Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Marek mm w 15 Czerwca 2017, 17:19:34
-
Witam. Przed chwilą się zarejestrowałem. Jeśli nie w tym miejscu piszę proszę o wyrozumiałość... Mam zamiar kupić toyotę auris z silnikiem 1,33 z 2011r. Przebieg 82000 km . Z tego względu że samochód serwisowany , bezwypadkowy i z oryginalnym przebiegiem , nie chcę dalej szukać..... Mam pytanie do osób kompetentnych o ten silnik... Naczytałem się artykułów że jednostki awaryjne, gubią kompresję, zdarzały się wymiany pierścieni, tłoków,bloków???? Co mam o tym myśleć i jak to rozumieć....Jeśli faktycznie silnik problematyczny to sobie odpuszczę... Jest także opinia że to słaby i mułowaty silniczek..... To mniejszy problem.... Jak jest ogólnie z awaryjnością tego modelu i tego silnika? A może odpuścić sobie ten model i szukać z silnikiem 1,6???? Tylko to już ryzyko bo samochodu nie będę znał...Tu mam auto pewne...... Proszę o opinię i z góry dziękuję. Marek
-
Bierz sprawdzony samochód! 82kkm to żaden przebieg. To sprawdzona jednostka od lat
Wysłane z mojego HTC 10 przy użyciu Tapatalka
-
1.33 z początków produkcji sprawiało problemy, ale podobno dawno już to poprawili.
-
A czy wiadomo od którego momentu czy rocznika zostało to poprawione?
-
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,40241.0.html (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,40241.0.html)
-
Silnik ok ale TYLKO na miasto. Jak chcesz tym w trasę jechać to nie polecam bo nawet w yarisie bardzo kiepsko z przyspieszeniem i spalaniem rzędu 8l.
-
Początki tych silników są wadliwe później je poprawili chodziło o pierścienie do miasta może ok ale klimatyzacja i 5 osób coś za coś. Druga sprawa w instrukcji pisze ze silniki mogą spalać olej i toyota tego nie ukrywa. Pan w toyocie powieszał ze to standard ja murze 1l na 15000 dolać on nie wadził problemu to jest norma w nowych pojazdach.
-
Dzięki za wszelkie opinie.....chyba więc zrezygnuje z tego silnika....Mam mazde 323f 1,6 .... Nawet kropelki oleju nie bierze .....nie wiem nawet że tak może być.... Silnik chodzi jak w zegarku..... A moc w zupełności w mazdzie wystarczająca..... A czy toyota ma jakiś sprawdzony i pewny silnik.... może być inny model samochodu.... z rocznika 2009-2012 ? Myślałem że toyota jest na tyle solidna że w ciemno można coś kupić...Przypadkowo trafiłem na ten artykuł,,,,a tu jeszcze z tego co piszecie inne rzeczy nie ciekawe.... Dzięki za informacje
-
Pan w toyocie powieszał ze to standard ja murze 1l na 15000 dolać on nie wadził problemu
Wieszanie standardów na murze nie wadzi nikomu ;-)
Jeden litr na piętnaście tysięcy to żadne zużycie.
-
Olej to nie problem.....Ale usterkowość silnika jest niepokojąca
-
Ostatnio modne są artykuły w prasie moto nt. usterkowych silników. Nie kojarzę aby ten wymieniano.
-
Mam taki silnik w Aurisie z 2016r. Przebieg niecałe 8tys km jak narazie 0 problemów z samochodem :) spalanie miasto na klimie 6.5, styl jazdy raczej dynamiczny, do 100km/h nie odstaje od klekotów 1.9tdi :))
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170616/6941f0c4d425c17d24529aee3774186d.jpg)
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Druga sprawa w instrukcji pisze ze silniki mogą spalać olej i toyota tego nie ukrywa.
Tak pisze w KAŻDEJ instrukcji do KAŻDEGO auta!
@Marek mm (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?action=profile;u=29661)
Umiesz pisać normalnie, bez miliona kropek?
-
A czy toyota ma jakiś sprawdzony i pewny silnik.... może być inny model samochodu.... z rocznika 2009-2012 ?
1.6 132KM Valvematic - wszedł do aurisa na koniec 2009r
1.8 valvematic, 2.0 valvematic , ale tych już w aurisach nie było
-
Nie zauważyłem u siebie żadnych ubytków oleju.
-
Jaka usterkowość? Skąd te informacje? Co do jazdy Aurisem z tym silnikiem, to mam wrażenie, że najwięcej negatywie wypowiadających się albo ani razu nie jechało tym autem, albo ma problemy z jazdą ogólnie. Zgadzam się, że dynamika tutaj lekko mówiac kuleje, ale teksty typu "ten silnik tylko do miasta" trochę mnie śmieszą. Zrobiłem od lutego 7k km Aurisem z silnikiem 1.33 głównie na trasie Łódz - Mielec - Łódź (2 osoby w aucie) i doskonale sobie daję radę. Oczywiście nie jestem ignorantem ślepo broniącym tego silnika, bo trochę więcej mocy by nie zaszkodzilo, ale wiedziałem co kupuję i nie jestem rozczarowany. Co do poboru oleju, to się nie wypowiem, bo jeszcze za mało przejechałem (poki co ubytku nie ma :P)