Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Prius => Wątek zaczęty przez: eurotarget.uk w 07 Maja 2017, 07:04:32
-
Witam wszystkich, jestem tutaj nowy i chciałem się najpierw przywitać. Jestem dumnym posiadaczem Priusa 3gen z 2012 i jest to moja, pierwsza hybryda w życiu.
Mam tyle pytanie do Was, że nie wiem od czego zacząć.
Na początek to co mnie najbardziej martwi.
Po procedurze startowej jak chwilę stoję w miejscu to uruchamia się silnik spalinowy ale w niepokojący sposób. Wydaje grzechodzące dźwięki i wibruje jakby nie pracował jeden cylinder.
Powoli wchodzi na obroty po czym pracuje potem normalnie.
Mam wrażenie, że dźwięk dochodzi z dołu komory silnika.
Czy to objaw wybitej poduszki silnika czy coś gorszego?
Drugi problem to obrzucona olejem lewa, górna cześć silnika?
Załączam zdjęcie dla lepszej prezentacji.
To jest również pierwsza Toyota w rodzinie i kompletnie nie znam tego silnika. Czy tam jest zlokalizowany rozrząd?
Czy w moim Priusie jest ten sam silnik co w Avensis i czy z tym poradzi sobie każdy mechanik?
Przepraszam, że tak bombarduję pytaniami ale jestem oczarowany tym autem tylko te, dwie sprawy nie dają mi spokoju.
Z góry dziękuję za pomoc i wskazówki. Pozdrawiam(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170507/d9943c8b446bb300af7bfe7735ddad9b.jpg)
Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
-
To taki terkot?
https://www.youtube.com/watch?v=BAKaWArWpTo (https://www.youtube.com/watch?v=BAKaWArWpTo)
Trzeba i tak podłączyć auto pod kompa. Tam jak pamiętam był problem z EGRem, ale to by terkotało cały czas, no i terkocze wariator przy starcie na zimno zanim się napełni olejem. Tu może być problem. Odpowiedz jaki jest przebieg i na jakim oleju auto chodziło i czy zmiany następowały co 10 tys km?
-
Witaj JanB, dziękuję za szybki odzew. Powiedziałbym, że coś koło tego, tylko że trwa to dłuższą chwilę po czym wraca do normy. Prius ma 102 tyś km przebiegu, zalany jest Mobil 5W30. Gdzie zlokalizowany jest ten zawór EGR? Czy nie przypadkiem w lewej, górnej części silnika tam gdzie zlokalizowałem jakiś wyciek? Czy bez problemu mogę zdjąć tą srebrną osłonę?
Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
-
Ale jaki to Mobil? Są różne. Mobil 1 czy Mobil Super? Do tego silnika olej powinien spełniać normę A5/B5.
PS Tak można tę pokrywę srebrną zdjąć.
-
Właściciel nie umiał mi nic więcej powiedzieć nt serwisu olejowego. I tak zamierzam to wszystko zrobić. Czy gdzieś na forum znajdę instrukcję serwisową z płynami eksploatacyjnymi, momentami dokręcania, etc? Czy orientujesz się co może zarzucać olejem jak na zdjęciu? Pozdrawiam
Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka
-
Na Twoim zdjęciu niewiele widać, ale jeśli nie kapie olej, a jedynie się poci, to nie ma tragedii. Skoro nic nie wiesz o oleju i interwałach zmian, to pierwsze co trzeba zrobić, to dać płukankę i zmienić olej na dobrej jakości i spełniający normę A5/B5. Jest na tym forum wątek o olejach.
-
Witam . Stuki puki ktore opisujesz nie pochodza z zaworu EGR . Ten otwiera sie i zamyka dopiero w czasie jazdy . Czytalem o tym troche i ludzie pisza a roznych przyczynach takiego stukania przy starcie silnika spalinowego . Na poczatek wez plyn do czyszczenia hamulcow i umyj miejsce w ktorym poci sie silnik . Bedziesz wiedzial po jakims czasie czy to faktycznie jest jakas nieszczelnosc czy majster jak nalewal oleju nie porozlewal go dookola . Zalej dobrego paliwa 98 . Jezeli to nie pomoze wymien swiece , najlepiej kup w serwisie toyoty albo jakims sprawdzonym miejscu . A przede wszystkim sprawdz poziom oleju bo jak jest za malo to silnik moze tak stukac przy starcie . Jezeli to wszystko nie pomoze to pozostaje czyszczenie kolektora dolotowego , przepustnicy , zaworu PCV i rurki od EGR . Czysczenie samego zaworu i chlodniczki EGR to paskudna robota i raczej sam sobie z tym nie poradzic .
