Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: _Siggy_ w 22 Kwietnia 2005, 11:49:31
-
Witam,
Przepraszam jesli zasmiecam forum (czytalem w FAQ podobny watek), ale jednak chcialbym abyscie mi Szanowni Forumowicze pomogli podjac decyzje w kupnie samochodu. Chodzi tu o Corolle 3D z 99 roku. Blizsze dane:
- Corolla 3D hatchback 1999
- E11 (okragle swiatla z przodu)
- 1.3 16v 86KM (a moze 75KM?)
- czarna, zadbana, serwisowana (ksiazki, pieczatki)
- przebieg 115.000 km
- wyposazenie: klimatyzacja, wspomaganie, el.szyby, el. lusterka, abs, c.zamek, alarm, immobiliser + kod, radio, 4 glosniki, welurowe itp), kola: stalowe + letnie opony
- stan auta: bezwypadkowe, zuzycie elementow - normalne jak na ten rocznik.
- auto z Wloch
Cena: 17.800 pln + 700 pln rejestracja itp.
A wiec... CZY WARTO???
Z gory dziekuje za odpowiedzi i pozdrawiam,
Tomek
PS. Moge wrzucic zdjecia.
-
Ma jeszcze dwie poduszki pow.
Czy to nie jest wygorowana cena? Poradzcie cos pilnie, musze sie zdecydowac szybko niestety :(
Pozdrawiam.
-
Wejdź na gratka.pl i poprzeglądaj po ile chodzą takie auta. Pewnie rozrzut będzie dość duży ale jakieś pojecie Ci to da. Wg. mnie cena jest OK, zwłaszcza że wyposażenie fajne. Tyle tylko, że nie wiem jak to auto naprawdę wygląda. Już widziałem kilka "bezwypadkowych" aut z rożnymi kolorami błotników, wymienianymi szybami itd. itp.
musze się zdecydować szybko niestety
Co nagle to po diable... nie ma się co napalać, bo może sprzedającemu właśnie o to chodzi żebyś uwierzył że to okazja i że może się taka nie powtórzyć i żebyś kupił auto bez dokładnego sprawdzenia i marudzenia... jednym słowem kota w worku...
Jeśli będziesz pewny, że wszystko działa jak trzeba, kima chłodzi,ABS się włącza (bo np. te czujniki ABSu to chyba po 700 zł/szt. są), amorki są sprawne i że nic nie trzepie przy większej prędkości itd. to bierz :)
Tylko jakiś przegląd przed zakupem musi być.
-
Po pierwsze na pewno się nie śpiesz, ja kupowałem auto miesiąc temu. To jest mój pierwszy samochód, sprawdzałem tylko ze znajomym, pojechałem spory kawałek po niego i kupiłem od kir. Nigdy więcej bym tego nie zrobił, choć po dokładnym serwisie nie wyszło dosłownie NIC, wszystko w porządku... Tyle że kupowałem od kobiety która nim ostatnie 6 lat jeździła a nie od handlarza ... z nimi trzeba uważać... szczególnie że cena jest bardzo niska. Na mobile.de za taką cenę takiej Toyoty w życiu nie kupisz, dlatego radzę być ostrożnym, szczególnie jeśli chodzi o przebieg... Znajomy kupił Karinę z przebiegiem 70kkm no i co z tego jak się później okazało że licznik był tak karcony że już się nawet nie kręcił bo został uszkodzony :) Dobra rada to weź dobrego mechanika, nawet bardzo dobrego, żeby zobaczyć czy nie była bita, bo szczerze mówiąc cena bardzo niska... na gratka.pl ten rocznik stoi 3-6 tys wyżej ... szczególnie z takim wyposażeniem.
I na koniec jeszcze jedno dosw z szukania samochodu przezemnie - dzwonie do handlarza, pytam o auto - stan idealny, bezwypadkowa i w ogóle super. A podczas oglądania = zaczynała wychodzić rdza ... na niektórych gumach widać było że była malowana... kłamią w żywe oczy...
Kiedyś jeden z handlarzy powiedział znajomemu, że auta sprowadzane mają cofane dwa razy liczniki. Pierwszy raz w Niemczech w komisie - żeby kupił Polak; drugi raz w Polsce żeby sprzedać.
Jeśli jednak wszystko będzie ok to kupuj od razu, bo cena jest wg mnie świetna ...
-
Zastanów się, czy w ogóle warto kupować akurat ten model Corolli.
To nie jest specjalnie udane auto, konkurencja podobna wiekowo wypada lepiej.
Kupisz auto relatywnie małe, słabe, głośne jak diabli na wysokich obrotach, i w dodatku z "gumowatym", nieprecyzyjnym układem kierowniczym.
Pomyśl trzy razy - w dodatku cena podejrzanie niska
-
konkurencja
Konkurencja?
Nie bronie toyoty, bo wole jakakolwiek mazde... Ale nie wiem co masz na mysli? 306? Astra II? Xsara? Almera? Lanos? Golf? Bravo? Megane? 323P (no moze, ale ten model i czesci do niego jest jak bialy kruk)?
-
Znam dobrze dwa auta - Golfa IV i Fiata Brava.
Oba w większości kategorii zostawiają Corollę daleko w tyle ...
Są znacznie cichsze i o wiele lepiej się je prowadzi.
