Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: Agnieszka88 w 22 Lutego 2017, 08:11:28
-
Witam,mógłby ktoś obeznany napisać procedurę wymiany paska tego od ładowania? Yaris2 2006r.Dodam że będzie dostępny kanał i mąż :-)
-
No cóż... nikt nie zechciał pomóc,więc opiszę aby wkurzyć mechaników, może komuś się przyda :-).Cała wymiana trwała ok 15min przy wykorzystaniu kanału,po kolei.
1 Luzujemy na alternatorze z góry kontrę na śrubie naciągu,i wykręcamy śrubę regulacji ok 2cm(klucz nasadowy 12mm na małej grzechotce)
2 Z kanału luzujemy śrubę alternatora (klucz14mm)i popychamy go powodując zluzowanie paska.
3 Zgóry odkręcamy 3 śruby mocujące do nadwozia wspornik poduszki zawieszenia silnika(klucz nasadowy 14mm na przedłużce)
4 Z kanału podkładając deseczkę pod miską olejową i podnosimy ją lewarkiem.
5 Z góry trzeba wychaczyć "ząbek"z okienka przy górnej śrubie wspornika.
6 Delikatnie przeciskamy pasek pod wspornikem i go wyciągamy.
7 Zakładamy nowy pasek delikatnie przeciskając go pod wspornikiem.
8 Z kanału zakładamy lużny pasek gładką powierzchnią najpierw na środkową rolkę,następnie na koło alternatora i dwie dolne szajby.
9 Zgóry kończymy zakładanie na górnej rolce
10 Naciągamy pasek(nacisk palcem na pasek ok.1cm)
11 Przykręcamy kontrę naciągu.
12 Przykręcamy z kanału śrubę alternatora i opuszczamy silnik.
13 Trzeba wcelować "ząbek "wspornika w okienko nadwozia,i przykręcamy wspornik.
14 Cieszymy się nowym paskiem,a za oszczędzoną kaskę robimy romantyczną kolacyjkę :-)
-
:-)
Dobrze że to nie 1,33 bo z kolacji byłyby nici.
-
:-) Dobrze że to nie 1,33 bo z kolacji byłyby nici.
Silnik oczywiście 1.3 :-)
-
Kontynuując wątek.
Jaki pasek do yarka 1.3 polecacie?
-
Kontynuując wątek.
Jaki pasek do yarka 1.3 polecacie?
Tylko Contitech bo to jeszcze w 100% made in Germany. Bardzo dobre były jeszcze paski japońskiej firmy Mitsuboschi ale dawno ich już w Polsce nie spotkałem.
Montowałem też Dayco ale nic specjalnego.. Gates subiektywnie uważam że to byle co > miałem kiedyś z nim [cenzura] fajny problem w suzuki jak zmieniałem rozrząd. Dedykowany po numerze OE okazał się ciut za krótki. Contitech po tym samym numerze pasował już idealnie. PAmiętam że byłem przez to w plecy cały dzień bo auto musiało zostać w warsztacie na czas ściągnięcia Contitecha... Także więcej tego gówna nie kupię nawet na osprzęt.