Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Avensis => Wątek zaczęty przez: Piasek w 19 Kwietnia 2005, 13:30:34
-
Witam
Jeżdże sobie nowym Avensisem kombi i generalnie wszystko jest ok poza oponami. Są bardzo głośne a powyżej 120 km/h to już jest bardzo głośno. Ktoś ma tak samo w soim aucie? Mam na razie przebieg 1500 km i chyba to się nasila (ale nie jestem pewien), co będzie za kilka tysięcy km:-( Muszę przyznać, że w starym Avensisie było conajmniej o połowe ciszej.
Druga sprawa. Założyli mi blokadę skrzyni tak, że przy właczaniu dwójki mam zawsze metaliczny stuk, tak jakby coś tam przeszkadzało. Czy to jest normalne przy blokadzie w Avensisie czy po prostu źle to założyli?
Pozdr.
Rafał Piaskowski.
-
A jakie to opony i skąd pewność, że to one są odpowiedzialne za hałas?
Myślę, że to co słyszysz to dźwięk, który wydaje z siebie reling dachowy. Jednym to przeszkadza a innym nie. Widać jesteś w tej pierwszej grupie.
-
A jakie to opony i skąd pewność, że to one są odpowiedzialne za hałas?
Myślę, że to co słyszysz to dźwięk, który wydaje z siebie reling dachowy. Jednym to przeszkadza a innym nie. Widać jesteś w tej pierwszej grupie.
Opony to Michelin Pilot Primacy, a skąd pewność, bo to jest dudnienie tak jakby się po tarce z dużą prędkością jechało. Relingi na pewno dają inny odgłos.
Pozdr.
Rafał Piaskowski.
-
To bardzo dziwne! Wspomniane opony należą do raczej cichych opon. Jaki masz rozmiar, 16 czy 17 cali?
Może to nie opony i konieczne jest odwiedzenie ASO?
-
Łożysko.
-
Potwierdzam, że na pewno w pewnym stopniu to są opony. Jestem po wymianie z zimówek ( Nokiany ) na te micheliny 16" i świszczą. U mnie wymieniano jeszcze mechanizm różnicowy w skrzyni bo też swoje trzy grosze dodawał. Witam w klubie nasłuchu…
-
To bardzo dziwne! Wspomniane opony należą do raczej cichych opon. Jaki masz rozmiar, 16 czy 17 cali?
Może to nie opony i konieczne jest odwiedzenie ASO?
Rozmiar mam 16 cali, felgi aluminiowe oryginalne.
Może rzeczywiście to nie opony, może łożysko tak jak kolega wyżej napisał. Muszę przyznać, że dźwięk bardzo przypomina hałasujące łożysko tylko dlaczego po 1500 km i dlaczego powyżej 120 km/h?
W ASO wczoraj byłem ale niestety nie mieliśmy gdzie się rozpędzić do takiej prędkości a druga sprawa to Pan powiedział, że nigdy nie jechał z taką prędkością Avensisem więc i tak nie rozezna się czy to normalne
Pozdr.
Rafał Piaskowski.
-
Potwierdzam, że na pewno w pewnym stopniu to są opony. Jestem po wymianie z zimłwek ( Nokiany ) na te micheliny 16" i świszczą. U mnie wymieniano jeszcze mechanizm różnicowy w skrzyni bo też swoje trzy grosze dodawał. Witam w klubie nasłuchu.
No ja już po pierwszej jeździe stwierdziłem, że to są bardzo głośne opony ale może miałem poprzednio wyjątkowo ciche. Choć w drugim aucie też mam cichsze.
Pozdr.
Rafał Piaskowski.
-
na forum oponiarskim pisali, że te opony do cichych nie należą
-
Jesli masz możliwość sprawdź na deszczu (uwaga ślisko !!!) jesli na mokrym ten dźwiek jest inny - to na bank opony, jeśli ten sam - łożysko, skrzynia lub mechanizm różnicowy.
-
Te opony sa glosne potwierdzam a dodatkowo mam problem i drzeniem przy 120 -150. Czy ktos cwiczyl reklamacje w Michelinie?
-
Witam jak w temacie ...jak to zorganizowac i czy warto ..serwis olewa mimo ze jest gwarancja na samochod...
Pilot Primacy
-
ja mam Micheline Pilot Exalto. super trzymaja sie drogi, ale sa stosunkowo glosne i tez mi sie trafila jedna jakas wypaczona bo chuczy. od poczatku tak jest i napewno nie jest to wina lozyska.
-
Już Ci piszę jak to wygląda od strony servisu.
ASO ma obowiązek zgłosić (w końcu auto jest na gwarancji) do producenta (w tym przypadku do importera w Polsce Michelin) wniosek o reklamacje, ponieważ sprawa jest rozpatrywana między reklamującym a producentem opony- dostawcą, a nie między reklamującym a TMP i tak naprawde panom z ASO do którego uderzasz nie chce się ruszyć d..y aby opisać i wysłać wniosek reklamacyjny.
