Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: tonymontana123 w 24 Lipca 2016, 20:47:13
-
witam
mam aurisa 2007 r 1.4 d4d 90km manual
I jestem fanem eco drivingu
jezdze 40/60 miasto trasa , 20 km trasa i mniej wiecej tyle samo po miescie w/g komputera srednie spalanie okolo 4.6 do 4.8litra
moje pytanie brzmi czy ogolna delikatna jazda i jazda na trasie ze srednia stała predkoscia okolo 80 km , de facto nie niszczy silnika / turbo sprezarki ??
-
Turbo to nie lubi przegrzewania i wyłączania bez schłodzenia, ecodriving mu nie szkodzi. Silnik, jak nie wrzucasz za wcześnie wyższych biegów albo nie robisz za późno redukcji nie powinien ucierpieć.
-
zmieniam bieg na wyzszy jak dochodzi do ok 2tys obrotow , a redukuje jak jest na poziomie okolo 1400-1500 obrotow , rozgrzewam i schladxam na postoju ok 30 sekund do MAX 1 minuty
-
ecodriving mu nie szkodzi.
do puki turbina się nie rozbiega :-)
-
ecodriving mu nie szkodzi.
do puki turbina się nie rozbiega :-)
Rozbiegać może się silnik w wyniku nieszczelności turbiny. Sugerujesz że ecodriving bardziej zużywa turbo niż zwykła jazda?
-
1.4 d4d 90km
ma turbinę o zmiennej geometrii Sugerujesz że ecodriving bardziej zużywa turbo niż zwykła jazda?
w/g mnie tak
-
1.4 d4d 90km
ma turbinę o zmiennej geometrii Sugerujesz że ecodriving bardziej zużywa turbo niż zwykła jazda?
w/g mnie tak
Że niby kierownica w turbo się zablokuje? Auris I 1.4 d4d nie ma dwumasy, skrzynia 5 biegów, silnik niezbyt mocny, bardzo wątpię aby tak się stało, chyba że ktoś całkiem ignoruje oczywiste objawy uprawiania PSJ.
O przypadkach rozbiegania silnika w tej jednostce też raczej nie słychać.
-
O przypadkach rozbiegania silnika w tej jednostce też raczej nie słychać.
bo Toyota to ukrywa
wiesz czemu na nauki jazdy nie brano D4D? właśnie z powodu uszkodzeń turbin.
ps.
Na tym forum przynajmniej trzem osobom turbiny się wy.rały
-
a co sie bardziej oplaca regenerowac turbine czy lepiej juz kupic nowy zamiennik ??
-
a co sie bardziej oplaca regenerowac turbine czy lepiej juz kupic nowy zamiennik ??
bardzo często bywa, że trzeba cały słupek kupować
-
O przypadkach rozbiegania silnika w tej jednostce też raczej nie słychać.
bo Toyota to ukrywa
wiesz czemu na nauki jazdy nie brano D4D? właśnie z powodu uszkodzeń turbin.
ps.
Na tym forum przynajmniej trzem osobom turbiny się wy.rały
No to powalająca liczba doprawdy. Zajrzyj na fora innych marek.
Turbosprężarka jak każde urządzenie techniczne ma jakiś współczynnik awaryjności. Do tego dochodzi wrażliwość na nieodpowiednią eksploatację i serwisowanie. 90% aut w Polsce to importowane używki o niejasnej przeszłości i poflotowe. Chyba dalej nie trzeba wyjaśniać.
Dyskusje o teoriach spiskowych mnie nie interesują, tak że już bez odbioru w temacie.
-
a co sie bardziej oplaca regenerowac turbine czy lepiej juz kupic nowy zamiennik ??
A jaki przebieg ma auto i ile jeszcze ma przejechać? Były / są jakieś problemy z doładowaniem?
-
Dyskusje o teoriach spiskowych mnie nie interesują,
skoro po miesiącu spędzonym na forum (14 godz. 56 min.) przeczytałeś wszystko co było tu pisane to się w 100% zgadzam ta dyskusja nie ma sensu
-
Dyskusje o teoriach spiskowych mnie nie interesują,
skoro po miesiącu spędzonym na forum (14 godz. 56 min.) przeczytałeś wszystko co było tu pisane to się w 100% zgadzam ta dyskusja nie ma sensu
Odnoszę wrażenie że pomyliłeś fora. To forum jest dostępne bez logowania się, takoż nie jest jedynym ani najlepszym źródłem informacji.
