Toyota Klub
.: GARAŻ :. => C-HR => Wątek zaczęty przez: Italo w 07 Lipca 2017, 12:46:16
-
Przebieg 4700 km ...
Wczoraj po pracy wsiadam w auto . po przejechaniu kilkuset metrów :
- kontrolka wykrzyknik
- kontrolka systemu zapobiegania kolizji
Brudna szyba myślę ...
Nagle komunikaty :
- awaria kamery - odwiedź stację obsługi
- awaria systemu zapobiegania kolizji - odwiedź stację obsługi
- awaria systemu rozpoznawania znaków drogowych - odwiedź stację obsługi
- awaria asystenta pasa ruchu - odwiedź stację obsługi
- awaria automatycznych świateł mijania - odwiedź stację obsługi
I wszystkie komunikaty na zmianę w kółko na wyświetlaczu który nie wskazuje już nic innego
Zbladłem . Zatrzymałem się . Wyłączyłem silnik , wyjąłem klucze . Poczekałem 30 sek . Ruszam . Spokój . Po 200 metrach wszystko od nowa :wallbash:
Dojechalem do domu . Auto do garażu . Dziś rano wyjeżdżam . Do pracy 3,5 km . Spokój ...
WTF ?? Co dalej ? Pięknie jak mi wywali w drodze do Chorwacji . Jprdl ... :czerwona:
-
Ja bym zaczął od przemycia szyby na wysokości czujników oraz znaczka z przodu gdzie jest zamontowany sensor, być może jakieś zanieczyszczenie ogłupiło system. Albo serwis do kontroli
-
A nie rozwalił ci się jakiś owad na wysokości kamery, albo nie trafił w radar?
Zacząłbym od myjni ;)
Jeśli nie pomoże- pilna wizyta w serwisie ( a jesli nie ma czasu bo wyjeżdzasz - cóz, pozostaje dobre assistance na wszelki wypadek )
Ale nie tylko toyota tak ma.. mój brat właśnie zmaga się z awarią systemu abs ( i lasem kontrolek) w VW - wydał 450 euro na naprawę w Niemczech, a po 700km problem powrócił na poludniu Włoch.. Ratuje go assistance.
-
Pierwsze co sprawdziłem kamerę , czystość . Ale jak kamera jest brudna komunikat jest inny . Kamera niedostępna , system niedostępny . Tu było wyraźnie o awariach i wizycie w serwisie . Ale od kilku dni spokój . Więc nie ma co jes=chać do serwisu jak nic się nie dzieje ... Mam nadzieję , że to był tylko incydent
-
Podjedz na ASO
Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
-
Na zachodzie montuja w ASO maty grzewcze bo często zbiera się woda w obudowie i para zaslania obiektyw od srodka, ale w Polsce to pewnie znow przemilcza. :song:
-
Na zachodzie, jak i na wschodzie maty są montowane od kilku miesięcy.
-
Potwierdzam. Mi też zamontowali. Przeciwdziała to parowaniu szyby przy kamerze.
-
Na zachodzie, jak i na wschodzie maty są montowane od kilku miesięcy.
Chodzi o podejscie dystrybutora w zaleznosci od regionu, jako element bezpieczenstwa winna byc na to akcja przywolawcza tak jak na zachodzie, a nie tak jak u nas jak klient marudzi to mu zrobimy.
-
Na zachodzie, jak i na wschodzie maty są montowane od kilku miesięcy.
w corolli podobno od października ubiegłego roku montuje się to już seryjnie
-
Przejechałem po Europie 3000 km i ani razu nie było problemu ... Hmmm .
Marudzić na przeglądzie o macie ? Zrobią to ?
-
Tu nie chodzi o konkretny rejon Europy czy przebieg ale o roznice temperatur i zebrana w srodku auta wilgoc, ktora musi gdzies sie skroplic - na styku osrodkow o najwiekszym gradiencie. Tak wiec para musi powstac, chyba ze wozisz pod kamera zwirek dla kota. A na powaznie jak przyjdzie jesien to tez to zobaczys u siebie. Wnioskuj o mate nie zaszkodzi a zamarznieta para to juz szron i to dopiero bedzie las komunikatow na dlugi okres. PS zawsze przed zatrzymaniem przewierzyc trzeba nocno wnetrze to pomaga w walce z ta przypadloscia.
-
Przypominam , że piszemy o dwóch różnych zjawiskach .
To o czym mówisz , czyli zaparowanie kamery zdarzały mi się już ( np. jadąc wieczorem przez pola ) Opisany przeze mnie przypadek który wydarzył się raz i podawał inne zjawiska i komunikaty mógł (?) być związany z innym problemem lub z tym samym ale objawił sie inaczej niż zwykle . Starałem się opisać różnice w powyższych postach .
-
Sterownik przy starcie robi wpis wszystkich błędów z automatu i czeka na ich potwierdzenie, tak więc ten sam defekt inaczej wpłynie na "las kontrolek i komunikatów" w zależności od czasu wystąpienia.