-
Cześć Pawadam, dziękuję za cenne wskazówki. Poprzedni właściciel zapewniał mnie, że 10 tyś km. temu robił kompletny przegląd auta, wymieniał olej (ale wiedział tylko że na Mobil nie wiadomo jaki), wszystkie filtry i świece na irydowe. Zamierzam to wszystko wykonać + wymienić olej przekładniowy zgodnie z zaleceniami doświadczonych kolegó z tego forum. Zgodnie z prawem Murphy'ego zacząło ubywać płynu chłodniczego bez żadnych, widocznych wycieków, wczoraj w czasie jazdy zapalił się check engine i teraz już martwię się na maxa. Wymiana uszczelki pod głowicą lub chłodnicy układu EGR to napewno duży koszt. Jak zdiagnozować taki defekt?
Do czego służy zawór PCV? Czy jego się czyści czy wymienia?
Z góry dziękuję za pomoc.
Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka
-
Do czego służy zawór PCV?
https://m.youtube.com/watch?v=bVNCl6KD0tY
-
A tu masz jak wymienić i to w Priusie III https://www.youtube.com/watch?v=P_5jPVTG7u4 (https://www.youtube.com/watch?v=P_5jPVTG7u4)
PS. Ponawiam uwagę o podpięciu auta pod kompa i zobaczysz co mu dolega.
-
Bardzo Wam dziękuję za wskazanie kierunku. Czy ten zawór da się wyczyścić czy od razu kupić nowy? Jestem już umówiony na ten czwartek w ASO Warszawa Wola na kompletny przegląd auta z diagnostyką komp. Badają 118 punktów w aucie i dostaję protokół do ręki. Czy mogę jeżdzić z zapalonym check engine? Jak rozumiem, do zabawy z chłodnicą egr muszę spuścić płyn chłodniczy a potem odpowietrzać układ. Jak to się robi w Priusie 3gen? Pozdrawiam
Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka
-
Dzięki pomocy kolegi z jego adaptera elm327 udało się zczytać kody błędów: P0301 i P0303. Proszę o pomoc co mogę sprawdzić samemu w warunkach domowych. Dodatkowo szybko ubywa mi płynu chłodniczego 1/4 zbiorniczka w ciągu dnia. Jak sprawdzić czy to chłodniczka w układzie recyrkulacji spalin egr czy uszczelka pod głowicą? Czy taką chłodniczkę się naprawia czy wymienia no i gdzie kupię dobrą używkę! Z góry dziękuję za pomoc.
Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka
-
Te kody to wypadanie zapłonów. Czyli mozna mniemać, że płyn chłodzący przedostaje się do 2 cylindrów i perturbuje spalanie w nich.
Widziałem raz w hondzie podobny przypadek. Na tych cylindrach były czyste komory spalania, wypłukane płynem...
-
Cześć wojtekS, dziękuję za szybki odzew. Znikajacy płyn, biały dym z rury i teraz to wypadanie zapłonów na 1 i 3 cylindrze-jak to teraz ogarnąć. Jutro jestem w ASO na pełnej diagnostyce. Doradź jak ogarnąć problem bo ja naiwnie myślałem że wystarczy zmienić świece, obejrzeć cewki, etc.
Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka
-
Albo ściąganie głowicy i wymiana uszczelki albo wymiana silnika - tu nie do końca jest jasne co będzie tańszym i skuteczniejszym rozwiązaniem wbrew pozorom.
W hondzie często tańszy był wariant wymiany silnika, szczególnie jeżeli takowe były tanie a części do naprawy horrendalnie drogie.
Problem w tym, że jeżeli stan taki trwał od nie wiadomo jak dawna - i pewnie dlatego ktoś się tego auta pozbył - to może być przegrzany ten silnik od jeżdżenia z niskim poziomem płynu. Wtedy szczególnie dostaje w d... głowica jako całość, pierścienie tłokowe też i nawet jak usuniesz te wewnętrzne wycieki to się wkrótce może pojawić problem np pożerania oleju.
