Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: klev w 10 Maja 2017, 16:41:34
-
Witam, w sobotę kupiłem ravke 2.0 benzynę automat z 2005r lift (klimatronik itp) hehe oczywiście czarną :grin:
Mam szybkie 2 pytania odnośnie mojego autka:
1 - co to za zielony przełącznik między włącznikami grzania foteli? (czy go włączam i się świeci czy nie nic się nie dzieje)
20170510_170747.jpg (https://zapodaj.net/10f9e9c336f1a.jpg.html)
2 - czy automat na 1 biegu tak dziwnie gwiżdże to jest normalne ? (potem już tego nie słychać, tylko na 1 biegu) Czy to nie jest tak ze samochód rusza z 4x4 a potem odłącza tył od jakiejś prędkości czy drugiego biegu? jak to dokładnie wygląda bo w instrukcji nic nie ma na ten temat... a mi tak właśnie gwiżdże jakby na środku auta a nie od silnika jak by kręcił też tylnym wałem.... nie wiem czy to tak ma być czy może coś już jest do wymiany ?
z góry dziękuje za odpowiedzi
Krzysiek
-
1 - nie wiem nie mam tego
2 - mi gwiżdże pod koniec pierwszego biegu delikatnie i jest raczej coś od skrzyni, napewno jeszcze daleko do renowacji skrzyni więc puki nie szarpie mocno ani nie problemu ze zmianą biegów nie przejmuj się tym, jedynie olej w skrzyni wymien, chyba że niedawno był wymieniany
Wysłane z mojego Redmi Pro przy użyciu Tapatalka
-
odnośnie pkt 1 - zapodaje zdjęcie tego przełącznika
co do pkt 2 - dokładnie, na końcówce 1 biegu..... auto z niemiec wiec nie mam pojęcia czy olej ktoś wymieniał, wiec wymienię przy najbliższej okazji. Mam nadzieje ze pomoże i przestanie "świszczeć/gwizdać" :o
20170510_170747.jpg (https://zapodaj.net/10f9e9c336f1a.jpg.html)
https://zapodaj.net/10f9e9c336f1a.jpg.html
-
No to tak jak mówię pewnie jest to co u mnie, to jest coś ze skrzynią ale zrobiłem już ok 20tys i ten dźwięk się nie zmienił ani nic ze skrzynią się na dzieje wiec tylko wymień olej i się nie przejmuj. Być może kiedyś skrzynia będzie do remontu ale to napewno nie prędko. A może po prostu te skrzynie tak mają - niestety nikt kogo znam nie ma tej ravki w automacie i nie mam jak tego sprawdzić. Po wymianie napisz czy coś pomogło. Aha i nie sugeruj się spalaniem wg komputera bo pokazuje bajki. To auto w automacie pali dużo i koniec kropka. W trasie 8-10 w zależności od prędkości jaka jedziemy no a w mieście heh to zależy od mnóstwa czynników mi 14-18 , poniżej 13 w mieście nie się zejść nie udało, a jeżeli jeździsz tak jak ją czyli 2km do sklepu potem 1km odebrać dziecko i prawie cały czas na zimnym silniku to trzeba liczyć 18 jak w mordę strzelil
Wysłane z mojego Redmi Pro przy użyciu Tapatalka
-
no to czekamy aż odezwie się trzeci posiadacz naszego modelu :) możliwe ze te skrzynie po prostu tak mają..... Moja też chodzi idealnie tylko ten dźwięk. Po wymianie dam znać czy coś się zmieniło.
-
Nic się nie zmieni, one tak po prostu brzmią na jedynce. W naszej jest to samo, a auto ma ledwo 28kkm nalotu.
-
Co do tego zielonego przełącznika to nie jest na pewno fabryczny.
Ktoś coś doinstalował i trzeba by teraz szukać do czego jest podłączony.
-
Czy to nie jest tak ze samochód rusza z 4x4 a potem odłącza tył od jakiejś prędkości czy drugiego biegu? jak to dokładnie wygląda bo w instrukcji nic nie ma na ten temat
Napęd rozłożony jest cały czas równo 50/50 więc nic tam się nie załącza ani nie odłącza.
Co do hałasu na 1 biegu, to ja u siebie nic takiego nie słyszę, a słuch pod tym względem mam wyczulony. Też mam 2005r BP w automacie. Przebieg 130.000 i w zeszłym roku wymieniałem olej w skrzyni.
-
Napęd rozłożony jest cały czas równo 50/50 więc nic tam się nie załącza ani nie odłącza.
Niestety tu się mylisz.... stały permanentny napęd 50/50 to miały rav I generacji (ja miałem taki w foresterze I gen). Od II gen. napęd jest fakt "stały" ale pod znaczeniem słowa, że nie można go samemu przepinać na 1 czy 2 osie. To znaczy "stały" w tym przypadku. A faktycznie auto ma sprzęgło wiskotyczne między osiami (co widać w zimę na śniegu, jak najpierw mieli przód a potem dołącza tył)
Co do gwizdu, wnioskując z poprzednich postach trzy na cztery ravki AT tak brzmią. A ja i tak mam nadzieję, że po wymianie oleju się to poprawi (może chociaż trochę ucichnie)
pozdrawiam
Krzysiek
-
Widać tak musi gwizdać, zmieniłem olej i nie ma żadnej różnicy. Poza moim spokojnym snem :)
-
Napęd rozłożony jest cały czas równo 50/50 więc nic tam się nie załącza ani nie odłącza.
Niestety tu się mylisz.... stały permanentny napęd 50/50 to miały rav I generacji (ja miałem taki w foresterze I gen). Od II gen. napęd jest fakt "stały" ale pod znaczeniem słowa, że nie można go samemu przepinać na 1 czy 2 osie. To znaczy "stały" w tym przypadku. A faktycznie auto ma sprzęgło wiskotyczne między osiami (co widać w zimę na śniegu, jak najpierw mieli przód a potem dołącza tył)
Proszę nie głosić herezji i nie powielać wiadomości z pogranicza iluzji.
Ravki 00-05 mają trzy dyfry i stały podział 50:50, było o tym wielokrotnie pisane. Wiskoza jest w transferze i wspomaga centralny, a całość działa tak, jak pisze zbyh.
-
ok, przyjąłem wiadomość ze mam stały 50/50, ale proszę wytłumacz mi dlaczego na śniegu najpierw "mielą" przednie koła a dopiero za momencik (widoczny gołym okiem) zaczyna "mielić" tylna oś? W teorii przy stałym 50/50 powinny wszystkie koła równocześnie zerwać przyczepność. Forek I gen tak właśnie zrywał na śniegu, wszystkie 4 od razu, a ravka nie.
(pisze nie po to żeby się wykłócać, chce po prostu to zrozumieć......)
-
Odciążasz przednią oś, więc łatwiej jej stracić przyczepność. Wiskoza też potrzebuje chwilę, żeby skleić, a im bardziej zużyta tym dłużej. Teoria, o której piszesz występuje we wszystkich, które mają na sztywno dopinaną drugą oś (choćby Hilux/Tacoma). Centralnego nie ma, i rzeczywiście można zmielić wszystkie 4 z miejsca nie tylko na śniegu ;)
Forek ma silnik przed osią i ogólnie trochę inną koncepcję napędu/zawieszenia, więc nie do końca można to bezpośrednio porównać.
Dość przystępnie (choć nie idealnie) jest to rozrysowane na awdwiki - myślę, że kilka obrazków tam da Ci więcej niż tysiąc słów tutaj :)