Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Yaris T-Sport => Wątek zaczęty przez: _Michał w 01 Grudnia 2016, 22:02:59
-
Witajcie,
Jestem tu nowy, ale chciałem Was jako znawców tematu zapytać o jeden samochód, bo ja w tematyce Toyoty jestem świeżakiem. Chodzi o Toyotę Yaris TS po liftingu, rocznik 2004 z linku poniżej. Rzućcie proszę okiem i powiedzcie, czy wszystko się zgadza, czy czegoś brakuje, czy na pierwszy rzut oka jest ok? Liczę na Waszą pomoc, gdyż w sobotę chciałbym jechać to auto zobaczyć. Z rozmowy ze sprzedającym wynikło, że miała lakierowany prawy tylny błotnik i mówił mi, ze pokazywał mu tam miernik około 250-280 mikronów. Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki.
https://www.olx.pl/oferta/toyota-yaris-wersja-sport-1-5-ts-benzyna-106-km-lift-100-bezwypadkowa-CID5-IDiNIQz.html#24278b5df8 (https://www.olx.pl/oferta/toyota-yaris-wersja-sport-1-5-ts-benzyna-106-km-lift-100-bezwypadkowa-CID5-IDiNIQz.html#24278b5df8)
P.S. czy wersja poliftingowa TS była również produkowana w Japonii? Tak czytałem, ale proszę o potwierdzenie.
Pozdrawiam,
Michał
-
Wygląda OK, ale wiesz jak jest. Po ciemku każdy kot jest czarny.
Trzeba zobaczyć na żywca.
Osobiście polecam II jeżeli oczywiście budżet pozwoli. Wtedy jest 1,8 motor i sporo większe auto.
Musisz pojechać, bo dzisiaj handlarze to oszuści!!!
-
Moim zdaniem też ok wszystko z tego co widzę w oryginale.Wszystkie tsy były produkowane tylko i wyłącznie w Japonii o czym świadczy początek vinu.
-
Byłem i popatrzyłem i ogólnie jest średnio lub dobrze, zależy jak na to spojrzeć.
Auto ładne, ale po podejściu bliżej wychodzą mankamenty. Na pewno wszystkich nie dostrzegłem, ale na pewno robiony prawy tylny błotnik. Miernik pokazywał mi odczyty rzędu 280-500 mikronów, zależy w którym miejscu. Na drzwiach PP obok rantu tez było znacznie ponad normę. Na identycznych elementach po drugiej stronie samochodu miernik pokazywał w okolicach 100 mikronów. Zresztą całe auto, oprócz tego błotnika i drzwi, wygląda ok, bo miernik pokazywał w okolicach 80-100 mikronów. Z zewnątrz w oczy rzucił mi się jeszcze zniszczony/złupiony tylny znaczek Toyoty (pod wycieraczką). W dziwny sposób zszedł z niego ten cały chrom i wygląda to nieładnie. Nie wiem jak to się mogło stać. Z przodu halogen lewy (po stronie kierowcy) ma wewnątrz złupiony (zszedł chrom) odbłyśnik. Tak samo nie wiem jak to się mogło stać. Maska jest z odpryskami od kamyczków, w miejscu, których jest rdzawy ślad. Nie wiem dlaczego? Yarisy nie były ocynkowane, że po uszkodzeniu lakieru pojawia się korozja? Dalej, na klapie bagażnika, na rancie od spodu widać takie małe ogniska korozji- nieznaczne, ale są. Zauważyłem też coś na tylnej ściance bagażnika, tam gdzie zatrzaskuje się klapa- tam też było coś niecoś rudego widać. Nie wiem, czy to jakaś przypadłość wiekowych Yarisów, czy nie powinno tak być? Wnętrze ładne, nie można powiedzieć. Szyba przednia nie wiem czy oryginalna, bo nie ma na niej znaczku NIPPON jak na wszystkich innych. Jest Pilkington i 15, więc nie wiem, czy po prostu nie była wymieniana.
Cena- gość zejdzie do 13K, jak się go przyciśnie, to coś tam jeszcze uszczknie. Mało, dużo? Jak sądzicie?
-
to są auta w większości po szkodach całkowitych naprawiane tanim kosztem więc nie ma się co dziwić
-
Czyli uważasz, że nie jest godny zainteresowania... definitywnie go odpuścić? Widziałem też od maską na śrubach trzymających reflektory, ze były skorodowane.
-
Czyli uważasz, że nie jest godny zainteresowania
nic takiego nie uważam
wyraziłem tylko opinie odnośnie sprowadzanych, rozbitych aut
dobre auto nie może kosztować mniej niż za granicą