EDIT: patrzę pierwszy lepszy: http://allegro.pl/toyota-prius-iii-09-1-8-vvt-i-hybryda-silnik-i6793428173.html#thumb/2 (http://allegro.pl/toyota-prius-iii-09-1-8-vvt-i-hybryda-silnik-i6793428173.html#thumb/2)
Zdecydowanie jestem za opcją wymiany.... do tego masz po 2 dniach sprawne auto. A jak zacznie ktoś to rozgrzebywać to kicha. Zapewne sama uszczelka głowicy to z 300 zł, do tego nowe śruby głowicy (tylko ASO raczej) też z drugie tyle co najmniej a robota (i jej koszt) gorsza niż przy wymianie całego silnika.
A co do jazdy do ASO to szkoda $ -> za wiele jednoznacznych objawów o których piszesz. Zapłacisz 200 zł za to że powiedzą uszczelka pod głowicą albo pęknięcie w głowicy czy bloku.
-
Witam . Wyzej wymienione bledy nie musza odrazu oznaczac przedostawanie sie plynu do komory spalania . Jak kolega wyzej opisywal , jezeli tak sie dzieje to powierzchnia tloka bedzie czysta . Mozna to sprawdzic wykrecajac swiece i wkladajac endoskop do srodka . ( tani na USB podlaczony do kompa ) Mozna tez zamienic swiece miejscami i sprawdzic czy misfire bedzie na innych cylindrach . Tak mozna wykluczyc problem swiec i cewek zaplonowych . Mozna zamieniac wtryski miejscami . Mozna tez kupic tani zestaw do sprawdzenia obecnosci CO2 w plynie chlodzacym . Wtedy bedzie mozna na 100% stwierdzic czy uszczelka jest walnieta . Co do wymiany silnika to faktycznie rozwiazanie najszybsze ale pytanie czy najlepsze . Nigdy nie wiadomo czy nowy , inny , silnik nie jest w gorszym stanie .
-
Poziom oleju jest cały czas na tym samym poziomie. Czy to nie wskazuje na chłodniczkę egr? Jutro jestem w ASO i poproszę o taki test CO2. O co jeszcze powinienem pytać jak już potwierdziłem wizytę? Czy aplikacją Torque Pro skasuję te błędy nawet do testowania poprzez zamianę świec?
Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka
-
Szczerze to uwazam ze ASO (obym sie mylil ) bardzo tutaj nie pomoze . Lepszy bylby dobry i zawziety mechanik ktory nie odpusci zbyt szybko i rozwiaze zagadke co tak naprawde jest przyczyna problemu . Chlodniczka EGR jak i sam zawor EGR jest to problem priusow z duzym przebiegiem i jezdzacych na slabej jakosci paliwie . Ja swoj zawor odlaczylem bo stukanie silnika przy malych predkosciach i duzym obciazeniu byl nie do zniesienia . Czyscilem go kilka razy i po tym zabiegu stukanie mijalo . Dodam ze rocznie robie ponad 130k km rocznie i u mnie takie problemy wystepuja czesciej . Odkrecenie tego ustrojstwa nie jest proste . Trzeba odkrecic podszybie , spuscic plyn chlodzacy , poodpinac wszystkie przewody , odkrecic chlodniczke razem z zaworem , odkrecic zawor od chlodniczki . Zatopic chlodniczke w kwasie lub czyms innym co rozpusci nagar w srodku . Moze ktos probowal to u Ciebie robic i uszkodzil ta chlodniczke wewnatrz choc watpie . Jak juz pisalem , najszybciej i najprosciej bedzie jak zrobisz probe na obecnosc CO2 w plynie chlodzacym . pozamieniaj wtryskiwacze miejscami , swiece i cewki .
-
Witam, dzisiaj bardzo dużo się działo. Po rozmowie z radcą prawnym skontaktowałem się z byłym właścicielem. Przedstawiłem mu pisemnie wszystkie fakty i stan faktyczny wskazujący na wadę fizyczną auta. Dodatkowo uprzedziłem go o jutrzejszej inspekcji z diagnostyką komputerową. Po konsultacji ze swoim znajomym mechanikiem zaproponował mi wymianę silnika na swój koszt z gwarancją. Co o tym myślicie? W mojej opinii, chciałbym ewentualnie taką decyzję podjąć na podstawie opinii ASO a najlepiej gdyby to oni mi ten silnik wstawiali ale pewnie to niemożliwe. Czy jest ktoś z żwawy albo okolic i mógłby polecić solidny warsztat który zajmuje się hybrydami? Zbyt mało wiem na temat tej technologii a już staję przed takimi dylematami. Liczę na Waszą pomoc i wiedzę. Teraz na tapecie jest opcja-wymiana silnika i jak to dobrze przeprowadzić.
Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
-
Jak masz możliwość, to zwróć auto sprzedawcy i niech odda kasę.
-
To jest dobra uwaga. Pracuję nad tym teraz jako opcja max. Jeśli się nie uda to sfinansowanie wymiany silnika. Pytanie czy mogę jeździć z zapalonym Check Engine? Wczoraj sprawdziłem jeszcze raz kody błędów i nadal są to P0301 i P0303. Pierwszy jako detected a drugi jako pending? Na czym polega różnica?
Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka
-
Z ciekawości napisz : czy kupiłeś auto od handlarza czy od osoby prywatnej która faktycznie to auto użytkowała ?
-
Auto od isoby prywatnej. Twierdził, że w ciągłej eksploatacji. Wieczorem wiele się wyjaśni w ASO.
Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka
-
I tu się potwierdza to co powtarzam jak mantrę: jeżeli chcemy autem pojeździć dłużej i bezproblemowo, to takowego nie kupujemy w PL, choćby nie wiadomo jaka to okazja cenowa była, jak wspaniały i super hiper itd.
Tylko DE (ale też nie od jakiegoś Mohammed Auto GMBH) i akceptacja faktu, że auto będzie kosztować +20 do +30% ceny w Polsce.
Zasadniczo w DE auta dzielą się na dwie grupy:
1. Sprzedawane przez Mohammedów i innych Turków, auta po przygodach jakośtam lepiej czy gorzej przygotowane do sprzedaży, auta których Niemiec już by nie kupił, brylują tam jako klientela Polacy, Rosjanie, Turkowie i Ukraińcy. Auta wstępnie dostosowane do ich oczekiwań np lekka korekta licznika - choć za to można jechać tam do sanatorium, im większy ulep i poprzygodowiec tym tańszy niż w PL. Brak przeglądu najczęściej (bo auto go najzwyczajniej nie przejdzie wg trudnych niemieckich reguł), brak jakichkolwiek książek przeglądów itd bo pies zeżarł.
2a. Auta dla Niemców - sprzedawane przez ASO jako otrzymane w rozliczeniu, najczęściej z gwarancją roczną, cena jak pisałem +30% ceny PL. Kupując dostajemy też nowiutki przegląd TUV. Ewentualne usterki i ich usunięcie bierze na siebie ASO z użyciem właściwych częsci i procedur. Pełna historia auta, książka serwisowa + faktury (bo jako ASO mają podgląd we wszystko w swoim systemie).
2b. Auta dla biedniejszych Niemców, sprzedawane przez Autohausy niezrzeszone wokoł jakiejś marki ale prowadzone przez Niemców i dla Niemców. Auta nieco gorsze, takie, których ASO już nie chciało albo oferowało za mało, ale nie ulepy. Bezwypadkowe, mogły mieć to i owo wymieniane / malowane, ale nic wnoszącego w konstrukcje auta. Cena +20% ceny w PL. Najczęściej książka serwisowa jest.
-
No i co tam w tym ASO się wyjaśniło ? , napisz bo wszyscy ciekawi finału :)
-
Spędziłem 3.5h w ASO. Wada ukryta w postaci uszkodzenia uszczelki pod głowicą, negatywny test baterii HV; zakwalifikowana do wymiany. Oba reflektory rozszczelnione do wymiany i też kwalifikują się do wymiany. Auto wraca z powrotem do sprzedającego. Dziękuję wszystkim za wszystkie porady. Chyba wyleczyłem się z Priusa na pewien czas.
Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka
-
Jeszcze jeden dowód na to, żeby na sprawdzenie auta jechać do ASO przed zakupem (to kosztuje ok. 200-300 zł plus ewent. test HV) a nie po. Dobrze, że możesz oddać samochód, a dla potomności jednak bym na forum dał choćby ogłoszenie z którego kupiłeś.
