Toyota Klub
.: GARAŻ :. => VAN => Previa => Wątek zaczęty przez: szymeq w 12 Sierpnia 2016, 12:23:11
-
Witam szanowne grono,
mam pytanie odnośnie silników w Previi II. Zastanawiam się, który wybrać, który będzie mniej kosztowny.
Im więcej czytam w internecie tym jestem głupszy.
Niestety moje roczne przebiegi są różne. Jednego roku potrafię przejechać ledwie 20 000km, a innego prawie 50 000km. Z tego względu chyba lepszy byłby diesel. Jeżeli diesel to myślę tylko o 1CD. Ale na allegro te silniki mają prawie 300 000km nalotu albo więcej. Pytanie czy to już nie jest mina?
Z drugiej strony czytam o benzynie, że nie da się za bardzo zagazować, że problemy. Ale jeżeli jeździłbym mniej niż 20 000km rocznie to nawet nie trzeba by gazować.
Z reguły będzie tym autem jeździć od 3-5 osób. Ale mniejsze auto nie wchodzi w rachubę, bo może się rodzina powiększy?
Co lepsze w takim razie? Dajcie jakieś dobre rady i wskazówki...
pozdrawiam
szymeq
-
Kup sobie Siennę. Zagazujesz i po problemie.
-
Sienna to nie mój budżet i nie ten kierunek. Wybrałem Previę i chciałbym wiedzieć coś więcej o silnikach.
-
O dieslu wiele pisać nie trzeba. Przejrzyj sobie choćby to forum... Padły wtryski, padła turbina, wypluło panewkę, szukam silnika... i tak w kółko. Kupisz Denso z zamiennika, to nie wytrzymają roku. Kupisz w ASO, to położysz dychę i też nie wiadomo ile wytrzymają. Na SCVki możesz sobie zrobić jakiś harmonogram, np. dziennie odkładam 3zł do skarbonki, to mi się po roku nazbiera :cheesy: A chyba coś wspominałeś o budżecie...
Mamy już drugą taką Prevkę od nowości w domu (pierwsza 2001, druga 2005), łącznie zrobiły ok miliona km. Gdyby to był mój wybór, to już po akcjach z pierwszą nie kupiłbym drugiej, ale jak ktoś ma zaćmę na diesla, to co mu poradzisz. Będzie się bawił regularnie w 5-10-15 (kzł), żeby utrzymać auto przy życiu.
Jeśli już koniecznie musi być ten wyrób vanopodobny, to szukaj benzyny. Choćby dlatego, że w razie problemów silnik czy skrzynię kupisz od Camry. Nie ma zapychającego się kata, nie ma wtrysków po 2kzł/szt jak również szansa na to, że była taksówką w Holandii jest nikła, bo każdy brał D4D na taryfę. Jedzie podobnie do diesla (może trochę lepiej, ale trzeba ją kręcić pod czerwone, a wtedy lubi połknąć i 20 na setkę).
Zagazować się da, butla w koło wchodzi ok 60-65L netto, zrobisz zawory raz na 30kkm to przy okazji obejrzysz sobie łańcuch. Ogólnie łatwiej jest utrzymać przy życiu benzynę niż diesla, wierz mi.
Zawieszeniowo jak to w Toyocie, jedynie przed liftem były bardzo nędzne hamulce, więc jeśli chcesz tym jeździć to trzeba przerzucić poliftowe i 16" koła.
-
No i na takie informacje czekałem. Dzieki piękne. Ale z zagazowaniem tez nie jest tak kolorowo chyba bo tam plastikowy kolektor? Cos czytałem o tym ale to było sporo czasu temu wiec może sie cos zmieniło? Jaka jest prawda z ta benzyna?
-
Kolektor w niczym nie przeszkadza. Tak samo trzeba go zdjąć jak i każdy inny.
