Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Techniczne => Wątek zaczęty przez: krystek w 18 Kwietnia 2005, 21:18:46
-
Witam tak jak w temacie. Prosze o poradę związaną z interpretacją odczytu tego glikometra. Najlepiej jakąś tabelę, diagram napewno jest tego duzo tylko ja jeszcze tego nie odnalazłem, a jestem ciekaw. Zrobiłem dzis pomiar i wyszło mi "-29" na białej skali auto 1/2 godziny stało (wynik na skali glikolu). Ale co to oznacza????????? Powiem tyle nie mam bladego pojęcia.
-
a ja najchetniej bym sie dowiedzial o czyms rownie waznym jak nie wazniejszym czy na jakims plynie pisze jaka jest jego temp. wrzenia temp w ktorej zaczyna juz gotowac, wiekszosc ma chyba ok. 130st.
Uwazam ze prz nadchodzacych podobno upalach te wartosci sa wazniejsze niz zdolnoosc na niezamarzanie.
To ze pisze -29 na skali na pewno jest pewne ze ci w zimie nie zamarznie, to jest o ile sie nie myle zdolnosc do jakiej temp plyn jest dobry i plynie a nie zamarza ;-)
-
a ja najchetniej bym sie dowiedzial o czyms rownie waznym jak nie wazniejszym czy na jakims plynie pisze jaka jest jego temp. wrzenia temp w ktorej zaczyna juz gotowac, wiekszosc ma chyba ok. 130st.
z tego co pamiętam to na butli było coś o temp wrzenia
Uwazam ze prz nadchodzacych podobno upalach te wartosci sa wazniejsze niz zdolnoosc na niezamarzanie.
To ze pisze -29 na skali na pewno jest pewne ze ci w zimie nie zamarznie, to jest o ile sie nie myle zdolnosc do jakiej temp plyn jest dobry i plynie a nie zamarza
tak, ja sięmoże żle wyraziłem w tym moim pytaniu intryguje mnie jak to ustrojstwo działa. Tzn w opisie jest że jak ciepły silnik to biała skala jak zimny to żółta (to też niby jasne), ale co w przypadku jak auto stoi tak ajk w moim przypadku 1/2H i już trochęwystygło (jednak nie wiem czy jest bardziej ciepłe, czy bardziej zimne :lol: - głupi to brzmi wiem o tym). Teraz na poważnie. Ten glikometr est to metoda szacunkowa,podobnie jak przy alumulatorach (jednak tu są dokładne tabele umożliwiające określenie kwasowości uzależnione od temperatury otoczenia i można określić co z akumulatorem siędzieje). A tu co bańka mi pływa na -29celsjuszów (i wiem że tyle wytrzyma) i ja mam sięcieszyć że oki. I pozornie sięcieszę, jednak czuje taki niesmak związany z tym że nie umiem tego do czegokolwiek odnieść.
-
Ja zawsze przed zima wyciagam troche strzykawka, na noc do zamrazarki i juz wiem czy zamarznie czy nie
-
:lol: no to też jakaś metoda jest