-
eurotarget.uk wyleczyłeś się z priusa, bo kupiłeś padło bez sprawdzania? Ciesz się ze to prius i ma świetną diagnostykę wewnętrzną. Gdybyś kupił padło diesla z automatem niemieckim, to byś się dowiedział o tym wszystkim po możliwość reklamacji/zwrotu u sprzedającego.
Masz nauczkę, że na kupowane nowe auto nie można się napalać i oszczędzać. Wtedy się 2x traci.
Tak czy inaczej kupno używanego auta, to zawsze ryzyko, niezależnie od znajomości jego historii i pochodzenia. Za komfort niezawodności i psychiczny trzeba zapłacić cenę nowego auta.
-
Masz rację wtyku, mój błąd
I dostałem lekcję. Oferta była o 10 tyś tańsza od średniej z tego rocznika. Wszystko było ok, intensywnie je sprawdziłem i w mieście i trasie. Paradoksalnie, ja tak właśnie kalkulowałem że komputer pokaże każdą anomalię. Lekcja II-nigdy nie kupować na prowincji, gdzie do danego ASO jest 50km. Rzeczone ogłoszenie zostało usunięte przez właściciela.
Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka
-
wrzuć dla szukających "okazji" numer VIN, może komuś zaoszczędzisz nerwów i pieniędzy.
-
Nie zauważyłem takiego działu. Gdzie go znajdę?
Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka
-
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/board,261.0.html (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/board,261.0.html)
ale dla pewności wrzuć też w tym wątku, google ładnie zaindeksuje i w momencie wpisania w przyszłości nr vin w wyszukiwarkę, pojawi się ten temat.
-
Spędziłem 3.5h w ASO. Wada ukryta w postaci uszkodzenia uszczelki pod głowicą, negatywny test baterii HV; zakwalifikowana do wymiany.
Negatywny test baterii? To jakiś ewenement na skalę światową!
Ile tan Prius miał przejechane?
-
Realnie sądząc po objawach zapewne dobrze ponad 300 - 400 kkm :/
-
Witam, po sprawdzeniu historii serwisowej we Francji jesienią 2015 miał 347 tyś km. To oznacza że do tej pory nakręcił blisko 500 tyś. Przypomnę na liczniku miał 102 tyś. Napisałem miał bo wczoraj odzyskałem całą kasę. Najlepsze jest to że pomijając historię z silnikiem to auto wygląda świetnie zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz. Zbiegli się wszyscy mechanicy ze zmiany aby zobaczyć ten unikat.
Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka
-
A jak sprawdziles historie serwisowa z Francji? Pytam bo mam Priusa z niemiec i tez bym chcial sprawdzic.Jak wiadomo w Polskim serwisie jest to niemozliwe tylko trzeba jechac do niemiec i za okazaniem dowodu z vin. Pozdro
-
W PL można sprawdzić ewentualne akcje serwisowe - kiedy, gdzie i przy jakim przebiegu się odbyły.
Jak ja wkroczyłem do Toyota Katowice dwa miesiące temu w celu zakupu wykładziny bagażnika oryginalnej - nie chciałem jakiś GUM-POLI zakładać to pani aż się na mnie dziwnie popatrzyła jak powiedziałem przebieg auta z 2009 w wielkości 47000 km :D
Ale zaraz podejrzała i się okazało, że dokladnie 24.07.2013 auto miało wymianę pompy hamulcowej w Niemczech w ramach akcji serwisowej przy przebiegu 28787 km :) Nawet mi to wydrukowała w swoim zdziwieniu haha.
Wtedy jej mówię, że takie auta są, tylko trzeba za nie zapłacić odpowiednio... I że nie kupuje się używanych aut w Polsce :D
I to jest raczej +10k od ceny "rynkowej" polskiej niż -10k, widać zresztą co wart jest ów "rynek" :O To masakra jakaś... kiedyś mówiłem, że bym nawet roweru używanego*** w Polsce nie kupił, po tej akcji zmieniłem zdanie i nawer jednej wrotki..........
*** kolega kupił używany rower treningowy kettler w PL. Okazało się po krótkim czasie, że się rozpadły tryby, poklejone taśmą izolacyjną przez poprzedniego właściciela. No comment.
