Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: dawid w 04 Kwietnia 2017, 21:02:40
-
Witam wymieniajac dzisiaj rozrusznik w toyota 1.4 vtti. Odkrecilem kolektor ssacy i odchylilem w strone filtra powietrza zebym mial dostep do jednej z srub rozrusznika. Pózniej gdy zamontowałem wszystko i poskrecałem samochód zaczał dziwnie pracowac na niskich obrotach i gasnac, zaczał równiez strzelac przy przepustnicy, hamulec stał sie twardy. Nie mam pojecia co moze byc przyczyna.
Czy mozliwe jest ze uszczelka na kolektorze jest zła i dostaje lewe powietrze ?
Czy mozliwe jest ze wkrecajac sruby kolektora pomylilem ktorys i zrobilem dziure do bloku ?
Czy mozliwe jest ze przy odchylaniu uszkodzilo sie cos ?
Na łaczeniu kolektora z blokiem bylo duzo oleju badz nagaru ktory usunalem moze przez ?
-
gdzieś Ci podsyła lewe powietrze, rz się w zmywacz, wd40 i popsiukaj w okolice kolektora znajdziesz w ten sposób miejsce nieszczelności
-
a Czy mozliwe jest ze pomylilem srube i zrobila sie dziura na wylot ?
-
w jaki sposob psikac wd40 ? Czy brak hamulca ma na to wpływ ? a strzały w okolicy przepustnicy ?
Blagam o pomoc bo mam dosc wyczynów z tym samochodem..
-
Jeśli twardy masz hamulec to pewnie nie zapiąłeś węzyka podciśnienia od servo
-
nie był odpinany
-
to psiukaj na kolektor jak trafisz na nieszczelnośc to podniosą się obroty