Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: the.luuuk w 08 Czerwca 2016, 10:17:08
-
Witam,
Prosba o infomacje jak moge usunac resztki owadow z lakieru zeby go nie zniszczyc :grin:
Ponad tydzien temu pokonalem dluzsza trase samochodem nad morze (okolo 700KM) podczas ktorej nawinelo sie pelno owadow.
Pare dni temu oddalem auto do myjni recznej i niestety ale Pan z myjni nie byl w stanie usunac zabrudzen z owadow (na ponizszym zdjeciu jest efekt co pozostalo) i jak powiedzial, cytuje (balem sie ze uszkodze lakier wiec nie docieralem/doczyszczalem bardziej. Prosze sobie oddac samochod do jakiegos zakladu ktory usunie to polerka czy czyms takim !!).
Efekt jest taki ze samochod ma 3 tygodnie, a lakier na przedniej masce wyglada jak wyglada :-P
Da sie cos z tym zrobic, jakis specjalny srodek? metoda mycia?
(http://i.imgur.com/77dJziI.jpg)
Z gory dzieki za info.
-
Ja tam psikam przylepione owady wodą z opryskiwacza recznego. Solidnie namoczyc, poprawic za chwile jeszcze raz, odczekac kilka minut az odmokną i albo wystarczy przetrzec ręką i odłażą, albo namoczoną szmatką delikatnie przetrzeć.
-
Ja przed każdą dalszą podróżą porządnie woskuję auto - potem nie ma problemu z usunięciem owadów (i nie tylko).
-
Taki mały poradnik i powodzenia. http://autokult.pl/8971,jak-skutecznie-usunac-owady-z-karoserii-auta-poradnik (http://autokult.pl/8971,jak-skutecznie-usunac-owady-z-karoserii-auta-poradnik)
-
Pan z myjni jest słabym fachowcem. Polecam przed myciem lekko spryskać zapaćkane miejsca tym specyfikiem np. z K2 (http://allegro.pl/k2-nuta-anti-insect-do-usuwania-owadow-polecam-i5604379178.html (http://allegro.pl/k2-nuta-anti-insect-do-usuwania-owadow-polecam-i5604379178.html)) i póżniej spłukać - w każdej myjni której mają trochę pojęcia o detalingu mają środki na owady, na kupy ptasie itd. Osobiście polecam specyfiki firmy PoorBoys.
PS Mi ptak "nasrał" ostnio w samo południe w słońcu (blacha gorąca że nie szło jej dotknąć) po 17 zmyłem dopiero jego kupkę i był ślad po dwóch myciach zniknęło- niestety te nowe lakiery są jakieś miękkie i mega wrażliwe moje autko ma 5 tygodni. :) nie stresuj się zejdzie na 100%. Tylko nic nie szoruj nie używaj past ściernych i nie na rozgrzanym słońcu.
-
Tez mi sie tak wydaje ze ten koles to cos slaby :P
Powalcze jutro z tymi owadami do reszty, zobaczymy jaki bedzie efekt. Jak opublikuje za pare dni fotke z autem w innym kolorze to znaczy ze cos poszlo nie tak :cheesy: <taniec>
Dzieki za info.
-
Ja przed każdą dalszą podróżą porządnie woskuję auto - potem nie ma problemu z usunięciem owadów (i nie tylko).
Ja robie dokładnie tak samo, a po każdej podróży myjąc auto używam środka do usuwania owadów Bug off z Cleantechu. Nie ma opcji porysowania lakieru. Autko zawsze wygląda jak nowe :grin: :grin:
-
Można też glinką do lakieru, ale to raczej sposób dobry gdy czyści się lakier przed woskowaniem (trochę więcej machania, ale za to dokładnie czyści lakier).
-
Zdjęcie jakieś niewyraźne ale to wygląda jak obtarcia a nie owady.