Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Avensis => Wątek zaczęty przez: Camilo_oo w 03 Października 2016, 18:45:00
-
Witam, wczoraj jechałem do Wiednia moją Avensis2.0 diesel 2003r, po zatankowaniu przejechałem 10 km i jak wyjechałem na ekspresówkę, i nagle wyskoczyły kontrolki silnika, vsc i trakcji i auto nagle straciło całą moc, po prostym nie chciało ruszyć, ani do przodu, ani do tyłu. Spotkał się ktoś z takim problemem? auto dalej czeka na stacji benzynowej na lawetę, ponieważ mechanik ma jutro go zabrać. Dodam że cały dzień wczoraj lało, a 3 tygodnie temu wymieniłem rozrząd. Pozdrawiam
-
Ja miałem podobnie w ubiegłą sobotę - ale mam silnik 1.8 benzyna. Jechałem sobie spokojnie trasą S8 z Wrocławia w stronę autostrady A4 jakieś 130 km/h i nagle zapaliły się 3 kontrolki - VSC, Trakcji i Check - ale o dziwo nic więcej się nie działo - dojechałem do Walimia - jeździłem trochę po okolicy - w niedzielę wróciłem do domu - kontrolki świecą ale auto jeździ normalnie, przyśpiesza, zwalnia, nie traci mocy i kompletnie nic się nie dzieje - o co chodzi z tymi kontrolkami ???