Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: maar w 24 Grudnia 2016, 15:54:38
-
Mam pytanie dotyczące działania podgrzewania w fotelach.
W moim Aurisie wygląda to tak.
Grzeje do 100%, następnie ogrzewanie wyłącza się, fotele stygną do 5% i ponownie rozpoczyna się grzanie, itd. Czy to jest normalne działanie? U znajomego w MLu grzanie jest przez cały czas na jednakowy poziomie. A w Aurisie jest to taka sinusoida.
-
To samo w nowym Aurisie HSD grzeje-stygnie-grzeje-stygnie.
-
W moim Aurisie nie zauważyłem tego, być może nie mam zbyt długo włączonego podgrzewania foteli ale grzeją cały czas.
-
Z tego co zauważyłem jeżdząć rodziców autem to po mieście czuć jak by cały czas fotel był ciepły lecz na długiej trasie grzeje mocno i stygnie i tak w kółko ;)
-
Czyli, ten typ tak ma.
-
Mam takie samo autko i też potwierdzam, że fotele grzeją - stygną - grzeją - stygną ;)
-
u mnie również raz grzeje raz stygnie - pewnie jest czujnik temperatury...
-
A tak przy okazji podgrzewania dopytam. Oczywiście pytanie dotyczy hybryd.
Zasilanie grzałki w fotelu idzie z akumulatora małego czy trakcyjnego (lub silnika jeśli jest załączony)?
I podobne pytanie - używanie klimatyzacji na postoju zużywa mały czy duży akumulator?
-
Klima na pewno działa wykorzystując akumulator trakcyjny, także jest idealna cisza w trakcie postoju na światłach :) Wydaje mi się, że tak samo jest z podgrzewaniem foteli, ale używałem tego może 2 razy także głowy nie dam :)
-
Klimatyzacja jak i ogrzewanie foteli idzie z akumulatorów hybrydowych. Na samym zapłonie nie działa podgrzewanie więc wnioskuję że idzie z akumulatora trakcyjnego. To bierze tyle prądu że jak by brało z akumulatora tego małego w bagażniku to chwila i po akumulatorze :grin:
-
Wątek stary, ale nowego nie będę zakładał, tylko tak wtrącę/zapytam:
Czy rzeczywiście korzystacie z podgrzewanych foteli?
Nigdy nie czułem potrzeby ich posiadania/używania, nawet zimą podczas mrozu. Zimą nie chodzimy przecież w krótkich spodenkach, jesteśmy stosownie do temperatury otoczenia ubrani. Poza tym siedzenia nie są z betonu i nie czuć jakiegoś dyskomfortu, no chyba, że chodzi o siadanie na wyziębionej skórze? (takowej nie mam)
Mam podgrzewane fotele, ale sprawdziłem tylko, że grzeją i to wszytko. Wiele osób interesuje się taką funkcją, ale czy rzeczywiście jest taka potrzeba? Przecież bardzo szybko od własnego tyłka robi się ciepło.
-
Ja używam i bardzo cenię w zimie. I to nie tylko na starcie zanim się auto nagrzeje ale i na trasie się zdarza. Mam w dwóch autach :)
-
Jak nie miałem, to nie było takiej potrzeby... jak jest, to miło w chłodny poranek włączyć na pierwsze 5 minut jazdy :)
Dla mojej żony, ten kto to wymyślił powinien dostać nobla... ;)
Wątek stary, ale nowego nie będę zakładał, tylko tak wtrącę/zapytam: Czy rzeczywiście korzystacie z podgrzewanych foteli? Nigdy nie czułem potrzeby ich posiadania/używania, nawet zimą podczas mrozu. Zimą nie chodzimy przecież w krótkich spodenkach, jesteśmy stosownie do temperatury otoczenia ubrani. Poza tym siedzenia nie są z betonu i nie czuć jakiegoś dyskomfortu, no chyba, że chodzi o siadanie na wyziębionej skórze? (takowej nie mam) Mam podgrzewane fotele, ale sprawdziłem tylko, że grzeją i to wszytko. Wiele osób interesuje się taką funkcją, ale czy rzeczywiście jest taka potrzeba? Przecież bardzo szybko od własnego tyłka robi się ciepło.
-
Ja w jesieni podgrzewania foteli już nie wyłączam. Martwisz się o ubrania w zimie? Uwierz na słowo że przez dwie kurtki poczujesz ciepło w plecy i w tyłek po kilku sekundach :D
-
Zastanawiające. Będę testował, ale wątpię, że będę stosował skoro nic mnie nie ziębi.