-
W takim razie jakie sa najlepsze podzespoły instalacji gazowej. Rozumiem ze chodzi o IV generacje instalacji. Jest jakiś dobry magik od instalacji w Wielkopolsce?
-
Jeśli już koniecznie musi być ten wyrób vanopodobny, to szukaj benzyny. Choćby dlatego, że w razie problemów silnik czy skrzynię kupisz od Camry. Nie ma zapychającego się kata, nie ma wtrysków po 2kzł/szt jak również szansa na to, że była taksówką w Holandii jest nikła, bo każdy brał D4D na taryfę. Jedzie podobnie do diesla (może trochę lepiej, ale trzeba ją kręcić pod czerwone, a wtedy lubi połknąć i 20 na setkę).
Marcin, po pierwsze dlaczego nazywasz Previę "wyrobem vanopodobnym" ? Bo jeśli chodzi o rynek europejski to żaden z vanów typu Sharan, Alhambra czy inne Galaxy nie umywa się do Previi z co najmniej dwóch powodów: drzwi przesuwne, bagażnik.
Po drugie, czy jeździłeś Previą z silnikiem benzynowym? Akurat miałem przyjemność posiadania takiego auta i te 156KM z 2AZ-FE to naprawdę wystarczająca moc, a że akurat miałem ASB to nie zauważyłem aby silnik kręcił się pod czerwone, nawet przy kick-downie. Więc porównanie dynamiki benzyny do dychawicznego diesla CD jest IMHO nie na miejscu. O spalaniu już nie wspomnę..
-
Marcin, po pierwsze dlaczego nazywasz Previę "wyrobem vanopodobnym" ?
Dlatego, że dla mnie van to jest Sienna lub Odyssey, ewentualnie Quest, choć na tego ostatniego to nie mogę spokojnie patrzeć. Van to jest Grand Voyager, ale nie chciałbym nim jeździć nawet za darmo, więc pozostańmy przy pierwszych dwóch.
Alhambra, Sharan i Galaxy to są auta o klasę niżej. Jechałem Sharanem w 7 osób dwa razy: pierwszy i ostatni. Tę trójkę można porównać do Picnica i Avensisa Verso, a nie do Previi.
Po drugie: przyjmijmy, że nie jeździłem, a wiedzę czerpię z wikipedii ;) Co do Previi jednak: zarówno jajkiem 2WD i 4WD (również z 2TZ-FZE - chorowałem dłużej niż po LS400 :cheesy: ), jak i R30 z 2AZ i 1MZ pod maską. 2AZ w tym samochodzie to jest nieporozumienie. MZ jedzie całkiem poprawnie i to powinien być bazowy silnik do tego samochodu. Gdyby to puścili na Europę, to konkurencja mogłaby iść na urlop.
Skoro miałeś przyjemność posiadania takiego auta i było takie świetne, to czemu zmieniłeś na Siennę ? Co uważasz za wystarczającą moc ? Bo dla mnie przy benzyniaku to jest minimum 150KM(Nm)/tonę, ale znam ludzi, którzy mają 70KM(Nm)/tonę i twierdzą, że auto jest bardzo dynamiczne, więc co tam kto lubi.
-
Co do podanych przez Ciebie przykładów na VANy to są to auta z rynku amerykańskiego, dlatego podając przykład Sharana zaznaczyłem, że chodzi mi o Europę. A takiego Picnica czy Ave Verso bardziej bym porównywał z np. Zafirą.