-
Od ecodrivingu padają koła dwumasowe (duszenie na niskich obrotach przegrzewa dwumase) i zapychają się EGR'y, DPF'y. No i dodatkowo robi się nagar na łopatkach turbo. Common rail także nie lubi obrotów grubo poniżej 2tys. Diesel musi być od czasu do czasu przegoniony na trasie.
-
Z tym że nagar na kierownicach to chyba nie grozi rozszczelnieniem pierścieni i puszczeniem oleju na kolektor dolotowy?
W moim rozumieniu i doświadczeniu turbodiesel jest po to aby móc jeździć dynamicznie przy jednoczesnym umiarkowanym zużyciu paliwa. Do tego jeszcze producenci wyprawiają kombinacje alpejskie służące głównie papierowym wynikom, czego 1.4 d4d jest zdaje się dobrym przykładem. Aby było oszczędniej i ekologiczniej robi się downsizing litrażu, ale żeby utrzymać przyzwoite parametry daje się common rail, turbo o zmiennej geometrii, itp. W efekcie mamy podobne parametry co np. w starym 1.8 Tddi Forda - 200 Nm / 90 KM i spalanie średnie niższe raptem o pół litra. Czy skórka warta wyprawki? Coś wątpię.
Jak ktoś chce uprawiać ecodriving, to wg mnie najlepsza do tego jest w Aurisie podstawowa benzyna 1.33 100 KM
-
1.4 d4d 90km
ma turbinę o zmiennej geometrii
Ma w Yarisie. W Aurisie dostał dopiero w obecnej generacji.
Od ecodrivingu padają koła dwumasowe (duszenie na niskich obrotach przegrzewa dwumase) i zapychają się EGR'y, DPF'y. No i dodatkowo robi się nagar na łopatkach turbo. Common rail także nie lubi obrotów grubo poniżej 2tys. Diesel musi być od czasu do czasu przegoniony na trasie.
W Aurisie I generacji z tym silnikiem nie ma dwumasy, nie ma DPFa (do 2010/11), nie ma zmiennej geometrii turbo. Obroty grubo poniżej 2000? Jak wspomniałem ten silnik nie ma dwumasy, poniżej 1600 obrotów wyraźnie daje znać że tego nie lubi. Ale w zakresie 1600-2000 jest niemal bezgłośny i bezwibracyjny, i jest to optymalny zakres obrotów do spokojnej czy jednostajnej jazdy.
-
auto rzeczywistego przebiegu ma okolo 250 tys , zadnych problemow z turbo obecnie
-
Cytat: bis24 w Wczoraj o 12:12:00
Cytat: tonymontana123 w 24-07-2016, 20:47:13
1.4 d4d 90km
ma turbinę o zmiennej geometrii
Ma w Yarisie. W Aurisie dostał dopiero w obecnej generacji.
w wersji 90-konnej AURISA siedzi sprężarka, której producentem jest firma Garrett. Urządzenia te mają turbinę o zmiennej geometrii
-
Bez zmiennej geometrii w turbo uzyskanie 90 KM z 1.4 byłoby raczej niewykonalne.
-
a co sie bardziej oplaca regenerowac turbine czy lepiej juz kupic nowy zamiennik ??
Są w ogóle zamienniki do tych turbosprężarek? Kto je robi?
Moim zdaniem albo regeneracja albo używka.
-
a te turbosprezarki GARRET uchodza za trwale / nie zniszczalne czy np psuja sie co 100 tys km ??
-
Wydaje mi się że technicznie nie jest problemem aby produkować jednostki o przebiegach nie mniejszych niż silniki.
Ogromny wpływ na żywotność ma właściwa eksploatacja, częstotliwość wymiany oleju i jego jakość.
-
a te turbosprezarki GARRET uchodza za trwale / nie zniszczalne czy np psuja sie co 100 tys km ??
Raczej uchodzą za trwałe .....
-
Del.