Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: MFeri w 23 Stycznia 2017, 20:48:43
-
Witam serdecznie,
ostatnio trafił mi się do kupna egzemplarz za około 3000-4000 zł, dość zadbany, rocznik 1998. Niestety, w samochodzie nie działa ABS (pali się kontrolka), nie wiadomo czy to grubsza sprawa, czy może nawet centralka do wymiany.
Jednak chodzi troszkę o inną sprawę, podczas jazdy na biegu 3-4 lub wyżej nasila się pewnego rodzaju terkotanie, które jest głośniejsze wraz ze wzrostem prędkości, częstotliwość terkotania jest w sumie taka sama. Przy dużej prędkości kiedy wrzuci się na luz, terkot ustaje. Na biegu nie jest on głośny, ale wprawne ucho usłyszy od początku, że coś jest nie tak.
Samochód przed ostatecznym kupnem był u mechanika, który również siedział w samochodzie i nasłuchiwał co się dzieje. Powiedział, że może to być skrzynia biegów, i że wymiana może kosztować naprawdę sporo (ponad 1000 zł i więcej),o ile jeszcze nie wyjdą inne rzeczy w trakcie.
Teraz pytanie czy np. próbować stargować cenę do 3000 zł i brać sobie na głowę być może ewentualną wymianę skrzyni biegów i naprawę ABS? Nie ukrywam, że chciałbym żeby wszystko zamknęło się w koszcie 4000 zł, zupełny maks to 4500 zł (co pewnie za sprawną Corollę jest mało).
Wiem, że samochód trzeba najlepiej rozebrać w przypadku ABS, a przynajmniej pofatygować się o odczyt z komputera żeby cokolwiek wiedzieć.
Pytanie czy ryzykować, próbować zbić cenę do 3000 zł i być może narażać się na koszty ponad 1000 zł? Samochodem da się bez problemu jeździć, hamulce super działają, właściciel twierdzi, że mimo terkotu nic nie będzie się dalej działo.
Może ktoś z Państwa ma doświadczenie i wie co taki terkot by oznaczał przy tych objawach.