-
pewnie taksówką był we Francji, jak niemal 100% aut z tamtejszego rynku... dzwon penie też zaliczył, bo inaczej nie sprzedawaliby.
sprawdzając historię za granicą najlepiej mieć znajomka / rodzinę w danym kraju. we Francji mam kumpla i podesłałem mu 5 VINów Priusów Plusów - wszystkie paryskie taksówki, picowane do sprzedaży, cofnięte liczniki - a handlarze palą głupa, że kupili z takim. te 2, co osobiście sprawdzałem - malowane, szpachla, opony z różnych roczników, niektóre starsze o kilka lat od auta , zapuszczone w środku, ale widać że picowane, śmierdząca choinka wisi. rzygać się chce.
w Niemczech wujek sprawdzał mi VW Tourana - w pierwszym roku miał nakręcone 205 000 km, a u nas 4 letni ze 190 000 na zegarze...
generalnie wyleczyłem się już z aut sprowadzanych - kupię nowy z salonu. jak mam dać 40 000 zł za oszukanego strucla, to wolę dać 80 000 zł np. w kredycie 50/50 za nową Suzuki Vitarę lub SX4 benzyna w automacie i mieć go z 10 lat...
-
Potwierdzam, po weryfikacji wykonanych akcji serwisowych we Francji niezbicie wyszło, że auto zrobiło ponad pół miliona i nadal świetnie się prezentowało. Ogłądałem dzisiaj kolejnego Priusa i deja vu. Co ja widzę? Dokładnie taki sam wyciek jak w tym pierwszym, mistrzowskim modelu? Czy to jest znany problem w Priusach 3gen? Co tam pracuje? Rozrząd?(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170518/785ced1a6c4b5feb9a8f644984b0edc8.jpg)
Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka
-
pewnie jakaś norma po 500kkm hehe
twój poprzedni to pewnie był po dzwonie, stał zanim naprawili i aku uwaliło, bo pewnie był rozładowany. O silnik też ktoś mógł nie dbać.
U mnie suchutko.
Zwrócić możecie uwagę na podsumowanie pół roku przebiegi jak kupujecie. Auto wyświetla przebieg i spalanie każdego miecha. Jak jakiś mc jest przebieg mały i spalanie zdecydowanie wyższe jak w innych mc to już wiadomo że miał dzwona bo stał. Priusa się nie kupuje aby stał
-
Witam . Moj Prius ma przejechane 630k km i silnik jest suchy a bateria sprawna . Kilku moich znajomych ma priusy z podobnymi przebiegami i rowniez silniki sa suche . Prius kolegi eurotarget.uk musial miec jakas konkretna "przygode" ,a w miejscu gdzie silnik sie poci ( na zdjeciu ) jest rozrzad .
-
Auto które dzisiaj oglądałem ma już zweryfikowany przebieg. Wg ich opinii jest bezwypadkowy a mimo to ma wyciek spod napinacza rozrządu. Czy ktoś ma fiszkę, rysunek jak to wygląda? Ktoś ma wiedzę na temat rozrządu w tym silniku?
Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka
-
Hey, czy ktoś może pomóc? Będę wdzięczny
Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka
-
Zweryfikowany przebieg albo dobrze skręcony wraz z dorobieniem historii w serwisie.
Ktoś kiedyś opowiadał jak się to odbywa - coś w stylu, że kilka wizyt w ASO celem np wymiany żarówki albo wycieraczki jak gdyby nadpisuje wcześniejszą historię...
Szczerze mówiąc to po takiej przygodzie dziwię się, że jeszcze masz ochotę na auto z PL :D
-
Przyznaje ze ja tak robilem i pisalem o tym ze wizyta w ASO absolutnie nie daje pewnosci ze samochod jest ok . Trzeba byc swiadomym tego ze Prius jest bardzo popularnym samochodem na taxi w zachodnich krajach . Cos jak mercedes 124 . Moj prius ma przejechane ponad 630k km . Stan licznika 160k km i wszystko jest udokumentowane w ASO i na przegladach technicznych ktore robie co 6 miesiecy . Przy okazji ostatniej akcji serwisowej i ogledzinach samochodu ASO stwierdzilo ze musze wymienic tylne klocki hamulcowe i oslone przedniego amortyzatora . Wszystko inne jest ok . Poprostu , trzeba miec farta albo szukac podobnych samochodow tj Lexus CT200 ktore nie sa tak bardzo eksploatowane . Sam kupilem swojego priusa u dealera i wiem na 100% ze zostalem zrobiony w balona . Na szczescie samochod smiga .