Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Prius => Wątek zaczęty przez: Gutek021 w 11 Listopada 2016, 13:52:59
-
Mam do was takie o to pytanie.czy moźna jeździć cały czas na power/czy nie przeciąża się silnik /pytam się bo wcześniej jeździłem priusem 1.5 i odnoszę wrażenie ze jeżdżąc priusem 1.8 trybem normalnym lub eco jest wolniejszy i mniej dynamiczny niż 1.5 dopiero jak załączy się power to wtedy czuć,źe jest dynamiczniejeszy niż poprzedni model.Ale zauważyłem że jak załączyć eco i go wyłącza to po ponownym odpaleniu zostaje na tym trybie/eco/a z powerem już tak nie jest bo po wyłączeniu I ponownym odpaleniu wchodzi w tryb normalniy i trzeba z powrotem włączać power.A na jakim wy najczęściej jeździcie?pozdrawiam
-
czy nie przeciąża się silnik
Nic podobnego. Wiele razy już podkreślano (i ja również), ze Prius nie da sobie krzywdy zrobić :)
Chcesz, to jeździj na "P" - pewnie poskutkuje to zwiększonym zużyciem paliwa. Mocy większej nie uzyskasz, cudów nie ma, ale rzeczywiście dynamika o niebo lepsza niż w "ECO". Ja pykam "P" w momentach, gdy muszę się włączyć do ruchu, a jest zagęszczenie lub przy niektórych wyprzedzaniach.
-
Tak z ciekawosci?
Tryb Power podobno tylko mapuje inaczej sygnaly wysylane przez pedal gazu.
Czy wcisniecie pedalu na max w trybie Eco nie jest generuje tej samej mocy co wcisniecie na max w innych trybach?
MAciej
-
moc przy wciśnięciu pedału na max powinna być ta sama przy ECO i power
ale różnica pomiędzy trybami nie jest tylko w mapowaniu pedału - również w sposobie rozkładu mocy z silników oraz stopnia przełożenia przekładni.
Np w trybie power nie poszalejesz za długo bo akumulatory są szybciej rozładowywane i w końcu zostaje tylko jazda na spalinowym (a nawet mniej niż spalinowym bo część mocy może iść na ładowanie), również silnik spalinowy może dłużej pracować w przypadku gdy nie jest potrzebny.
W trybie ECO dodatkowo jeśli ma się włączone auto (ogrzewanie/klima) odpowiednio zmniejsza skuteczność ogrzewania/chłodzenia - np przy zimnym silniku jakiś czas w ogólne nie grzeje aby silnik jak najszybciej się nagrzał
-
OK, rozumiem.
Czyli przykladowo pzyspieszenie 0-50km/h przy zalozeniu ze wcisnelismy gaz na 100% w Power bedzie krotsze nic w innych trybach.
-
OK, rozumiem. Czyli przykladowo pzyspieszenie 0-50km/h przy zalozeniu ze wcisnelismy gaz na 100% w Power bedzie krotsze nic w innych trybach.
Jak depniesz od razu "do deski", to w każdym trybie wynik powinien być taki sam.
-
A ja tylko dodam, że lubię czasem depnąć i wtedy oczywiście - POWER IS ON :grin:
Jakbym miał prusaka to chętnie sprawdziłbym się z Priusmanem na równoległym to ECO/POWER i technikę startu hamulcem i gazem jednocześnie ( 1/8 mili starczy bo po co tyle jechać <zalamka>)
-
>Jak depniesz od razu "do deski", to w każdym trybie wynik powinien być taki sam.
Czyli jednak..., to moze w wolnej chwili niech ktos sprawdzi przyspieszenie powiedzmy do 50 czy 80km/h w poszczegolnych trybach.
Ja niestety nie mam hybrydy :(
Maciej
-
Z moich doswiadczen wynika ze zmiana trybu wplywa na reakcje pedalu gazu. W trybie ECO nalezy glebiej wcisnac pedal aby zwawiej przyspieszal. W trybie POWER delitakne musniecie daje szybsza realcje na gaz. Bardzo latwo przekracza sie mozliwosci elektryka i zalacza sie silnik spalinowy. Po wcisnieciu gazu do dechy (kick down) nie ma znaczenia w jakim trybie ustawione jest auto
-
w hybrydowej ravce jest podobnie. w trybie eco reakcja na pedał gazu jest nieliniowa; przy nieco głębszym wciśnięciu pojawia się nieoczekiwany, duży przyrost mocy i trzeba uważać by nie wjechać w tył wyprzedzanego pojazdu. w trybie normal charakterystyka pedału jest ok. w trybie power po lekkim wciśnięciu pedału auto wyrywa do przodu, przy czym trwa to krótko - po chwili jest jak w normalnym trybie. trzeba powiedzieć że słabo jest to zrobione, tzn różnice między trybami są wyczuwalne, jednak nie wiem czemu mają służyć?
-
W sumie to po nic konkretnego. Sprawdzałem kiedyś w GS450h czy pomiędzy trybami jest różnica w spalaniu i po kilkusetkilometrowej jeździe po autostradzie wyszło, że nie ma żadnej różnicy podczas jednostajnej jazdy. Więc marketingowa papka o ekologicznych nastawach klimatyzacji w trybie ECO to raczej marginalna kwestia i nie rzutuje praktycznie na spalanie.
Jedynie jest jakaś przydatność trybu ECO podczas rozpoczynania jazdy w mieście. Tryb ECO na mieście faktycznie nieco oszczędza silnik benzynowy. To sprawia, że silnik jest niedogrzany a już jest działa w trybie "strat & stop" oraz trzeba czekać dłużej na ogrzewanie. Jak dla mnie ma to bardzo negatywne działanie na pracę silnika. Ale dzięki Olejowi 0w-20 może silnik jakoś sobie z tym radzi.
W power udaje, że jest dynamiczniejszy bo wyostrza reakcję na gaz. Max moc jest rozwijana przy wciśnięciu gazu w podłogę niezależnie od trybu.
A prawda jest taka, że jak pojedziesz, tak spalisz. Fizyki się nie oszuka.
-
Ja mam wrażenie, że na power szybciej wchodzi na obroty. Jak depne na P to dzwięk silnika będzie wyższy (wyższe obroty) niż jak depnę na ECO. A już z pewnością na ECO będzie wchodził na te obroty wolniej niż na P. Generalnie zostawiam to chłopakom od Toyoty. Jak się spieszę i potrzebuje dynamicznej jazdy to wrzucam P i czuję moc. Jak się nie śpieszę to jadę na ECO i mam majestatyczną, cichą maszynę. Ostatnio 13 km po mieście (fakt że ok 23:00) przejechałem na ECO ze średnim spalaniem 3,3l/100.
Zabawne, że miałem to samo odczucie co Gutek021. Jak przesiadłem się z II na III to byłem zawiedziony. Kasy poszło jak lodu i ma być tak słabo? Ale już po tygodniu widziałem sporą różnicę. II miała moc od razu ale jednak o wiele krócej. To znaczy że zaraz wchodziła na te swoje wysokie obroty które nie dawały dużo mocy a za to hałasowały strasznie. W III specyfika jest jednak dużo lepsza.