Fiat w dodatku jest sporo większy i sprawia wrażenie auta " o oczko wyżej "
Jedyna przewaga Toyoty to ładne, solidne wnętrze z porządnych materiałów ale to akurat wrażenie robi w salonie ale niestety nie w kilkuset kilometrowej trasie. Przy jeździe autostradowej ( 120 - 160 ) w Corolli głowa pęka od hałasu, w dodatku męczy niezbyt precyzyjny układ kierowniczy. No i jeszcze te króciutkie biegi ... 1, 5000 obr- wszystko warczy, a na liczniku 30 km/h
Nie mam pojęcia jak jeżdżą Mazdy.
-
Nawet fajna COROLLA (http://www.gratka.pl/moto/tresc.phtml?id_og=3183710&id_podrubryka=1&id_rubryka=1&marka=Toyota&model=Corolla&id_region=12&z_dnia=-1&rok_produkcji_od=1997&rok_produkcji_do=1999&cena_od=0&cena_do=-1&tylko_zdjecia=on&inte=on&gaze=on&biur=on&order=cena&nr=1&key_unique=8cd859eee8e309fc24949d2a6bd996b8) i nie drogo jak na 1999r
-
Zgadzam sie, ze jazda w trasie, ze wzgledu na zbyt krotka "piatke" jest w E11 srednio przyjemna. Ale kto kupuje trzydrzwiowy kompakt z mysla o dlugich trasach...?
Co do prowadzenia, to fiata nie znam (znam za to jego ciasne wnetrze z przodu), ale golf nie ma z corolla w sytuacjach przykrytycznych zadnych szans - uwazam, ze corolla jest jednym z najbardziej neutralnych i przewidywalnych samochodow w klasie. Mialem okazje porownywac ja zarowno na polskich, wertepiastych drogach, jak i torze sprawnosciowym.
Co do trzeszczacych plastikow (vide Mazda), to zapewniam ze na naszych drogach jest to dla toyoty niepodwazalny atut o wielkim znaczeniu.
...i jeszcze raz dodam, ze nie mam do tego samochodu prawie zadnego sentymentu. Kupic koniecznie chcialem 323F BJ, albo nawet jakas wypasiona Astre II Caravan, Xsare, czy 306, a nie corolle - golasa z silnikiem 1332ccm. :abadgrin
-
Pytanie było o konkretny samochód więc proszębez ogólnych dyskusji o fiatach/mazdach/corollach i innych, bo takie wątki już były
Pigletto
-
Dziekuje za odpowiedzi!
Musze przyznac, ze troszke ostudziliscie moj entuzjazm, wywolany mysla zakupu tego auta (chodzi mi ogolnie o Corolle). Mimo wszystko sprzedaje je znajomy i jesli jego we Wloszech nikt nie oszukal, to on nie sprzedalby mi zlomu. Tak czy siak pewnie nie obejdzie sie bez mechanika... Kurcze a takie ladne to auto!
A co sadzicie o Civikach? Sa duzo drozsze w tym roczniku, tylko dlaczego? Macie jakies porownanie?
Pozdrawiam!
T.
-
- 1.3 16v 86KM (a moze 75KM?)
Ma 86KM
Mój ojciec ma taką właśnie z 99r, jeździ nią od nowości. Nic się jak narazie nie psuje.
Jak samochód był dobrze serwisowany i bez wypadku to myślę że warto.
warto.
-
Chciałem tylko dodać coś apropo tego ogłoszenia z gratki. Założę się, że nie jest to żadna okazja, bo taki rocznik od ręki poszedłby do komisu za podobną cenę, bez wystawiania, czekania na klienta itd. W łodzi jak szukałem Corolli to E11 nie schodziły niżej niż 19 tys... i to w średnim stanie szczerze mówiąc (w komisach). W ubezpieczeniach, które chyba mają wyceny realnie odpowiadające wartości samochodu rocznik 99 E111 to ok 21 tys. i niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę ... Fakt że auto ma nabite sporo km jak na ten rocznik... ok 25-30 tys rocznie plus homologacja na ciężarowe = może być trochę zajeżdżona ... Zawsze uważałem że najlepiej kupować od pierwszego właściciela, komisy omijać z daleka i podejrzane okazje także. Ogłoszenie ma 1,5 miesiąca ... dziwne że nikt nie kupił.
-
Ja osobiscie zastanowilbym sie czy z wloch???????????????????
Nie wiem czy byles we wloszech i czy widziales jak wlosi traktuja auta, a cena jak na moj gust podejrzanie niska- koniecznie sprawdz ten samochod przed kupnem(ASO jakies lasery)a na przyszlosc z doswiadczenia polecam szukania aut szwajcaria, niemcy jak dobre zrodlo ale nie wlochy i nie holandia
-
Odkurzam bo za bardzo w tym temacie na dzień dzisiejszy się nie zmieniło :wink:
> Rekord < (http://www.autogorzow.pl/felietony/samochodowy_rekord.pdf)
-
- 1.3 16v 86KM (a moze 75KM?)
Ma 86KM
Mój ojciec ma taką właśnie z 99r, jeździ nią od nowości. Nic się jak narazie nie psuje.
Jak samochód był dobrze serwisowany i bez wypadku to myślę że warto.
warto.
No własnie,
niedawno nabyłem takową list-97 1,4 Terra (liftback) i usłyszałem od kogoś ze to 75KM, ale wszędzie gdzie szukam info jest ze corolla 1.4 97-2000 ma 86 KM,(potem w VVT-i 97KM) analogicznie w starletce i tym samym silniku było 75 , ale podobno to z uwagi na inny komp i jeszce coś...
Oczywiście w papierach (ksiązeczce oraz w dowodzie rej. ) nigdzie ani słowa o mocy....
czy można to jakoś sprawdzić (poza hamownią itp.).