Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Avensis => Wątek zaczęty przez: RAI990 w 01 Lutego 2017, 12:21:32
-
Witam.
W ubiegłym tygodniu kupiłem Toyotę Avensis 1.6 VVTi z 2006 roku. Standardowo wymieniłem olej [znajomy z serwisu Toyoty dał mi olej Castrol edge 5W30]. Zdziwiło mnie to, że wylałem z silnika prawie 5 litrów!! Wlałem 4 litry syntetyka i mam prawie pod górną kreskę. Problem pojawia się, kiedy silnik się zagrzeje. Jak schodzę na wolne obroty silniki po pewnym czasie nieregularnie pracuje[obroty wahają się od 700 do 900 obr.] i właśnie wtedy kontrolka się zapala. Nie świeci się ciągle tylko miga idealnie w rytm nierówno pracującego silnika. Proponowali mi zmianę kostki gdzie wchodzi czujnik oleju. Jeszcze inni wlać półsyntetyk. Proszę o radę.
Dzięki!
-
Cudów nie ma. A dolewałeś w międzyczasie np. płyn chłodniczy? Bo albo miałeś za wysoki stan oleju poprzednio albo jakiś przeciek jest z układu chłodniczego.
-
Auto kupiłem w zeszłym tygodniu. Pojechałem na ścieżkę, podpiąłem do kompa. Wszystko było w porządku. Stanu oleju nie sprawdzałem - mój błąd. Wymieniałem tylko olej i filtry.
-
Najprawdopodobniej zostałem oszukany przez sprzedawcę samochodu. Sprawa wyląduje w sądzie...