Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: harryzet w 02 Marca 2017, 12:28:06
-
Witam wszystkich. Mam problem. Podczas szybszej jazdy powyżej 120km/h (mam takie wrażenie, że gdzieś wpada powietrze do środka auta powodując duży szum)
Samochód bezwypadkowy, opony ciche. Czy ten model tak ma?
Miałem wcześniej Passata i przy 160-180 spokojnie się rozmawiało.
Życzę wszystkim ciszy w samochodzie.
Pozdrawiam.
Auris I 2.0 diesel
-
Ogólnie Toyoty I nie były zbyt dobrze wyciszone. Również miałem 2.0 D4D i szum powyżej setki stawał się znaczący. Passat to sedan, jest większy, dłuższy, bardziej opływowy. Tak mi się wydaje.
-
Miałem wcześniej Passata i przy 160-180 spokojnie się rozmawiało.
Passat to sedan, jest większy, dłuższy, bardziej opływowy.
Przede wszystkim Passat to jednak półka wyżej niż Auris :-) (chociaż na świsty w B8 też ludzie mocno narzekają)
Ogólnie Toyoty I nie były zbyt dobrze wyciszone.
W AII który z pewnością jest bardziej opływowy od AI też gwiżdże.
-
Ja mam stary passat B5 17 lat w dieslu przed liftem i priusa. W priusie jest ciszej tylko w mieście. Niestety Toyota jest słabo wyciszona i jak ktoś zauważył już - passat to półka wyżej.
Sent from my LG-H818 using Tapatalk
-
Szumy przy słupkach A są i u mnie. Szumy są zależne od siły wiatru. Wrażenie jest takie jakby któraś uszczelka nie trzymała i co jakiś czas wpadało powietrze. Robiłem testy i oklejałem drzwi taśmą. Efekt szumów nie znikał. Jest to chyba jedyna rzecz która mi przeszkadza w moim aurisie. Subiektywnie w Yarisie żony nie ma tego efektu ale tam jest głośniejszy silnik i ogólnie głośniej w kabinie więc może to tylko złudzenie.
Gdyby te szumy udało się wyeliminować byłoby bajkowo <taniec>. Żeby chociaż ten szum był jednolity a nie zawiewał jak huragan.
-
Ja mam stary passat B5 17 lat w dieslu przed liftem i priusa. W priusie jest ciszej tylko w mieście. Niestety Toyota jest słabo wyciszona i jak ktoś zauważył już - passat to półka wyżej. Sent from my LG-H818 using Tapatalk
B5 był bardzo dobrze wyciszony. W tej kwestii nie widać jakiegoś oszałamiającego postępu w ostatnich latach.
https://www.adac.de/_ext/itr/tests/Autotest/AT0703_VW_Passat_Variant_19_TDI_Comfortline/VW_Passat_Variant_19_TDI_Comfortline.pdf (https://www.adac.de/_ext/itr/tests/Autotest/AT0703_VW_Passat_Variant_19_TDI_Comfortline/VW_Passat_Variant_19_TDI_Comfortline.pdf)
Prius pomimo niskiego cx nie jest cichy przy dużych prędkościach. Może dlatego że był pomyślany jako auto głównie miejskie? Zwracam też uwagę, że limit prędkości na autostradach na głównych rynkach Priusa to 100 km/h w Japonii i 100-110 km/h w większości stanów USA.
-
Dokładnie. Te Toyoty są zrobione na prędkości do 120km/h, a VW od :D
Zresztą wystarczy porównać prędkości maksymalne tych modeli.
Ostatnio jak mi kropla z mostu spadła na dach, to poczułem się jak w łodzi podwodnej po zrobieniu "pink" :)
O dziwo drzwi są zrobione bardzo porządnie, ale wystarczy puknąć palcem w progi z boku, aby widzieć, że to blaszka jak od wlewu paliwa.
Takie czasy. Samochody musza być tanie i lekkie, a że hybryda jest tak cicha, że po jakimś czasie przeszkadza nawet szum silnika benzynowego, który jest normalnie niesłyszalny, to inna sprawa :D
-
Na dniach byłem w Szwecji i trochę pojeździłem. Tam mają taki zwyczaj, że posypują ulicę kamykami. Jak jeździłem hybrydą to były takie odgłosy jakby ktoś sypał łopatą żwir na karoserie. Szczególnie było to słychać z okolic tylnych nadkoli i w okolicach progów.
