Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Starlet => Wątek zaczęty przez: urssik15_85 w 13 Kwietnia 2005, 01:07:48
-
Witam ,posiadam starlete z 97 roku !!!! od pewnego czasu przy hamowaniu słysze z TYŁU jakis dziwny dzwiek jakby cos mi sie przyczepiło do koła!!!! bebny sa sprawdzone-stan rewelka!!!! ale stukot dalej jest!!! i cholera bierze człowieka...i to przede wszystkim słychac po prawej stronie (pasazera)
-
hmmm a sprobuj ręcznym przyhamować i czy nadal wystepuje,
co to za dźwięk?? psizczy?? metakl o metal?? głuchy dźwięk , stuk, pukniecie, stałe pojedyncze, przerywane?
-
na recznym nie probowałem !!! To jest taki dzwiek jakby cos mi obicierało przy chamowaniu....jakby ale co tam moze obcierac??? a i dzisiaj zauwazylem ,ze jak skrecam w prawo to tez mi sie ten dzwiek pojawia.......moze prawy amorek???
-
hmmm a może, ejsli wymieniałeś niedawno elemenciki w bebnie, mechanik ci cosik źle poskładał :/ jeśli to wystepuje tylko i wyłącznie przy hamowaniu i słychać to tylko z tyłu hmm ... bo z zawieszenia to odpada prakltycznie wszystko, bo by ci stukłao itp.
-
tzn...nic jeszcze z bebnami nie robiłem.....kiedy zaczoł pojawiac mi sie ten dzwiek i pojechalem do mechanika!!!!! on rozkrecil obydwa bebny i powiedzial ,ze wygladaja jak nowki sztuki ,przeczyscil je i tyle...ale dzwiek nadal jest ...no i teraz przy skrecie sie tez zaczoł pojawiac.....
-
hmmm moge jedynie zgadywać gdyż tego nie słyszę, a kamyczki w oponach lub ciała obce?? może spróbuj koła wyważyć lub wrzucić tylne koła na przód, lub wpierw wrzucić koło na lewarek i puścić je i sprawdzić czy coś piszczy nadal
-
wiesz co?? ja jeszcze mysle nad taka sprawa jak...z tylnich amorkow wycieka mi płyn i sa juz do wymiany....moze podczas chamowania i skretu (ale to tylko przy prawej stronie -tył) cos obciera???ale to juz taka moja naciagana teoria
-
hmm jesli z amrtoków wyciekał by olej to byś zauważył bo cały amorek byłby w mazi
spróbuj z lewarkiem i puszczeniem kółka oraz z zamianą kół przód na tył, jedynie metoda prób i błędów :/
-
podobnie mam u mnie /ale bardziej slyszalne obcieranie niz stukot/. dopatrzylem sie ze linka od recznego sie troche przycina i nie odbija do konca. moze sprawdz u siebie jak to wyglada? ja mam na pewno linke do wymiany a potem zobacze czy pomoglo...
-
hmm jesli z amrtoków wyciekał by olej to byś zauważył bo cały amorek byłby w mazi
spróbuj z lewarkiem i puszczeniem kółka oraz z zamianą kół przód na tył, jedynie metoda prób i błędów :/
cały amorek jest w mazi ;)
-
Ja mam takie 2 sugestie:
1) z bebnem wszystko ok, ale moze masz luz na lozysku co sugerowalby halas (obcieranie) przy skrecaniu, ale jesli mechanik to rozkrecal i sprawdzal to raczej odpada, ale latwo sprawdzic, podlewaruj i poruszaj kolem w kilku osiach i wyczujesz czy jest luz czy nie
2) amorki to prawdobne, ale nie tyle dlatego ze nie tlumia, ale jesli sa juz w takim stanie ze tyle z nich wycieklo to pewnie maja ogromne luzy co moze powodowac stykanie. W autach takich jak starlet (tylna belka) to ma to duze znaczenie bo luzy w osi amortyzatora powoduje luz w calym zawieszeniu tylnym i malo przyjemne stukanie - tez to kiedys mialem
-
sprawdź po dłuższej jeździe czy któreś z kół nie jest bardziej gorące od innych - jeśli tak - albo obciera okładzina hamulcowa, albo zatarte łożysko. Inne chrobotania pochodzą najpewniej z zawiasu. Istnieje możliwość, że coś doatało sięmiędzy okładzinęhamulcową (opiłek metalu itp) - warto to rozebrać jeszcze raz i przeczyścić
-
miałem cos podobnego.. tzn przy cjhamowaniu szum i czasmi stukot , mysłałem ze też moze amorki ( bo sie jeden rozpłakał juz ) albo cos z bębnami... okazłao sięze w lewym kole stoi ręczny.. linka wymieniona i juz jest OK.