Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Starlet => Wątek zaczęty przez: dzordasz w 12 Października 2016, 14:17:23
-
Panowie :o Walczę od roku z piszczeniem paska napędzającego min pompę wspomagania . Co ja nie robiłem , paski nowe z ASO, naciąg bym powiedział że już nawet za mocny.
I potrafi piszczeć , a już jak w kałużę się wjedzie to koncert non-stop .
I co ciekawe zaobserwowałem że podczas piszczenia zatrzymuje się pompa wspomagania , mimo że w tym momencie nikt kołami nie kręci .
Po za tym auto cieszy bezawaryjnością . Jakieś pomysły ?
-
zmien pompę - da sie wsadzic z corolli e11
-
Dziękuję Prezesie , Zrobię zgodnie z zaleceniami .