Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Avensis => Wątek zaczęty przez: snajperrek w 10 Sierpnia 2016, 12:55:59
-
Witajcie.
Jako że jestem nowy na forum i przeczytałem miliony juz postów na temat tej usterki zdecydowałem się napisać posta, już sam nie mogę się zdecydować od czego zacząć.
U mnie objawy wygladają tak :
Gdy autko postoji przez noc i ostygnie rano za żadne skarby świata nie odpali kręci i kręci i nie da rady nic z nią zrobić :-( Odpalić ją można dopiero na pych. Jak już odpali i się nagrzeję to odpala bez problemu. Najgorzej właśnie jest po tym jak wieczorem sie ją zgasi i rano próbuje odpalić. Co to może być ? Czujnik wału, czujnik wałka a może coś całkiem innego? Pozdrawiam :)
-
Czujnik wału, czujnik wałka
idziesz w dobrym kierunku :-)
błędy są?
-
błędy są?
Na zegarach nie zapala się check podczas jazdy ani nic. Tylko jak przekręcę zapłon to wtedy się zapala :) czytałem o zrobieniu zworki i odczycie błędów ale jak to zrobić to dokładnie nie wiem. :o Wiesz może jak to zrobić ? Pozdrawiam :-)
-
błędy są?
Na zegarach nie zapala się check podczas jazdy ani nic. Tylko jak przekręcę zapłon to wtedy się zapala :) czytałem o zrobieniu zworki i odczycie błędów ale jak to zrobić to dokładnie nie wiem. :o Wiesz może jak to zrobić ? Pozdrawiam :-)
prościej to pojechać do jakiegoś zakładu który ma tester (do jakiegoś np. gazownika) i podłączy a następnie odczyta błędy.
-
Dziś np. odpaliła po około 3 sekundach a stała ponad 12h. Więc nie mam pojęcia od czego to jest uzależnione :| gdybym wiedział którą część wymienić sam bym to zrobił :) ale tak jak mówisz muszę odczytać w jakiś sposób błędy.
-
Spinasz E1 i TE1.
-
Spinasz E1 i TE1.
I co wtedy włączam zapłon i liczę liczbę mrugnięć ? hm ;) Ta Toyotka ma dziwna przypadłość wczoraj po całej nocy odpaliła bez zadnego problemu ale gdy postała pod pracą 6 h to juz nie zagadała :)
-
Dziś byłem go podłączyć. Wyskoczył błąd czujnika halla. Mechanik podpowiedział żeby zacząć od wymiany świec, przewodów, kopułki i palca rozdzielacza . Bo podobno słaba iskra :|
-
Czujnik halla może całkiem uwalony być i auto będzie odpalać i jeździć. Ja bym się przyjrzał bardziej cewce. Jeżeli nie chce zagadać to nie ma iskry na żadnym cylindrze.
Czy auto w ogóle nie zagaduje czy zagaduje na losowych cylindrach, ale nie może odpalić?
-
Autko nie odpala na zimnym silniku. Żeby je odpalić musi zostać odpalone na pych :) jak już złapie temperaturę to odpala za każdym razem, tylko jak postoi parę godzin i ostygnie silnik to wtedy ma problemy :| jeżeli odpala na ciepłym to musi mieć iskrę. Myślę że ma może zbyt małą iskrę żeby odpalić na zimnym :| zamówiłem świece przewody WN kopułkę i palec rozdzielacza :) może pomoże. Bo gdyby to był hall lub czujnik wału to by na ciepłym raczej nie palił :o
-
Po wymianie świec kopułki i palca dalej jest to samo. :| za co brać się dalej ? Wymienić filtr paliwa ? bo nikt nie wie kiedy był wymieniany. Możliwe to jest że zbyt mało paliwa doprowadza na rozruch ? Tak sobie wymyśliłem :o
-
A sprawdzony był czujnik temperatury silnika ? On ma wpływ na sterowanie pracy silnika ,oraz na zapłon przy zimnym i gorącym silniku.
-
A sprawdzony był czujnik temperatury silnika ? On ma wpływ na sterowanie pracy silnika ,oraz na zapłon przy zimnym i gorącym silniku.
A wiesz może kolego jak go sprawdzić ? :-) Pod komputerem nie wyskoczył błąd czujnika temp. Myślałem żeby te styki w kostce od czujnika temp. zewrzeć ale nie wiem czy w ten sposób oszukam komputer :|
-
Można zmierzyć omomierzem przy -20C rezystancja wynosi około 10kom / +20C 2kom/ +80C 300om.
Wynika z tego że na zimnym silniku czujnik nie może mieć niskiej rezystancji ,a około 2kom .Zwarcie pogorszy sprawę. To prędzej
odpal silnik bez czujnika. Jak zareaguje.
-
Kolego czy ja się mylę , oświeć mnie bo juz głupieje. Jakbym odłaczył ten czujnik który jest w okolicy kolektora ssącego to nie powinno mi pokazywać temp silnika prawda ? :-) ale po odłączeniu tego czujnika wraz z przekręceniem zapłonu wskaźnik szybuje na swoje miejsce :) za to dodam też że wczoraj mechanik mi powiedział po przyłożeniu ręki do wydechu że mam zapchany katalizator lub któryś tłumik bo zbyt mało spalin wylatuję przez wydech. I stwierdził że to może być przyczyną nie palenia :| co o tym sądzicie ?
-
Tam są dwa jak nie trzy czujniki.