PS. Do dokładniejszej analizy trzeba zrobić odczyt a nie "wczytywać się w deske"
-
Twoja wiedza powala . Dlatego grzecznie zgłoszę to na przeglądzie . Na razie wsio działa
-
Zgłaszać trzeba wszystko - po to jest ta gwarancja...
-
Elektronika zabija przyjemność z jazdy. Jeżdżę Toyotami od ponad 20 lat i każdy kolejny model jest bardziej awaryjny. Z największym sentymentem wspominam Corollę 1.3 z 1990 i Yarisa 1.3 z 2001, te auta były BEZAWARYJNE (zrobione w Japonii, przypadek?) Można było nimi pojechać na koniec świata nawet jak miały 10 lat, bez uprzednich przygotowań, czy wizyt w ASO. Te czasy już nie wrócą :( Motoryzacja cofa się. Co z tego, że auta mają milion czujek, same parkują, włączają światła, wycieraczki, zamykają lusterka, pokazują masę informacji na ekranach monitorów, rozpoznają właściciela i mrugają na powitanie światłami i po co to wszystko, skoro nie są zdatne do jazdy, do tego do czego zostały przecież stworzone. W dziwną stronę zmierzamy...
-
Tak jest ale to celowe działanie - uwiązać klienta do ASO na 20lat, a nie tylko 3... :song:
Za chwile pod byle pretekstem zablokują zdalnie sterownik i nawet ODB nie będziesz miał gdzie podpiąć.
-
Co z tego, że auta mają milion czujek, same parkują, włączają światła, wycieraczki, zamykają lusterka, pokazują masę informacji na ekranach monitorów, rozpoznają właściciela i mrugają na powitanie światłami i po co to wszystko, skoro nie są zdatne do jazdy, do tego do czego zostały przecież stworzone.
Tak jest ale to celowe działanie
Ale zwróćcie też uwagę, że obecne pokolenie kierowców tego wymaga od producentów - tych gadżetów, pierdół i dodatków, tej całej elektroniki, która nie będzie tak trwała jak sprzęt dla domu. Warunki użytkowania (zmiana temperatur, temperatury ujemne, wilgoć etc) rozłożą nasze auta szybciej niż korozja i awarie silnika, skrzyni biegów czy innego osprzętu. Toyota i tak w miarę oszczędnie dozuje te "nowinki" w swoich samochodach - dlatego jej modele określane są w necie( zwłaszcza przez miłośników niemieckiej motoryzacji) mianem smutnych , zapóźnionych i nienowoczesnych aut
-
Toya nadal boi się wpadki i testuje póki co jeszcze coś na etapie projektu, inni zrobili sobie z klientów beta testerów.
Co do gadżetów to każdy chce je mieć tylko jak już ma takie auto to używa 20% z nich i tak nie do końca rozumiejąc o to w tym chodzi.
Znam to z autopsji - ludzie się chwalą że maja i to i tamto, a jak wsiadasz z nimi i jedziesz to się okazuje że brak im elementarnej wiedzy... :o
-
Chciałbym zaktualizować temat problemów z kamerą i prosić Was o informacje o podobnych usterkach , bo Toyota chce się wykręcić . Podaję fakty :
Wieczorem , droga przez las lub pola , brak pasów na jezdni . Za każdym razem wywala komunikat :
Kamera zasłonięta , usuń zaparowanie szyby . ( szyba nie jest zaparowana ) Wywala wszystkie systemy bezp. , automatyczne światłą mijania i tempomat .
Zgłaszam problem koniec października . Serwis twierdzi że konieczna jest wymiana czujnkia fal radaru (?)
Po 3 MIESIĄCACH (!!!) zaprasza mnie do wymiany , "bo nie mogli się doczekać na urządzenie do kalibracji ) Wymieniają
Problemy z kamerą WYSTĘPUJĄ NADAL
Zgłaszam problem . Zabierają auto na 2 tygodnie . Dostaję Priusa . W tych samych miejscach i warunkach w Priusie WSZYSTKO DZIAŁA
Oddają auto - nic się nie da zrobić . Warszawa umywa ręce .
Zauważam kolejny problem . Przy jeździe ze wzniesienia tempomat nie trzyma prędkości zadanej tylko się rozpędza .
Mam filmy . Przekazałem serwisowi
Proszę Was o sugestie i uwagi czy macie takie problemy . Nie odpuszcze tego tematu .
Acha - sugeriję montaż maty grzewczej . Twierdza że w C-HR maty są fabrycznie
-
UPDATE
Wyszedł nowy biuletyn serwisowy . Zamontowano jakąś osłonkę w kamerze i najnowszy soft .
Przejechałem przez miejsca gdzie ZAWSZE wywalało systemy - teraz spokój . Pytanie czy tak będzie w chłodniejsze dni , na jesień . Zobaczymy ...
Jeśli chodzi o nietrzymający z górki prędkości tempomat - jeszcze nie miałem okazji przetestować .