Co do Twojego akapitu z wikipedią to wyczuwam trochę sarkazmu, który nie wydaje mi się, że jest tu potrzebny. W poprzednim poście zadałem pytanie o to czy jeździłeś Previą bo nie znam Twojej biografii samochodowej :cheesy: (teraz mi się sarkazm włączył) :roll:
Co do mojej zmiany z Previi na Siennę to nie było to tak bezpośrednio. W czasie kiedy jeździłem Prevką dostałem awans, z którym wiązał się samochód służbowy, a że żona twierdziła że nie da rady jeździć Previą to ją sprzedałem czego później żałowaliśmy i kiedy moja połowica stwierdziła, że jednak tego typu autem chce jeździć zaczęliśmy szukać. Wybór padł na Siennę bo niestety Previe w benzynie to jednak rarytas a po za tym rocznikowo Previa II nam już nie odpowiadała (koniec produkcji chyba 2006) a ceny Previi III lekko przekraczały nasz budżet nie mówiąc już o jakimkolwiek wyborze.
Co do mocy to tak jak piszesz, każdy uważa po swojemu ile KM Nm jest wystarczające. Chciałabym tylko zwrócić uwagę, że porównywałeś 100KM ze 156KM pisząc że większej różnicy nie ma a to nieprawda.
-
Chciałabym tylko zwrócić uwagę, że porównywałeś 100KM ze 156KM pisząc że większej różnicy nie ma a to nieprawda.
Bo nie ma, a jeśli już tak dokładnie te 156KM, to 1CD ma 116KM a nie 100. Za to ma 250Nm w zakresie 1800-3000 podczas gdy 2AZ ma 225 dopiero przy 4000 i ok 205-210 poza szczytem, także szanse są naprawdę mocno wyrównane. Sarkazm sarkazmem, ale trochę mi się tego przewinęło przez ręce i staram się nie budować opinii na tym, co wyczytam w necie ;)
Katalogowo do setki są prawie 2,5 sekundy różnicy (11,4 dla 2AZ A/T vs 13,8 dla D4D), jednak na drodze tej różnicy nie ma - ani jedno ani drugie nie jedzie, a wyprzedzanie tym to jest katorga i spore ryzyko na zwykłej drodze.
Miałem też okazję bezpośrednio porównać te auta na trasie i niestety, ale przy podobnym obciążeniu rzędu 600kg pod górę benzyna dostała srogi łomot od diesla, przy czym na 400km trasie D4D zjadł 11 ON na setkę, a jadący równo z nim 2AZ M/T 18 Pb :cheesy:
Vany z rynku europejskiego to chyba tylko Vito/Viano, T5, ewentualnie duży Espace. Cała reszta to jest kpina, producenci wmawiają ludziom, że to jest duże, pojemne i da się tym jeździć w 7 (a nawet 8) osób. Idąc dalej tą drogą to Logan MCV też jest vanem, bo ma 7 miejsc, ba, moje kombi jest vanem, bo ma rozkładaną ławkę w bagażniku i awaryjnie 7 osób wsiądzie ;)
Zafira zawsze była mniejsza o rozmiar od wszystkiego wokół. Krótsza o 20cm od Picnica i 30cm od Ave Verso. Popatrz po specyfikacjach: pierwszy Sharan też jest mniejszy od Ave Verso. A obecny Sharan ma odsuwane drzwi i rozmiar Previi R30/R50 plus/minus 5cm, więc też nie wiem czemu twierdzisz, że nie jest gabarytowo konkurencyjny do Prevki.
-
Tak jak wcześniej się już zgodziliśmy kwestia wystarczającej mocy to każdego indywidualna sprawa. Wg mnie te 156 KM na Previę jest wystarczającym minimum. Dieslem raz jechałem wprawdzie jako pasażer i moje odczucia w dynamice były na minus w stosunku do 2AZ.
Zrobiłem swoją Previą zaledwie 60kkm i nie zanotowałem wyższego spalania niż 15 l/100 km lpg, a nie jeżdżę jak kapelusznik.
Co do definicji vana to ilość miejsc nie jest raczej głównym wyznacznikiem.
A jeśli chodzi o porównanie Previi do Sharana to przecież ja je ze sobą zestawiłem właśnie pod kątem gabarytów i tylko stwierdziłem, że Previa ma większy kufer więc nie rozumiem o co Ci chodzi.