Jednym słowem - makabra. Tylne nadkola od środka są gołe. Czy ktoś ma pomysł co z tym zrobić?
-
Na dniach byłem w Szwecji i trochę pojeździłem. Tam mają taki zwyczaj, że posypują ulicę kamykami. Jak jeździłem hybrydą to były takie odgłosy jakby ktoś sypał łopatą żwir na karoserie
Aż mnie ciarki przeszły. Takie rzeczy to tylko po 22.00. :-)
-
A bo trzeba przyznać, że nadkola to zrobili takie, że w filharmonii powinny grać. Masakra jakaś. Jak się kamyczek oderwie od opony, to dźwięk jakby Titanic się przewrócił :(
-
Irde- dlaczego się smiejesz¿ progi są naprawdę puste jak dzwon. W poprzednim aucie tego nie doświadczyłem. Przez co "fajnie"oddają dzwiek jak jedziemy po drodze z drobnymi kamyczkami.
-
Ja osobiście przeżyłem większy hit kiedy myślałem że wlew od paliwa w maździe 3 jest na "pstryczek" czyli wystarczy nacisnąć i odskoczy. Natomiast po naciśnięciu dwoma palcami wgiął się cały z resztą karoserii wokół beż użycia większej siły :shock: Byłem przerażony...
-
No....blaszka wlewu powala....no i to samo jest w dolnej części progu :/
-
Od tego momentu wiedziałem dlaczego drzwi tak cichutko i leciutko się zamykają. Są z papieru :D
-
Irde- dlaczego się smiejesz¿ progi są naprawdę puste jak dzwon. W poprzednim aucie tego nie doświadczyłem. Przez co "fajnie"oddają dzwiek jak jedziemy po drodze z drobnymi kamyczkami.
Nie śmieję się, wyobraziłem sobie tylko łopatę i sypanie kamyczków na karoserię. Stąd ten śmiech.
Każdemu przeszkadza co innego, ja generalnie jestem zadowolony, byłbym bardziej gdyby nie szumiało przy słupkach, reszta mi nie przeszkadza.
Kiedyś miałem przez 10 lat E12 corollę, po niej zmiana marki ale tylko na chwilę i z powrotem wróciłem do Toyoty.
Chyba Pertyn w teście obecnej Corolli FL, stwierdził, że to samochód dla wyznawców.
Ja chyba nim jestem, bo już mi prawie nic nie przeszkadza.
-
Nie ma co porownywać aurisa z passatem. Passat jak avensis dobrze wygłuszone. Anensis z 2008 roku w zakolach miał jakiś materiał dlatego dobrze wygłuszone. W aurisie dach chyba jest goły bo jak pada mocno jest jest w srodku jeden wielki huk. w nowym priusie jest głośniej niż w ostatnim aurisie. Jezdziłem priusakiem na kołach 17 to przy 70 z bagaznika dochodził huk ze jakas masakra.
Może ktoś probował wygłuszyc aurisa. Myslelem o drzwiach tylko nie wiem czy to coś pomoże. Dla mnie najwięcej szumu wpada przez drzwi. Szumu na słupkach jakoś mocno nie słyszę.
-
Auris hsd wypada nieźle w zwykłych warunkach ze względu na niskie oporu ruchu, cichy napęd i opony. Aby wytłumić skutecznie dźwięki uderzeniowe w szerokim paśmie częstotliwości potrzeba materiału o dużej gęstości a to oznacza wzrost masy.
-
Jeśli nie chodzi o HSD to z tego co czytałem na portalach o tematyce właśnie związanej z niwelacją szumów w samochodach to piorytetami są komora silnika, dach, nadkola, podłoga i drzwi.
-
Musicie porozmawiać z tą panią o uszczelkach :cheesy:
! No longer available (http://www.youtube.com/watch?v=C3QP1FrEqks#)
-
Sprytna lalka. Są takie taśmy w Polsce? Może zadziała a roboty mało.
-
Jestem pewny że to fake. Nie możliwe że poziom hałasu podczas jazdy spadł o 50% przez jakieś uszczelki przy drzwiach.