Po złożeniu wniosku w ciągu 2 tygodni a w praktyce 3 tygodni pojawia się przedstawiciel od producenta opony i rozpoznaje przedmiot reklamacji. Warunek taki, że musisz udostępnić opony na czas oględzin. Dalej to przedstawiciel wydaje decyzję czy reklamacja jest uzasadniona i rozpatrzona pozytywnie czy odrzucona.
Ale tak czy inaczej musi to przejść przez ASO. Złóż pismo do ASO z prośbą o reklamację opon. Jeżeli odpowiedzą na piśmie że odmawiają to wtedy uderz do TMP. Sam w Michelinie niewiele wskórasz i zostanie to zepchnięte do ASO Toyoty jako że auto jest na gwarancji. A ASO Toytoty musi zaświadczyć, że uszkodzenia opony nie są winą niesprawnego technicznie pojazdu.
Powodzenia, w razie pytań napieraj śmiało.
Takie bynajmniej procedury obowiązywały mnie w ASO Opla i dotyczyły oponi Michelin.
jakas wypaczona bo chuczy
może jest poząbkowana, jak oponki są poząbkowane to chuczą
Taki problem miały Vectry C i mają nadal oraz Vectry B które ząbkowały opony z tyłu
Ekstremalnie po 15 max 30 tys robiło się nie do zniesienia w środku.
Nie wiem czy i AVE II nie miała tego samego problemu a przynajmniej początkowe modele i czy czasami to nie było związane z wadliwymi tylnymi wahaczami
-
i wskurales cos ??
-
i wskurales cos ??
Byłem doradcą servisu w ASO Opla wiŞc byłem z tej drugiej strony (między młotem a kowadłem) - w praktyce wyglądało to tak, że w przypadku poząbkowanych opon (a sądze że takie są u Ciebie skoro są głośne) zawsze pierwsza była odmowa reklamacji. Dalej pismo klienta do ASO przekazane doalej do oponiarzy łączyło się z kolejną odmową. Po trzeciej interwencji pisemnej klienta czasami uznawali reklamację.
Co ciekawe uzasadnienia były takie iż to wiąże się z normalną eksploatacją opon a przecież ząbkowanie następuje w skutek źle dobranych opon (ich twardości, rodzaju bieżnika, szerokości itp) do stylu jazdy kierowcy, masy auta i szeregu innych pierdół lub np wadliwej konstrukcji zawieszenia jakie miały Vectry B i mają C powodującej ząbkowanie
Podsumowując warto sprłbować jeżeli są poząbkowane.
Jeżeli są poprostu głośne same z siebie, ze swojej konstrukcji to szkoda na to czasu bo zanim Ci uznają reklamacje to je dawno zjeździsz. Taka procedura może trwać nawet do roku.
-
Co ciekawe uzasadnienia były takie iż to wiąże się z normalną eksploatacją opon a przecież ząbkowanie następuje w skutek źle dobranych opon (ich twardości, rodzaju bieżnika, szerokości itp) do stylu jazdy kierowcy, masy auta i szeregu innych pierdół lub np wadliwej konstrukcji zawieszenia jakie miały Vectry B i mają C powodującej ząbkowanie
Gdzieś czytałem wyjaśnienie, iż ząbkowanie opon ma prawo się zdarzyć przy wielowahaczowym tylnym zawieszeniu. U mnie jednak nie występuje, a Carina takowe przecież posiada.... aha opony Dębica Furio.
-
Gdzieś czytałem wyjaśnienie, iż ząbkowanie opon ma prawo się zdarzyć przy wielowahaczowym tylnym zawieszeniu.
Tak wynika to z chęci uzyskania przez producentów jak największej przyczepności kół co w dzisiejszych czasach istotne i okupione jest bardzo często ząbkowaniem opon.
Jedne auta ząbkują inne nie ale jest to kwestia konstrukcji zawieszenia (parametrów)
A poza tym bardzo często ząbkują opony twarde przeznaczone dla sportu a zakładane do normalnej jazdy po mieście, trasie bez extremum.
Sam miałem okazje to sprawdzić. Kupiłem opony toyo proxes (nie pamiętam dokładnego symbolu) z bieżnikiem V dedykowane do ostrej jazdy dla ciężkich aut o dużej przyczepności. Carina ani ciężka, ani nie nastawiona na extremum przyczepności a do pracy też niestety nie jadę torem wyścigowym tylko przez miasto. Efekt był taki, że po około 10 tys się poząbkowały się. Pierwsze wytarły się lamelki między V-kami. Z czasem zaczęły tak huczeć, że przy 70- 80 nie szło wytrzymać, wpadały w rezonans aż drżały plaskitki w środku. Teraz też mam V ale troszkę inne i już prawie 20 tys i jest super.