Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: ard w 18 Maja 2016, 09:49:30
-
Dzień dobry szanowne forum.
Pojawiam się tu pierwszy raz, jako że ostatnio zakupiłem pierwszą w życiu Toyotę - Auris TS 1.6
No i jest w niej pewna upierdliwość. Zanim ewentualnie pogonię serwis chciałbym zasięgnąć tutaj opinii, żeby być przygotowanym do rozmowy.
Strasznie nieprzyjemnie wchodzi drugi bieg - tak jakby gdzieś coś haczyło i drapało. Ale nie są to chroboty z zębatek w skrzyni, tylko
raczej tak jakby ta wajcha gdzieś tam ocierała. Inne biegi też wchodzą na mój gust jakoś za twardo. Ale ze skrzyni nic nie chrobocze i samochodem nie szarpie, więc
chyba wysprzęgla do końca. Co to może być? Może po prostu musi się wyrobić i podocierać? Samochód fabrycznie nowy. Ma ze 120km przejechane.
Lecieć do serwisu, czy trochę poczekać?
-
Ja bym radził od razu zgłosić problem do serwisu.
-
w nowym samochodzie biegi muszą wchodzić lekko, bez żadnych przeszkód.
-
Mam podobnie , przejechane 620 km i przez pierwsze 500 km słychać było "wodzik "po czasie się wyrabia i teraz raz na trzy,cztery razy słychać go dalej, aczkolwiek zauważyłem że przy redukcji w dół 3=>2 wchodzi bez dziwnych dźwięków. Ja daję jeszcze szanse na dotarcie się wszystkiego. W serwisie radzili aby jeszcze pojeździć. Więc to robie..
-
"w nowym samochodzie biegi muszą wchodzić lekko, bez żadnych przeszkód."
Hehe, a wsteczny też musi w nowym wchodzić gładko i jedynka ? Bo od nowości czasem miałem ten problem że co którys raz musiałem wysprzęglić i again.
Zgłosiłem to w serwisie i powiedzieli TTTM. :cool:
-
Również mam 1.6 i z dwójką nigdy żadnych problemów nie było. Owszem czasami wsteczny albo jedynka nie wchodzą ale dwójka never.
-
Również mam 1.6 i z dwójką nigdy żadnych problemów nie było. Owszem czasami wsteczny albo jedynka nie wchodzą ale dwójka never.
Potwierdzam, czasem coś nie halo ze wstecznym ( normalka, inne auta też to miały) ale nigdy z biegami 1-6.
-
Dzięki za wypowiedzi.
Co do wstecznego: też czasem muszę na dwa razy.
Umówiłem się już do serwisu na dzisiaj. Ale sądząc po niektórych wypowiedziach, to pewnie mnie odeślą, że "tak ma być".
Zastanawiam się teraz, czy winna może być blokada na kluczyk nieprawidłowo zamontowana w kanale. Może to trochę szoruje po tej blokadzie?
Ale jakoś nie wydaje mi się, bo inne biegi są "bliżej" blokady niż dwójka a wchodzą lepiej. No ale nie wiem jak bardzo fikuśny ma to kształt tam w środku.
Inny pomysł, który mnie bardziej przeraża jest taki, że jak montowali blokadę, to gdzieś opiłków od wycinania dziury nawalili do środka. Br....
-
Wracając z pracy zauważyłem zależność ze jak biegi przerzucam dwoma palcami wchodzą jak masełko a jak złapie gałke cała dłonią i robię jak w swojej corolli to rzeczywiście ta dwójka chodzi trochę gorzej ... Ciekawe ci powie serwis. Blokadę na skrzynie zakładałeś ?
-
Blokadę na skrzynie zakładałeś ?
Tak Bear-Lock. Odebrałem z salonu już z blokadą. Obejrzałem w sieci, że te blokady mają różniste kształty w środku. Teoretycznie może coś haczyć.
BTW: spróbuję zaraz poprzerzucać dwoma palcami :)
-
Wiem, że rozmawiacie o nowych Aurisach, ale podpinając się pod wątek chciałbym zapytać czy ktoś z użytkowników Aurisa 1.6 valvematic z 2011 skrzynia 6 biegowa ma podobnie jak ja, że na zimnym silniku drugi bieg wchodzi ze zdecydowanie dużym oporem? Słychać nawet jakby puknięcie w skrzyni. Trójka i wyżyj wchodzą już jak w masełko. Zamierzam podjechać do ASO, ale chciałbym najpierw wybadać temat. Czy to może być wina synchronizatora czy może sprzęgła? Na rozgrzanym silniku problem nie występuje.
-
Update:
Musiałem odwołać tę wczorajszą wizytę w ASO, ale jak się już wybiorę, to napiszę tu co mi powiedzieli.