Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: Grzegorz2014 w 15 Lutego 2017, 20:10:09
-
Witam, proszę o informację czy po odłączeniu akumulatora. Przepustnica i skrzynia biegów zaadaptuje się sama czy trzeba to zrobić komputerowo. Po odłączeniu akumulatora na ok dwa tygodnie mam problem z niskimi obrotami oraz z lekkim szarpnięciem przy schodzeniu z najwyższego biegu na trasie po dłuższym odpuszczeniu gazu (prawdopodobnie za nisko schodzą obroty). Próbowałem zastosować się do adaptacji opisanej w innym wątku lecz za bardzo o nie skutkuje. Dopiero po jakimś czasie jeździe na tragicznie niskich obrotach coś się normuje lecz nie ma szału. Raz jest idealnie a za chwilę znowu nieznacznie spadają i są na granicy drżenia karoserii.
-
Witam, miałem dość nie dawno ten sam problem tyle że w camry 2002 3mzfe 3.0v6, za radą kolegów usilnie na zimnym silniku,na postoju aż do włączenia wentylatorów "podtrzymywałem" obroty delikatnie pedałem gazu, po włączeniu wentylatorów gdy silnik osiągnął odpowiednią temp problem jak ręką odjął obroty wg komputera ok 600 trzyma i jest idealnie.
Pozdrawiam
-
Spróbuje zrobić jak mówisz. Swoją drogą pamiętam twój wątek i chyba sam próbowałem dorzucić trzy grosze co do instrukcji z kalibracją przepustnicy :-(. Jednak sam się przemądrzałem a teraz nie mogę sobie poradzić. Ja natomiast w 1MZ-FE nigdy nie miałem problemu z przepustnicą po odłączeniu akumulatora
-
trzeba autem pojezdzic ok 30 km i wszystko wroci do normy.
-
Witam ponownie. Problem zażegnany. Przeczyściłem przepustnicę i jest super.
-
to musiales miec mega przelot.,
jaki masz przebieg na liczniku i realny?
na benzynie trafia sie rzadko.
Scaliłem. M
-
Jeszcze jeden post pod drugim i będę usuwał bez ostrzeżenia.
-
208 tys. realnego przebiegu ASO. Od samego początku jeden dealer. Jet to rzecz zupełnie normalna mając na uwadze również inne posty, które są poruszane na forum ( zbyt niskie obroty, falowanie itp.). Niestety za późno skojarzyłem fakty