Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: robertek77 w 23 Czerwca 2016, 17:48:09
-
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20160623/498c9f1eda72e74fed0e3efdf143ec6c.jpg)
Sorku za tytuł wątku. Od kilku dni capiło coś koło samochodu. Po podniesieniu maski zobaczyłem widok jak na zdjęciu.Nie mam pojęcia jak on tam wlazł. Wizualnie nic nie uszkodził, ale od kilku dni samochód pali więcej paliwa niż kilka dni wcześniej, silnik spalinowy dłuzej pracuje zanim przełączy się na elektryka. Czy ten potwór mógł uszkodzić jakiś czujnik? Co prawda żadna kontrolka się nie świeci, ale nigdy nicnie wiadomo.
I jeszcze prośba do moderatora o skrócenie tytułu wątku.
-
Zdjęcie ok ale silnika a nie zwierzaka i ni cholery nie wiem co to za potwór.
-
Zdjęcie ok ale silnika a nie zwierzaka i ni cholery nie wiem co to za potwór.
Spójrz na prawą górną część komory silnika.
Wysłane z mojego LG-H818 przy użyciu Tapatalka
-
Może jakieś wskazówki :o
a) płaz
b) gad
c) ssak
d) ptak
-
Może jakieś wskazówki :o
a) płaz
b) gad
c) ssak
d) ptak
Na zdjęciu widac pióra więc ptak. Chyba że znasz inne pierzaste zwierzęta
Wysłane z mojego LG-H818 przy użyciu Tapatalka
-
Miałem podobną przygodę aczkolwiek nie tak drastyczną. Tydzień po odebraniu auta mówię sobie a zerknę pod maskę i sprawdzę olej czy wszystko jest na swoim miejscu czy nie cieknie itd.
Patrzę a na tyle na poszyciu wygłuszeniu komory silnika tuż pod podszybiem dziura 5x5 cm (poszycie czarne wiec białą wełnę/wyciszenie widać od razu) Po przygodzie w corolli gdzie w tylnym poszyciu znalazłem kawałki chleba myślę mysz. Dziurę zakleiłem taśmą tesa i uwaga w/g porad zawiesiłem kostkę od WC (lawendowo/miętową) poszycie i wygłuszenie popryskałem olejkiem lawendowym. Dodatkowo wypsikałem takim cudem http://allegro.pl/boll-srodek-odstraszajacy-kuny-gryzonie-400ml-i5585943872.html (http://allegro.pl/boll-srodek-odstraszajacy-kuny-gryzonie-400ml-i5585943872.html) Zapach nie jest zły nie drażniący ,kostka sobie wisi z tyłu zapach nie zaciąga do kabiny i mam spokój. Czego i wam życzę .
-
Wygląda jakby uciekł komuś w połowie skubania...
-
Da się go zjeść jeszcze? Do rosołku jak znalazł :-)
-
Da się go zjeść jeszcze? Do rosołku jak znalazł :-)
Podaj adres to podeślę - perliczka nadziewana białymi robaczkami
Wysłane z mojego LG-H818 przy użyciu Tapatalka
-
Ja również wkładam kostki do WC i wiszą na przewodzie od klimy :D Po obu stronach sąsiedzi mieli już coś uszkodzone przez gryzonie. Ja narazie nie mam przygód.
-
U mnie znowu nie ma już wygłuszenia na grodzi, całe wyjedzone + dziura w wygłuszeniu maski. Ojciec ma corolle z 2014 i ta sama sytuacja. Widocznie bardzo smakujące materiały toyota robi : D
P.S Kostka toaletowa, domestos, lakier itp średnio pomagają bo ostatnio miałem zostawione pod maską 1/4 bochenka chleba w kromkach : P
-
Przy okazji pobytu w ASO pokazałem w serwisie to zdjęcie - kierownik stwierdził, że to pewnie kuna sobie zrobiła spiżarnię. Muszę poszukać jakiegoś sposobu na uniknięcie ponownej akcji tego zwierzaka. Podobno najlepszy jest mocz lwa lub tygrysa, ale tak jakoś nie chce mi się prosić te zwierzaki o próbkę moczu :) Na alledrogo jest jakiś specyfik na kuny, i chyba go wypróbuję.
Wysłane z mojego LG-H818 przy użyciu Tapatalka