Jeden jest od wskaźnika, drugi podaję informacje do komputera a 3 włącza wentylator.
-
Tam są dwa jak nie trzy czujniki. Jeden jest od wskaźnika, drugi podaję informacje do komputera a 3 włącza wentylator.
Tylko który za co odpowiada hmm ? :|
-
Czujnik temperatury silnika ma dwa kabelki,jest koloru zielonego. Jego wypięcie powinno wyrzucić kod błędu ,jeśli włączysz zapłon.
Czujnik wskazania temperatury na desce, ma jeden kabelek i nie ma wpływu na prace silnika.
Po spr. rezystancji na zimnym silniku( około 1.5/2 kom) zapnij wtyczkę ,nie jest przyczyną usterki.
Spr. kody błędów jak są ,wykasuj przez odłączenie akumulatora.
Ponownie spr.kody.
Przytkany katalizator lub tłumik s pewnością przymulił by moc silnika a takich objawów nie miałeś.
Spr. wszystkie masy instalacji, szczególnie powiązane z aparatem zapłonowym.Spryskaj kontaktem.
-
Oddałem Toyotke do warsztatu :-( Jej stan się pogorszył już nawet na zaciąg ciężko było jej odpalić :cry: Diagnoza dopiero będzie koło następnego wtorku. Więc muszę się uzbroić w cierpliwość. Gdy już będe coś wiedział podziele się z Wami opinią mechanika. Jestem ciekawy co to takiego. :-)
-
A więc :)
Wszelką przyczyną w moim przypadku był walnięty czujnik wału. Teraz już wszystko jest ok ;) :-P a tak myślałem na samym początku że to może być to :)
-
Wszelką przyczyną w moim przypadku był walnięty czujnik wału
:good:
-
Oddałeś do ASO czy do warsztatu jakiegoś innego? Jak Cię to finansowo wyszło?
-
Oddałeś do ASO czy do warsztatu jakiegoś innego? Jak Cię to finansowo wyszło?
Kolego oddałem do znajomego mechanika :) finansowo wyszło 220 zł z robocizną :) także nie tak drogo. Też masz taki problem ?
-
ja mam bardziej skomplikowany problem, bo mi nie odpala w losowych sytuacjach. Opisałem problem i swoje spostrzeżenia w tym temacie i w późniejszych postach. Może ktoś z Was by miał pomysł? Silnik to 7A-FE LB z gazem Stag 2 generacji.
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,39212.0.html (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,39212.0.html)
Niestety nie jestem w stanie zdiagnozować problemu, bo są zbiegi okoliczności. Jak coś tam porobię to nic nie przynosi efektu a jak nic nie ruszam to działa. Po dwóch dniach znowu nie działa i tak w kółko :| Z chęcią oddałbym do jakiegoś mechanika w okolicach Kutna/Łodzi albo Poznania. Póki co zostawiłem 300zł u mechaników i żaden nic nie zrobił, tylko auto przez 2 tyg miałem zablokowane.
-
Kolego to z pewnością nie jest czujnik położenia wału. Bo byś w ogóle nie mógł odpalić autka. Najlepiej to oddaj do jakiegoś przystępnego mechanika który nie wymieni Ci połowy rzeczy pod maską a Toyotka pojeździ 2 czy 3 dni :) ale z Tego co czytam to podejrzewam ze masz coś strasznie skopane z instalacją gazową:)
-
Właśnie jest problem, bo tę instalację gazową odłączył mi gazownik fizycznie jak u niego byłem. Wypiął przewody, odłączyliśmy symulator sondy lambda, wtrysków itd. I nadal pełna losowość na benzynie...
A najgorsze jest to,że na gazie jeździ jak szaleniec... Może ten czujnik w przepustnicy albo może cewka zapłonowa, bo mam "słabą iskrę" cokolwiek to znaczy. Do zapalenia mieszanki gazowej może wystarczyć a do benzynowo-powietrznej już nie? ehhh
Co do mechaników, własnie tu jest największy problem. Patrzyłem na opinie w internecie to straciłem 300zł i nic nie zostało zrobione więc sam nie wiem już :|
-
Moja Toyka w ogóle rzuciła palenie i paliła tylko jak ją zepchnąłem z górki i odpaliłem na pych tak zwany :) wymieniłem przewody WN świece kopułke palec roździelacza bo też niby słaba iskra była :o na komputerze wywaliło bład czujnika wału i błąd czujnika wałka rozrządu. :) próbowałeś zmienić ECU ? może to jego wina ;)
-
Szczerze mówiąc to wymienione są świece, filtry i na tym poprzestałem. ECU wątpię - błędów żadnych mi nie wyrzuca ale wymienię chyba cały aparat zapłonowy z przewodami - zobaczę czy to pomoże.
Jak byłby walnięty czujnik położenia wału, to by mi w błędach wyrzucił go, prawda?
-
Szczerze mówiąc to wymienione są świece, filtry i na tym poprzestałem. ECU wątpię - błędów żadnych mi nie wyrzuca ale wymienię chyba cały aparat zapłonowy z przewodami - zobaczę czy to pomoże. Jak byłby walnięty czujnik położenia wału, to by mi w błędach wyrzucił go, prawda?
Ale skoro jeździ normalnie na gazie to myślisz że to może być aparat zapłonowy ? :) Mi wyrzuciło błąd czujnika wału więc jakby u Ciebie był zepsuty to podejrzewam że by wyskoczyło. :)