Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: dejv667 w 21 Kwietnia 2005, 22:40:50
-
Jako osoba nowa przedewszystkim witam szanowne grono i pozdrawiam.
Przepraszam, ze w pierwszym poscie od razu z pytaniem.
Sprawa ma sie tak. Dobry przyjaciel zakupil juz dosc dawno Toyote Corolle AE-86 1.6 tylnonapedowa z podnoszonymi swiatlami(jesli to gra jakas role) w wersji amerykanskiej (wnioskujemy tak z kolega po tym, ze licznik jest w milach). Samochodzik nie jest w cudownym stanie, ale jakos sie trzyma. niestety problemy sprawialo spalanie benzyny (potrafilo dojsc do 17l/100km). oglnie jest kilka rzeczy do wymiany i zrobienia. problem jest z czesciami i danymi obslugowymi. nigdzie nie mozemy niczego znalesc. bardzo prosze, podzielcie sie wszystkimi informacjami jakie macie na temat tego samochodu. autko jest super i kolega chce go doprowadzic do dobrego stanu i zatrzymac.
z gory dziekuje, pozdrawwiam i do zobaczenia na trasie ;)
dejv
-
witam i pozdrawiam. Zapraszam na tą stronęKLIK (http://www.teamtoyminator.org/) moim zdaniem jedna z najlepszych stron poświęcona starym Toyotą no a TU (http://www.teamtoyminator.org/Members.html) galertia samochodów użytkowników. Moze Ty masz taką??
(http://www.teamtoyminator.org/peter/083137.JPG)
-
hmmm, nie dokladnie taka. przod jest identyczny, ale tyl jest jak w sedanie. i samochod nie jest moj a mojego dobrego przyjaciela. w kazdym razie obaj go uwielbiamy :D
a jaka frajda jazdy z tylnym napedem...
-
Moze Ty masz taką??
chodzi mi o taka jak ta:
(http://www.teamtoyminator.org/mitch/08314.JPG)
samochod jest obecnie w posiadaniu mojego przyjaciela i raczej u niego zostanie. mam pytanie, czy to az tak rzadki model, ze nigdzie nie mozna wiele o nim znalesc? czy moze poprostu jest ich malo w europie? dziekuje tez bardzo za linki do stron, jednak nie wiem czy to ja kiepsko szukam, ale jedyne co znalazlem na tych stronych to fotki. mi glownie zalezy na danych obslugowych i serwisowych (np. jakie czesci pasuja z innych modeli itp).
-
No ja takiego jeszcze modelu w Polsce nie widziałam. Ogólnie bardzo rzadki egzemplarz. Jeśli kolega zna angielski to moze zagadnąć to właściciela tej Toyki z USA i czegoś sięwywiedzieć.
-
No ja takiego jeszcze modelu w Polsce nie widziałam. Ogólnie bardzo rzadki egzemplarz. Jeśli kolega zna angielski to moze zagadnąć to właściciela tej Toyki z USA i czegoś sięwywiedzieć.
no wlasnie po angielsku to ja niebardzo niestety :(
z tego co wiem to samochod przyjechal ze stanow kilka lat temu. kilkakrotnie zmienial wlascicela, az wreszcie dotarl do mnie i mojego kumpla. kupilismy bez zastanowienia bo pomimo przebiegu i dosc mocnego zaniedbania przez poprzednich wlascicieli samochodzik technicznie byl w miare sprawny a pozatym dawal niesamowita frajde z jazdy no i... jest zwyczajnie sliczny :-DD wymienilismy juz poape hamulcowa (spasowana od innego japonczyka-prawdopodobnie nissana) bo samochodzik nie mial hamlucow zbytnio. silnik chodzil dobrze i to sie nie zmienilo. autko rozpedza sie licznikowych 120 i bez problemu utrzymuje ta predkosc. niestety pochlania olbrzymie ilosci wachy (potrafi dojsc do 17l/100km), ale winny jest chyba zuzyty/rozregulowany gaznik. lakier tez niestety trzeba by poprawic a w szczegolnosci zajac sie nieudolnymi i robionymi na odpieprz sie nadkolami. jest tez troche problemow z formalnosciami bo samochod ma na silniku identyczne numery jak na budzie. pomimo pisma od diagnosty, ze jest to calkowicie poprawne i numery sa w 100% autentyczne dalej nie chca nam oddac dowodu zabranego wlasnie z powodu numerow silnika :| jesli ktos ma jakis pomysl jak sie z tym uporac to bede wdzieczny za rade. jak narazie uslyszelismy tylko, ze winny calemu zamieszaniu jest diagnosta, ktrory po sprowadzeniu samochodu robil pierwszy przeglad i cos pokickal przy spisywaniu numerow. rada od urzedu? odnalesc diagnoste, ktory robil przeglad kilka lat temu i prosic go o poprawienie wpisu. niestety jak narazie wydaje sie to niemozliwe bo ponoc facet wsiakl :asmiliecry rada druga? wymienic silnik a na to niestety nie ma funduszy i wolelibysmy zostac przy orginalnym. ponoc, ze sprawe rozwiazloby tez pismo wystawione przez toyote, ze w tych modelach numery budy i silnika byly identyczne.
ogolnie masa zamieszania z powodu jednego durnego swistka.
aha, a nie orientuje sie moze kolezanka jakie sa podawane przez fabryke osiagi tego modelu? przepraszam, ale nie bardzo mowie po angielsku i sam nie moge do tego dojsc.
