamulca tzn....pedał hamulca strasznie wpada mi w podloge. (tarcze i klocki sa nowe ,bebny-ok ,przewody hamulcowe odpowietrzone) jakies sugestie??
Tytuł: problem z peda³em hamulca!!!!!!!!!!!!!!
Wiadomość wysłana przez: serwisSJ w 13 Kwietnia 2005, 08:49:01
Pompa?
Tytuł: problem z peda³em hamulca!!!!!!!!!!!!!!
Wiadomość wysłana przez: Croom w 16 Kwietnia 2005, 09:32:58
Cytat: serwisSJ
Pompa?


Heh ja w Cinqecento mialem taki objaw ze stojac pod gorke wieksza pedalowac znaczy sie pompowac pedałem ham. musialem co chwilke bo tak mi pompa juz przepuszczala ;-))

 Pompa, pompa ...
Moze wystarczy reperaturki tylko wymienic ?
Tytuł: problem z peda³em hamulca!!!!!!!!!!!!!!
Wiadomość wysłana przez: mandes w 16 Kwietnia 2005, 12:12:50
Może płyn jakiś nietaki?? :)
Tytuł: problem z peda³em hamulca!!!!!!!!!!!!!!
Wiadomość wysłana przez: Croom w 16 Kwietnia 2005, 12:56:53
Ja obstawiam pompe ;-)
Tytuł: problem z peda³em hamulca!!!!!!!!!!!!!!
Wiadomość wysłana przez: Ice w 18 Kwietnia 2005, 14:15:24
1) Pompa
2) zapowietrzony układ
3) Mocno spracowany płyn.

Zaczoł bym od wymiany płynu i odpowietrzenia układu, jak nie pomoże to skieruś sie w strone pompy
Tytuł: problem z peda³em hamulca!!!!!!!!!!!!!!
Wiadomość wysłana przez: krystek w 18 Kwietnia 2005, 15:11:51
Cytat: urssik15_85
Witam ,mam starlete z 97 roku (4E-FE) i odkad ja kupiłem mam problem z pedałem hamulca tzn....pedał hamulca strasznie wpada mi w podloge. (tarcze i klocki sa nowe ,bebny-ok ,przewody hamulcowe odpowietrzone) jakies sugestie??

jest pare powodów oczywiście te wszystkie, o których pisali koledzy jednak nasówa mi sie jedno pytanko do Ciebie. Jak wygląda sprawa hamulcem ręcznym? Jeżeli on też nie łapie, albo łapie przy max podniesieniu to problem moze być w samoregulatorze w bębnach hamulca tylnego - trzeba podkręcić tą zębatkęktóra jest pod cylinderkiem (czyli poprostu rozsunąć szczęki). Jednak nic nie pisałeś o tym że wymieniałeś tył - więc może to nie to, jednak piszesz o bębnach - więc je zdejmowałeś. Powinny wchodzić z lekkim oporem. Dlatego radze sprawdzić jeszcze samoregulator (to taka zębatka z zapadką). Do rozkręcenia szczęk potrzebujesz 1 śrubokręta, do skręcenia (czyli zmniejszenia rozstawu szczęk) potrzeba 2 śrubokrętów (tym drugim należy podnieść zapadkę.
Po wszystkim należy odpowietrzyć układ zaczynając od najdalszego koła (prawe tylne) kończąc na najbliższym (lewe przednie). Odpowietrzaj tak by wężyk był zanużony w płynie, by nie dostało siętam powietrze