BTW: W łazience założyłem podgrzewaną podłogę. Niby super sprawa, wychodzisz spod prysznica na ciepłą podłogę... Jak jest w praktyce? Raz albo dwa włączyłem po zakończeniu prac, wytestowałem i po latach jeszcze raz, żeby zobaczyć czy nadal działa. Stosuję przyjemny dywaniczek i nadal nie czuję potrzeby stosowania tego ogrzewania.
Wydaje mi się, że dużo bardziej przydana byłaby w samochodzie opcja masażu... wydaje mi się ;)
-
to raczej nie za te pieniadze
-
Czy rzeczywiście korzystacie z podgrzewanych foteli?
Nie mam jeszcze Aurisa ale w swoim obecnym aucie mam tą opcje i używam. I nie sądzę by teraz się coś miało zmienić jak przesiądę się na nowe auto. Wprawdzie auto stoi w ciepłej halo (zimą najniższa temperatura to było 14 stopni w plusie) więc wtedy rzadko używam ale za to jak wracam od rodziny czy z jakiegoś wypadu gdzie auto stało na chłodzie - cenimy sobie z żoną rozgrzanie tyłków ;) Tym bardziej, ze działa dużo szybciej niż grzanie z nawiewu.
-
Mistrzowie eko polecają właśnie start na podgrzewanych a włączenie nawiewu dopiero jak się silnik rozgrzeje aby nie marnować mocy wentylatora na zimny nadmuch.
-
Dokładnie, zimą bez foteli grzanych jest tragedia. Nastawiam na 16 stopni ale zanim przejade swoje 8km do roboty to zaczyna się robić dopiero ciepło - to szkoda paliwa na dogrzanie silnika w korku. Jezdze priusem 2. Mam dwa stopnie podgrzewania max oraz podtrzymanie i grzeją cały czas bez interwałów jak w aurisie.
Sent from my LG-H818 using Tapatalk
-
Czy podgrzewanie foteli zależy od np. temperatury na zewnątrz bo zauważyłem że wczoraj nie działały mi w ogóle ani prawy anie lewy. A drugie pytanie czy ten przycisk LOW - czyli teoretycznie chłodzenie działa? Bo u mnie nigdy nie reagował na żadnym z foteli.
Mój sam. to Auris II TS 2014
-
A drugie pytanie czy ten przycisk LOW - czyli teoretycznie chłodzenie działa? Bo u mnie nigdy nie reagował na żadnym z foteli.
LOW to raczej słabsze grzanie niż HIGH a nie chłodzenie :)
-
A drugie pytanie czy ten przycisk LOW - czyli teoretycznie chłodzenie działa? Bo u mnie nigdy nie reagował na żadnym z foteli.
LOW to raczej słabsze grzanie niż HIGH a nie chłodzenie :)
może być choć sugerowałem się oznaczeniami na klimie gdzie jest HI i LOW
-
A moze LOW to pupa, a HIGH to plecki?
OK starczy skeczy, bo czesc kierowcow ma jeszcze opcje MIDLE... :-) A co do braku opcji masazu to jesli zona cieszy sie z podgrzewania to niech sie odwdzieczy i pomasuje.
-
erma - popieram w 100% :grin:
-
Wczoraj rano przy temp. równej 20 stopni fotele działały przy 23 już nie. Dzisiaj rano przy temp. 13 stopni działały super - więc albo przypadek albo faktycznie powyżej 20 stopni na zewnątrz fotele nie działają choć byłoby to dziwne :o
-
A klima działa pinizej 0 celcjusza? Tu jest tak samo...
-
Wczoraj rano przy temp. równej 20 stopni fotele działały przy 23 już nie. Dzisiaj rano przy temp. 13 stopni działały super - więc albo przypadek albo faktycznie powyżej 20 stopni na zewnątrz fotele nie działają choć byłoby to dziwne :o
W poprzednim samochodzie miałem webasto i ono nie uruchamiało się jeśli temperatura otoczenia była wyższa niż bodajże 15 stopni C. Więc tutaj może być podobnie i system nie pozwoli na włączenie podgrzewania fotela jeśli temperatura przekroczy określony próg.
-
W lexie nawet klima się nie odpali przy 30stopniach C jak fotel nie obciazony :-)
-
Nadal nie mogę rozgryźć tych moich foteli.
Rano do pracy grzeją jak trzeba - myślałem że to efekt temperatury na zewnątrz poniżej 20 stopni. Jednak wczoraj po pracy wracałem z temp. ok 17-18 i też nie grzały.
Wieczorem jak wsiadłem i była podobna temp. też nie.
Jakby tylko rano potrafiły :o
Chyba że to zależy od temp. mierzonej w środku pojazdu :o
Rano wychłodzone więc grzeje po południu nagrzane więc nie...