-
Przykro mi bardzo - ja też nie mówiępo angielsku :( i nie umiękoledze pomóc. Jeśli chodzi o ogromne spalanie to proponuje odszukać na forum pana o nicku : SerwisSJ i zapytac go lub skierowac na ten wątek - może on coś pomoże??
-
piękne auto aczkolwiek bardziej podoba mi sięjednak Levin :)
co do części i wogóle informacji o aucie to w tym temacie bardzo dobrze obeznany jest PatiKTP z forum Corolli Clubu http://www.corollaclub.org - jego podpytaj myślęże poda Ci namiary na miejsca gdzie znajdziesz części i będzie znał odpowiedzi na niektóre pytania dotyczące problemów z silnikiem 4AGE
jakby sięudało to prosiłbym o fotki tej Corolli bo w tej wersji to rzadkość na europejskich drogach :)
pozdrawiam
-
piękne auto aczkolwiek bardziej podoba mi sięjednak Levin :)
co do części i wogóle informacji o aucie to w tym temacie bardzo dobrze obeznany jest PatiKTP z forum Corolli Clubu http://www.corollaclub.org - jego podpytaj myślęże poda Ci namiary na miejsca gdzie znajdziesz części i będzie znał odpowiedzi na niektóre pytania dotyczące problemów z silnikiem 4AGE
jakby sięudało to prosiłbym o fotki tej Corolli bo w tej wersji to rzadkość na europejskich drogach :)
pozdrawiam
z fotkami moze byc problem, bo ja jestem obecnie za granica a samochodzik w polsce., ale pogadam z kumplem i moze akurat uda mu sie cos napstrykac. jak bedziesz w krakowie to sie rozgladaj-moze spotkasz taka jedna czerwona :wink:
dziekuje tez bardzo za namiar na forum i usera. no i silnik...z tego co wywnioskowalem to w tej, o ktorej ja mowie jest silnik 4A-C (wersja z slonecznej californii?)
-
z tego co wywnioskowalem to w tej, o ktorej ja mowie jest silnik 4A-C (wersja z slonecznej californii?)
szczerze mówiąc nigdy nie spotkałem sięz takim silnikiem w AE86 :shock: , fotki niech podeśle koniecznie :D
-
z tego co wywnioskowalem to w tej, o ktorej ja mowie jest silnik 4A-C (wersja z slonecznej californii?)
szczerze mówiąc nigdy nie spotkałem sięz takim silnikiem w AE86 :shock: , fotki niech podeśle koniecznie :D
ja wcale nie jestem pewien ze to 4a-c. jedyne co wiem, ze to 1.6 8v. pozatym to wersja usa (licznik w milach i kilka innych drobiazgow) wiec, wnioskuje, ze silnik jest rowniez w specyfikacji usa. a ma moze kolega jakies dane fabryczne tych silnikow(moc, moemntt, przyspieszenia itp)?? jesli tak to bylbym bardzo bardzo wdzieczny.
pracuje nad fotkami-moze uda sie cos na dniach wyczarowac :D
-
dejv667 mógłbyś podać nr VIN i nr silnika i nadwozia?? Jesli tak to pisz na priva.
-
czy to az tak rzadki model, ze nigdzie nie mozna wiele o nim znalesc? czy moze poprostu jest ich malo w europie?
polecam forum SR (http://www.streetracing.pl/forum/viewforum.php?f=25), jest tam naprawdęparu dobrych fachurów od AE86, z przyjemnością Ci coś podpowiedzą, a ten silnik jeśli jest to 4AC jak powiadasz, to nie jest za bardzo mocny, w porównaniu do standardowego 4AGE chociazby ;)
-
4A-C ma 70 KM przy 4800 obr/min i moment 85 przy 2800.
Oczywiście SOHC, czyli 2 zawory na cylinder.
Produkowany w latach 83-86.
Samochód fajny i koniecznie daj fotki.
-
Jeżeli auto i jego własciciel jest w Krakowie to nie widzęprzeciwskazań by nie pojechał do Zgłobic prosto do SerwisuSJ. Kto jak nie oni może pomóc. Widziałem tam już cuda (he he to Eclipse to był wyczyn naprawić) i myślęże i temu zaradzą.
Nie ma co jeżdzić po kowalach. Kierunek Zgłobice pod Tarnowem!