Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Avensis => Wątek zaczęty przez: TomTom w 11 Grudnia 2016, 21:12:51
-
Cześć !
Kupiłem swoje auto z przebiegiem 112 000 (rocznik 2003 , 1.8 B , kombi - wer. soul) obecnie dobiłem do 210 000 km. W samochodzie nie dzieje się nic szczególnego z wyjątkiem przepalonych żarówek no i brania oleju ( przywykłem do tego ). Magiczna granica 200 000 została przekroczona co dalej ? powinienem myśleć o nowym aucie ? Mam się czego obawiać ? Jakie macie doświadczania ?
-
A w czym ona jest magiczna ?
-
sądząc po zestawieniu jak wypadają japońce powinien natłuc jeszcze ze 150 tys co najmniej
http://motoryzacja.interia.pl/samochody-uzywane/porady/news-czy-przejmowac-sie-przebiegiem-ile-przejedzie-silnik,nId,1395064 (http://motoryzacja.interia.pl/samochody-uzywane/porady/news-czy-przejmowac-sie-przebiegiem-ile-przejedzie-silnik,nId,1395064)
-
Niejednokrotnie przekraczałem granice 200k km i powiem Ci, że zdecydowanie więcej się dzieje przy 300kkm.
Pozdrawiam serdecznie!
-
Moja Avensis T25 dobija właśnie do 240 000, w ubiegłym tygodniu wróciłem z Bawarii - 1300 km w weekend - autko jeździ bez zastrzeżeń i nie bierze oleju - wszystko działa. W ostatnim czasie miałem problem bo wyświetliły mi się kontrolki CHECK, VSC I TRC - okazało się że katalizator poszedł ale nie miało to wpływu na jazdę - wymieniłem i jest OK. - Jak będziesz dbał to auto się zrewanżuje.
Pozdrawiam
-
Tak zapytam... na co zmienisz? Na nowy czy używka z przebiegiem 100 tys przekręcone z 300 lub nawet więcej tylko robione po autostradzie w pojedynkę i po wnętrzu nie będzie widać. Zmieni kierownicę, lewarek i zdejmie użyte pokrowce bo pod spodem fotel nówka, ewentualnie kupi fotel i tak wyjdzie na swoje. Potem powiesz, że ten nowy to badziew bo ma 100 tys i się popsuł. Takie czasy chore :/